Zabezpieczenia hydrauliczne są spotykane w coraz większej ilości maszyn rolniczych. W sumie, jest to swego rodzaju trend i w najbliższych latach możemy spodziewać się jeszcze większego rozpowszechnienia stosowania tego rodzaju systemów zabezpieczeń non-stop. Co przyczynia się do tekiego trendu? Wspólnie z Ericiem de Gouville z firmy Gregoire-Besson postanowiliśmy poszukać odpowiedzi na to pytanie.

Jedną z ważniejszych zalet z pewnością decydujących o wysokiej popularności zabezpieczeń hydraulicznych montowanych w pługach Gregoire-Besson jest niższa niż w przypadku zabezpieczenia mechanicznego non-stop masa własna. W tym konkretnym przypadku różnica może dochodzić nawet do 28 kg dla każdego z korpusów na korzyść zabezpieczenia hydraulicznego.

Istotna jest również prosta regulacja siły przy jakiej dane zabezpieczenie będzie wyzwalane. W zasadzie cała czynność polega jedynie na otwarciu zaworu przy manometrze pługa, wysłaniu oleju do obiegu i zamknięciu zaworu w odpowiednim momencie.

Co ważne cała regulacja odbywa się dla wszystkich korpusów jednocześnie, a ciśnienie jest równe dla wszystkich zamontowanych zabezpieczeń. W przypadku pługów Gregoire-Besson regulacja ciśnienia w układzie pozwala na wybór siły wyzwalającej na korpus bezstopniowo w granicach od 600 do 1300 kg. W krótkim czasie mamy zatem możliwość zwiększenia siły wyzwalającej na dłuto o ponad 100 %, dostosowując tym samym pług do aktualnie panujących warunków.

Przyglądając się zabezpieczeniom non-stop hydraulicznym warto byłoby obalić również mit o ich wysokiej podatności na uszkodzenia. W porównaniu np. do zabezpieczeń mechanicznych z wiązką piór czy sprężyną, zabezpieczenia hydrauliczne mają mniej elementów, które narażone są na zużycie czy pęknięcia. Oczywiście problemem może być np. szczelność układu hydraulicznego (ze względu na wyższą jakość materiałów oraz ich „spasowanie" raczej nie dotyczy to obecnie powstających konstrukcji), ale jego uszczelnienie z biegiem czasu okaże się tańsze niż np. wymiana elementów mechanicznych (piór czy sprężyn).

Istotne jest natomiast miejsce zainstalowania samego zabezpieczenia. W przypadku pługów Gregoire-Besson łącznik zabezpieczenia jest zamontowany w środku grządzieli pługa (z siłownikiem na jej końcu). Sam przepływ oranego materiału nie jest zatem niczym zakłócony.