PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak zaoszczędzić na nawożeniu?

Autor: Karol Hołownia

Dodano: 06-04-2018 12:46

Tagi:

Nawożenie mineralne z reguły generuje największy odsetek kosztów w uprawie roślin. Nic więc dziwnego, że producenci rozsiewaczy dokładają wszelkich starań, aby uczynić je jak najbardziej precyzyjnym, wprowadzając bardzo zaawansowane rozwiązania techniczne. Jednak nawet posiadając prosty, tani rozsiewacz, można i warto wykonać kilka prostych czynności, aby wysiać nawóz dokładniej i uzyskać lepszy efekt agronomiczny.



Od dopasowania nawożenia do konkretnych potrzeb i precyzji wykonania zabiegu w dużej mierze zależy wielkość i jakość plonu oraz same koszty wykonania nawożenia. A niezbędnym elementem do osiągnięcia wysokiej precyzji nawożenia jest w pierwszej kolejności odpowiednie przygotowanie rozsiewacza do sezonu.

PRÓBA KRĘCONA

Przygotowanie, szczególnie po zimie, nie powinno sprowadzać się jednak tylko do czynności obsługowych, takich jak kontrola układu napędowego, smarowanie czy wymiana zużytych elementów roboczych. Bardzo ważne jest sprawdzenie dokładności ustawienia zespołu odpowiadającego za ustawienie dawki wysiewu nawozu na hektar. Takie parametry w rozsiewaczach niewyposażonych w układy elektronicznej kontroli przepływu materiału najlepiej jest skontrolować w próbie kręconej. Jest to, niestety, czynność często zaniedbywana, przede wszystkim ze względu na potrzebę poświęcenia jej trochę czasu. Procedurę próby kręconej opisuje zazwyczaj instrukcja obsługi, ale nawet jeśli jej nie ma w wyposażeniu (np. w przypadku zakupu rozsiewacza używanego), stosunkowo łatwo jest ją przeprowadzić według ogólnych zasad.

Nawozy mineralne charakteryzują się dużym zróżnicowaniem właściwości fizycznych, chemicznych i mechanicznych, które mogą dodatkowo zmieniać się przy ich mieszaniu, a także pod wpływem zmian wilgotności. Na pogorszenie się dokładności ustawiania dawki wysiewu mają wpływ również niesprzyjające zespołom roboczym warunki atmosferyczne i korodujące działanie nawozów. Z upływem czasu może dochodzić do zmiany charakterystyki pracy urządzeń regulacyjnych, warto więc je sprawdzić.

Rozsiewacze są z reguły przystosowane do wykonania próby kręconej. Zazwyczaj potrzebne jest tylko zdjęcie jednej z tarcz i zamontowanie pod otworem dozującym rynienki zsypowej lub pojemnika, do którego będzie spadał nawóz. Po zamontowaniu go najlepiej jest przejechać odmierzony odcinek w warunkach polowych. Dla wysiewu na szerokości 18 m może być to odcinek np. 55,5 m, co da powierzchnię 1000 m². Przejazd musi zostać wykonany na całym odcinku z prędkością dokładnie taką, z jaką później będzie przeprowadzane nawożenie. Masę "wysianego" do naczynia nawozu mnożymy przez 10 i otrzymujemy wynik na 1 ha. Wtedy można wyregulować w górę lub w dół ustawienie dawki. Trzeba przy tym pamiętać, że jeśli do naczynia zbierany jest nawóz z jednego otworu dozującego, a drugi jest podczas próby zamknięty, wynik należy pomnożyć razy dwa.

GRANULACJA I ROZKŁAD POPRZECZNY

Ustawiając rozsiewacz, nie można jednak zwracać uwagę tylko na ilość wysianego nawozu na hektar. Równie ważny jest jego równomierny rozkład poprzeczny. Nastawy podawane przez producenta na daną szerokość często odbiegają od realnych wartości uzyskiwanych w polu, dlatego warto jest to sprawdzić. Nie są tu potrzebne skomplikowane urządzenia. Większość renomowanych producentów rozsiewaczy oferuje specjalne zestawy do kontroli wysiewu poprzecznego. Przeciętny koszt takiego urządzenia to ok. 1500 zł, ale niektórzy przy droższych rozsiewaczach dołączają je do zakupionej maszyny. Zestaw to nic innego, jak tace wykonane z tworzywa sztucznego wyposażone w przegródki. Tace rozkłada się w równomiernych odstępach w jednej linii, w poprzek pomiędzy ścieżkami technologicznymi. Następnie wykonuje się przejazd roboczy z wysiewem nawozu dwoma ścieżkami, pomiędzy którymi znajdują się naczynia, dzięki czemu nawóz rozkłada się równolegle. Następnie nawóz zsypuje się z tac do menzurek, które są zeskalowane. Stawiając je obok siebie w kolejności tak, jak były rozłożone tace, otrzymujemy obraz rozkładu poprzecznego. W wąskich menzurkach widać dokładnie, czy ilość nawozu znajdującego się w nich jest jednakowa. Jeśli różnice w ilości są wyraźne, należy odpowiednio zmienić nastawy szerokości wysiewu i powtórzyć pomiar.

