BoomControl Pro to zupełnie nowa koncepcja zawieszenia belki polowej. Innowacyjne rozwiązanie zastosowane w pierwszym, samojezdnym opryskiwaczu samojezdnym Horsch. Od razu zdobyło ono srebrny medal targów Agritechnica. O tym, jak powstało rozwiązanie, mówi Michael Braun z działu marketingu, specjalista do spraw rolnictwa i techniki w firmie Horsch.

- Michael Horsch (założycie i współwłaściciel firmy Horsch, przyp. red.) zwołał zebranie i powiedział do konstruktorów: „Rozpoczynamy budowę opryskiwacza samojezdnego". „Ale takich maszyn jest dużo na rynku" odpowiedzieli zgromadzeni". Na to szef Horsch odpowiedział: „Zbudujemy coś, czego nie ma. Opryskiwacz ma mieć możliwość przejazdów z prędkością 60 km/h, a w czasie pracy ma poruszać się do 30 km/h z belką opuszczoną 30 cm nad ziemią. A teraz zastanówcie się jak to zrobić".

Skąd takie założenie? Nisko pracująca belka pozwala to na aplikację środków z niewielkim ryzykiem ich znoszenia. To ogranicza negatywne wpływy czynników zewnętrznych, takich jak wiatr czy temperatura.

O ile z konstrukcja samego pojazdu nie stanowiła większego wyzwania, o tyle system zawieszenia belki musiał zostać skonstruowany zupełnie na nowo aby sprostać wymagającym założeniom. Tak powstała jedyna w swoim rodzaju, opatentowana konstrukcja niezależnego zawieszenia belki na jednym, poziomym, wzdłużnie położonym sworzniu BoomControl Pro.

Uniezależnienie pracy belki od pojazdu umożliwiło dopasowanie pracy belki do geometrii terenu. Niemal wszystkie ruchy chwiejne pojazdu nośnego nie są już przekazywane na belkę. Wyeliminowano potrzebę stosowania amortyzacji. Nisko zawieszona belka w punkcie ciężkości pracuje swobodnie praktycznie bez potrzeby poziomowania. Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba, do wypoziomowania służą dwa, niewielkie siłowniki hydrauliczne uruchamiane błyskawicznie przez proporcjonalne zawory na sygnał z czujnika żyroskopowego. Trzeci siłownik zamontowany miedzy dwoma stronami belki służy do dostosowania jej do ukształtowania terenu.

Na chwilę obecną nowe sterowanie belki BoomControl Pro zostanie zamontowane w nowym opryskiwaczu samojezdnym Horsch Leeb PT 330. W planach jest także montaż belki w opryskiwaczach zaczepianych.

Wartym podkreślenia jest również rozwiązanie w układzie napędowy. Każde z kół jest napędzane niezależnym silnikiem hydrostatycznym. Olej do silników jest kierowany proporcjonalnie, w zależności od obciążenia podczas jazdy.