PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Innowacyjne punktowanie - siewniki do kukurydzy

Autor: Grzegorz Borkowski

Dodano: 13-05-2017 07:09

Tagi:

Podczas siewu kukurydzy precyzyjny podział nasion to podstawa. Dzisiaj producenci siewników oferują jednak rozwiązania idące znacznie dalej, pozwalające przede wszystkim zaoszczędzić pieniądze na materiale siewnym i podnoszące wydajność pracy. Przyglądamy się nowatorskim rozwiązaniom z bliska.



Najważniejsze podczas siewu kukurydzy jest precyzyjne rozmieszczenie nasion w glebie, co do niedawna oznaczało jedynie równe odległości między nasionami, brak przepustów i wysiewu podwójnych nasion. Najnowsze konstrukcje siewników potrafią o wiele więcej. Między innymi pozwalają na wyłączanie sekcji według wskazań GPS, a nawet na gęstość rozmieszczenia nasion według jego wytycznych. Dokładając do tego systemy wysiewu, które umożliwiają pracę z coraz większą prędkością, otrzymujemy maszyny, dzięki którym można zaoszczędzić pieniądze i czas. Jak działają te systemy i co oferują różni producenci, sprawdziliśmy na przykładzie maszyn takich marek, jak: Amazone, Horsch, Pöttinger, Kuhn, Kverneland, Mashio-Gaspardo, Vaderstad oraz Becker (Kongskilde).

GPS TO PODSTAWA

Podstawą rolnictwa precyzyjnego jest system nawigacji satelitarnej na czele z najpopularniejszym do tej pory systemem GPS. Wykorzystują go również producenci siewników do kukurydzy w systemach automatycznie zarządzających pracą sekcji roboczych. Maszyny korzystają z odbiorników sygnału satelitarnego w ciągnikach lub z własnych anten. Przykładowo Amazone umożliwia sterowanie sekcjami wysiewającymi z wykorzystaniem terminalu Amatron 3, na dokupienie którego do podstawowej ceny siewnika trzeba przeznaczyć ok. 7800 zł. Do automatycznego zarządzania sekcjami konieczne jest jednak uzupełnienie wyposażenia siewnika o kilka innych elementów. Po pierwsze, konieczna jest licencja na funkcję GPS-Switch, która może być uruchomiona w terminalu Amatron 3 - to właśnie ona odpowiada za zarządzanie sekcjami. Nie ma jednak konieczności wykupywania jej od razu - producent umożliwia bezpłatne przetestowanie tej funkcjonalności przez 50 godzin - kontynuacja oznacza jednorazowy wydatek 6300 zł. Jeśli ciągnik nie ma okablowania ISOBUS, to konieczne jest jego uzupełnienie, co stanowi koszt blisko 2300 zł. Niezbędna jest również antena do odbioru sygnału satelitarnego, na którą trzeba przeznaczyć prawie 7200 zł.

Kuhn również oferuje podobną funkcjonalność dzięki terminalowi Kuhn+. Oprócz monitorowania parametrów maszyny ma on możliwość sterowania sekcjami z wykorzystaniem sygnału GPS. Dzięki temu wyłącza w odpowiednim momencie poszczególne sekcje na uwrociach i podczas pracy na klinach, przeciwdziałając nakładaniu się rzędów roślin. Rozwiązania tego typu oferują również inni producenci, np. Väderstad, Pöttinger czy Horsch.

Jeszcze bardziej zaawansowanymi rozwiązaniami może pochwalić się Kverneland. Oprócz wspomnianych powyżej funkcjonalności jego rozwiązania potrafią sterować rozmieszczeniem nasion w ramach każdego rzędu. Funkcjonalność zapewniająca niezachodzenie na siebie rzędów na uwrociach czy klinach pola polegająca na automatycznym włączaniu i wyłączaniu sekcji realizowana jest przez komputer IsoMatch GEOcontrol. Ciekawsze możliwości daje jednak dostępny w dwóch wersjach system GEOseed. W ramach pierwszej wersji zamiast przypadkowego wysiewania nasion w sąsiadujących rzędach potrafi on rozmieścić je we wzorzec równoległoboczny oraz trójkątny. Pozwala to na zoptymalizowane rozmieszczenia roślin na polu. Według producenta wpływa to pozytywnie na wykorzystanie przez nie energii słonecznej oraz pobieranie składników mineralnych i wody. Druga wersja GEOseed umożliwia synchronizację rozmieszczenia nasion na całym polu. Możliwe jest ustawienie nawet takiej konfiguracji roślin, aby było można przeprowadzić mechaniczne zwalczenie chwastów przy pomocy kultywatora pracującego poprzecznie do kierunku siewu nasion. Dzięki temu walka z chwastami nabiera nowej jakości - możemy niszczyć je w dwóch kierunkach, a więc znacznie dokładniej, niż pracując tylko wzdłuż rzędów. Rozwiązanie można szczególnie polecić gospodarstwom prowadzącym produkcję ekologiczną.

