Opryskiwacz Leeb 8 GS na tle konkurencji wyróżnia się m.in. wykonaniem zbiornika o pojemności 8000 l ze stali nierdzewnej. Jak zapewniają przedstawiciele firmy Horsch, daje to maszynie dużo wyższą trwałość. Poza tym na ścianach wewnętrznych nie gromadzi się osad z ŚOR, sprzęt można łatwiej umyć.

- Wyróżnikiem opryskiwacza Leeb 8 GS jest również jego wyposażenie w układ dysz rozstawionych co 25 cm (w standardzie dla innych maszyn jest to 50 cm, przyp. red.). Dzięki temu podczas pracy belka może być położona niżej nad łanem przy równie wysokim stopniu pokrycia łanu cieczą i wyższej odporności na znoszenie oprysku - mówi Łukasz Stoma z działu handlowego firmy Horsch.

Jak tłumaczy specjalista, podwojenie liczby dysz oznaczało konieczność podwojenia ciśnienia w układzie cieczowym opryskiwacza. W przypadku modelu Leeb 8 GS odpowiada za to pompa wirowa o wydatku 1000 l/min. Napęd na pompę jest przekazywany z układu hydraulicznego ciągnika, ale wymagany jest do tego układ typu load sensing (z kompensacją ciśnienia i przepływu).

Dodatkowo w opryskiwaczu zamontowana jest również pompa membranowa o wydatku 150 l/min, która jest wykorzystywana do płukania opryskiwacza po zabiegach i "zalewania" cieczą pompy wirowej, przy zasysaniu wody np. ze studni (również napędzana z hydrauliki ciągnika)

W opryskiwacza Leeb GS montowane są belki polowe w szerokościach 18-36 m. Jest szansa, że jeszcze w przyszłym roku na rynku pojawią się belki o szerokości 46 m.

- Obecnie belka opryskiwaczy podzielona jest na 13 sekcji roboczych. W przyszłości planujemy wprowadzenie rozdzielaczy 16 sekcyjnych. Sekcje odcinane są pneumatycznie, a nie elektrycznie - dodaje Łukasz Stoma.

Horsch Leeb 8 GS jest wyposażany w system prowadzenia belki polowej Boom Control Pro. System obejmuje żyroskop i zestaw czujników. Dokonują one pomiaru odległości pomiędzy belką a łanem. Następnie z wykorzystaniem układu hydraulicznego i pneumatycznego położenie belki jest regulowane do zadanej wartości (szybkie, drobne korekty są wykonywane za pomocą siłowników pneumatycznych).

- Opryskiwacz prezentowany na targach wyposażony jest w belkę o szerokości 36 m. Ten egzemplarz to jedna z dziewięciu maszyn, które zakupiło jedno z dużych gospodarstw w Polsce - dodaje Stoma.

Orientacyjna cena opryskiwaczy Leeb GS rozpoczyna się od 120 tys. euro netto.

Podobał się artykuł? Podziel się!