Ze względu na stosowanie przez część producentów, np. Kuhna Amazone’a czy Gaspardo, mechanicznego napędu sekcji wysiewających w celu ich zdalnego rozłączania konieczne jest zastosowanie przy każdej sekcji elektrycznego sprzęgła. W związku z tym koszt tego rozwiązania jest uzależniony od liczby sekcji - w przypadku maszyn Amazone’a każde sterowane elektronicznie sprzęgło wyłączające sekcję to wydatek ok. 1560 zł.

Terminale sterujące pracą siewnika umożliwiają zwykle tworzenie raportów z pracy. Jest to szczególnie przydatne dla osób świadczących usługi. Przykładowo w terminalu Amatron 3 można uruchomić funkcję "zlecenie", która zapamiętuje zużytą ilość materiału siewnego, nawozu, wielkość obsianej powierzchni, czas pracy oraz wylicza przeciętną wydajność w ciągu godziny.

INNOWACJE W MECHANICE TEŻ WAŻNE

W klasycznych rozwiązaniach układ dozujący nasiona składa się ze szczelnie zamkniętej obudowy, w której mieści się tarcza z rozmieszczonymi na jej obwodzie otworkami. Do działania układu dozującego konieczne jest podciśnienie, które zasysa ziarna do wspomnianych otworków. Układ podciśnienia składa się zazwyczaj z mechanicznie napędzanego wentylatora oraz przewodów podciśnienia biegnących od wentylatora do tarcz dozujących. Na obwodzie wspomnianej tarczy umieszczone są zgarniacze. Elementy te służą zrzuceniu nadmiaru materiału siewnego, aby przy każdym otworze pozostało tylko jedno ziarno. Dalej znajduje się drugi zgarniacz służący do kierowania nasion z tarczy do przewodu nasiennego kończącego się redlicą wprowadzającą nasiona do gleby. Producenci siewników oferują jednak rozwiązania, które mają na celu poprawę dokładności pracy i wydajności.

Bardzo prostym, a nietypowym rozwiązaniem są otworki w tarczy siewników Amazone ED. Otaczają je pierścienie, które wystają ponad powierzchnię tarczy, co według producenta ma zapewnić swobodne opadanie nasion z tarczy bez jej dotykania. Dzięki takiej konstrukcji otworki pełnią także rolę mieszadła. Stożkowy kształt otworków ma z kolei zapobiegać ich zapychaniu się połamanymi nasionami.

Interesujący system wysiewający spotkamy w maszynach Amazone serii EDX. Według przedstawicieli firmy pozwala on na pracę z prędkością do 15 km/h. W maszynach tych funkcja dozowania została oddzielona od funkcji wprowadzania nasion do gleby. EDX-y nie mają zbiorników ani tarcz dozujących przy poszczególnych sekcjach wysiewających. Zbiornik nasion jest wspólny dla wszystkich rzędów, co ułatwia jego napełnianie i opróżnianie - docenią to szczególnie osoby świadczące usługi, gdzie po pracy u każdego klienta trzeba dokładnie usunąć pozostały materiał siewny. W EDX-ach rolę tarcz dozujących przejął bęben z kilkoma rzędami otworków na jego obwodzie. Liczba tych rzędów odpowiada liczbie sekcji wysiewających. Pojedynkowanie nasion tak jak w tradycyjnym rozwiązaniu następuje dzięki działaniu podciśnienia - "przykleja" ono je do wspomnianych wcześniej otworków. Następnie są one "odklejane" za pomocą zgarniaczy i transportowane pneumatycznie do sekcji wysiewających. W przypadku wysiewu innych nasion wystarczy zastosować bęben z odpowiednią wielkością otworków. Scentralizowanie podziału nasion umożliwiło przeniesienie większości czynności obsługowych w jedno miejsce, co z kolei pozwoliło na skrócenie czasu obsługi maszyny i zwiększenie dziennej wydajności.

W maszynach Väderstad zastosowano nadciśnieniowy system dozujący. Według producenta jest on mniej wrażliwy na wstrząsy, a przez to bardziej dokładny niż tradycyjnie stosowany system podciśnieniowy, któremu skandynawski producent zarzuca możliwość odpadania nasion od otworków podczas silnych wstrząsów maszyny. Zasada działania systemu nadciśnieniowego Väderstad jest następująca: po dostaniu się ziaren do systemu dozującego, pod wpływem ciśnienia pojedyncze ziarna przywierają do tarczy dozującej. Gdy tarcza się obraca, trzy separatory dbają, aby usunąć przypadkowe podwójne nasiona. Następnie, z pomocą gumowego koła blokującego w odpowiednim miejscu przepływ powietrza, ziarno jest wystrzeliwane z dużą prędkością przez krótki przewód nasienny i umieszczane w uformowanej przez redlicę bruzdce nasiennej. Regulacja odległości między wysiewanymi ziarnami w rzędzie polega na zmianie prędkości obrotowej tarcz, przez co następuje zmiana ilości pobieranych przez nie ziaren w jednostce czasu.

Producenci w celu zmiany prędkości tarczy zwykle stosują przekładnię łańcuchową - źródłem napędu jest wtedy koło ostrogowe bądź jedno z kół podporowych. Zazwyczaj napęd z przekładni przekazywany jest do aparatów dozujących za pomocą wałka biegnącego w poprzek siewnika oraz z wykorzystaniem łańcuchów. W siewnikach Gaspardo łańcuchy zastąpiono wałem kardana. Ma to zapewnić większą niezawodność oraz ułatwić rozłączanie sekcji.

Niektórzy producenci stosują napęd elektryczny, np. Horsch, Kverneland, Becker czy Väderstad. W zestawieniu z opisanym napędem mechanicznym jest on bardziej elastyczny w działaniu. Dzięki niemu można m.in. bezstopniowo zmienić prędkość obrotową tarcz i to także podczas pracy. Tym samym bezstopniowo zmieniana jest również odległość między ziarnami w rzędzie. Napęd elektryczny umożliwia również całkowite wyłączenie wybranych sekcji, co m.in. ułatwia zastosowanie elektronicznych systemów sterowania zakładaniem uwrociach i klinach pola.

UMIEŚCIĆ WE WŁAŚCIWYM MIEJSCU

Producenci siewników do kukurydzy oferują zarówno redlice płozowe, jak i pozwalające na pracę w gorszych warunkach redlice talerzowe. Te ostatnie można wykorzystać również w uprawie uproszczonej. Zwykle pozwalają one również na wysiew z większą prędkością roboczą.

Redlice wysiewające mają zazwyczaj koła podporowe umieszczone po bokach - tak jest w maszynach m.in.: Kuhna, Kvernelanda czy Horscha. Pozwala to na dokładne kopiowanie nierówności terenu. W maszynach Väderstad koła kopiujące są zamocowane tandemowo, co sprawia, że nierówności pola w mniejszym stopniu wpływają na głębokość siewu.

Przy zastosowaniu talerzowego zespołu wysiewającego nasiona trafiają pomiędzy tarcze. W siewnikach Amazone EDX w tworzonej przez talerze bruzdce podąża formierz, którego rolą jest nadawanie bruzdce kształtu odwróconego trapezu, a dodatkowym efektem jest delikatne ugniecenie jej dna. W tak przygotowane miejsce trafiają nasiona. Gdy tylko opadną na dno bruzdki, przechwytuje je rolka, której zadaniem jest zabezpieczenie nasion przed przetaczaniem i dogniecenie ich do gleby. Rolkę wychwytującą wykorzystuje m.in. również Kuhn w takich siewnikach, jak: Maxima 2, Väderstad oraz Pöttinger.

PODSUMOWANIE

Bez wykorzystania systemu pozycjonowania maszyny (np. GPS) możliwy jest dokładny wysiew punktowy, ale za sterowanie wszystkimi funkcjami odpowiada operator. Elektronika umożliwia wtedy zazwyczaj jedynie monitorowanie parametrów pracy siewnika. Wykorzystanie pozycjonowania zmienia tę sytuację diametralnie. Sterowanie najważniejszymi funkcjami maszyny może przejąć komputer sterujący, co zwiększa nie tylko jakość i komfort pracy, ale przede wszystkim pozwala zaoszczędzić na nasionach. Oczywiście, konieczne jest tutaj poniesienie dodatkowych kosztów na zakup dodatkowych systemów. Pełne wyposażenie konieczne do funkcjonowania takiego systemu obejmujące zaawansowany terminal sterujący, antenę, okablowanie, sprzęgła napędu sekcji wysiewających lub elektryczny napęd sekcji to przy dużych maszynach koszt w granicach 20-30 tys. zł. Czy to dużo? Z opinii właścicieli dużych gospodarstw wynika, że przy kilkusethektarowych uprawach kukurydzy, dzięki samej oszczędności na nasionach, taki koszt potrafi zwrócić się już po 2-3 latach.

 

Artykuł ukazał się w kwietniowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • mag 2017-05-14 00:13:25
    Najlepszy siewnik do kukurydzy jaki powstal to mechaniczny Kleine Maxicorn, niezadko sa to 40letnie egzemplarze ktore sieja i beda sialy wiele ha kukurydzy w Polsce kladac na lopatki pod wzgledem kosztow eksploatacji oraz niezawodnosc coraz to nowoczesniejsze modele skonstruowane jak najtaniej z wyliczonym dokladnie zuzyciem granicznym. To smutne ale nic trwalego i bezawaryjnego jak kiedys nie oplaca sie juz produkowac a twierdzenia o oszczednosiach z wyl sekcji, rozmieszczeniu nasion i wzrostach plonu z nieziemskiej precyzji sa tak znikome ze sami producenci wstydza sie prezentowac wyniki tych udoskonalen ktore naprawde powstaja by podniesc koszty serwisowania a sa wmawiane jako oszczednosci siewu.
  • RayX 2017-05-13 23:16:53
    tylko horsch maestro...
  • Roman 2017-05-13 20:44:39
    Racja kupują na kredyt ten szajs zachodni potem naprawić nie ma zaco bambry jaśnie pany
  • wujo stasiu 2017-05-13 08:51:05
    najlepszy siewnik to jest ten renczny nie zawodny i tani a nie te prywaciorskie wynalaski
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.201.102
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!