Trzeba pamiętać, że wysiewając tym samym rozsiewaczem różne nawozy granulowane, a tym bardziej pyliste, wymagane jest przestrzeganie zasady doboru szerokości roboczej odpowiednio do właściwości rozsiewanego nawozu. Dla każdego wysiewanego nawozu warto jest określić jego granulację. Nawet ten sam nawóz ulega różnego rodzaju przemieszczeniom podczas swojej drogi od producenta na pole. Traci on wtedy pierwotną granulację, która uniemożliwia jego równomierne rozłożenie. Większe i - co za tym idzie - cięższe granule będą miotane przez łopatki dalej niż mniejsze. Posłuży do tego prosty kalibrator, za pomocą którego można ustalić frakcje granul danego nawozu i później na podstawie tabeli dokonać ustawień rozsiewacza. Idealnym rozwiązaniem jest połączenie pomiaru rozkładu poprzecznego nawozu z ustawieniem rozsiewacza do konkretnej granulacji l ub ciężaru właściwego.

ROZSIEWACZ Z KOMPUTEREM

Ważnym, a niekoniecznie zbyt mocno komplikującym maszynę systemem wpływającym na precyzję wysiewu w rozsiewaczach oferowanych przez czołowych producentów maszyn są systemy utrzymujące dawkę nawozu na hektar przy zmianie prędkości jazdy agregatu ciągnik-rozsiewacz. Rozsiewacz z takim systemem zazwyczaj jest wyposażony w elektrycznie sterowany siłownik regulujący otwarcie zasuwy i sterownik wyposażony w moduł lub antenę GPS, dzięki którym na bieżąco określana jest prędkość jazdy. W zależności od producenta i modelu rozsiewacza pomiar prędkości może też być dokonywany np. za pomocą radaru ciągnika, czujników z jego przekładni czy specjalnej tarczy montowanej na koło traktora. Przykładowo w rozsiewaczu Amazone ZA-M utrzymanie stałej dawki nawozu jest możliwe dzięki opcjonalnemu terminalowi Amados+ z pakietem Control. Zasuwy dozujące rozsiewacza są sterowane elektrycznie, a zamykające dopływ nawozu - hydraulicznie. Komputer Amados+ ma także możliwość odczytu map glebowych i na ich podstawie dopasowania dawki nawozu zależnie od fragmentu pola. W przypadku rozsiewaczy Rauch takie możliwości znajdziemy np. w terminalu Quatron A. Z jego pomocą można m.in. kontrolować 4 sekcje szerokości roboczej, utrzymać dawkę na hektar i zmieniać ilość wysiewu w trakcie pracy, zredukować dawkę przy siewie granicznym, prowadzić zmienne dawkowanie i zapisywać dane z przeprowadzonych prac. W popularnych rozsiewaczach Bogballe M2 Basic za podobne funkcje będzie odpowiadał komputer sterujący Icon. Z kolei w rozsiewaczach MXL z polskiej Unii najprostsze, hydrauliczne sterowanie z poziomu ciągnika można zastąpić wielofunkcyjnym komputerem Superior.

ZAAWANSOWANE TECHNOLOGIE

Zmienne dawkowanie na podstawie map zasobności gleby to dzisiaj kluczowe rozwiązanie, którego zalety doceniło już wiele gospodarstw. Co więcej można zrobić dla dokładności wysiewu, a zatem optymalizacji plonu i oszczędności w nawożeniu? Okazuje się, że można jeszcze bardziej doprecyzować dawkowanie i zmieniać je w obrębie szerokości roboczej rozsiewacza, a także dokładniej dopasować samą szerokość wysiewu. To dość istotny problem, zwłaszcza przy dużych szerokościach rozsiewaczy. Przy dokładnych mapach glebowych często bywa tak, że zestaw wjeżdża na fragment pola, gdzie np. na części szerokości roboczej powinna zostać wysiana dawka 100 kg/ha nawozu, a w części 180 kg/ha. Jednym z pionierów, którzy wprowadzili rozwiązania w tym zakresie, jest firma Sulky. Rozsiewacze X40 i X50 w wersji Econov mają możliwość zastosowania zmiennego dawkowania niezależnie na prawą i na lewą stronę rozsiewacza. Co warto podkreślić, rozsiewacze dysponują systemem nawigacji GPS oraz automatycznym włączaniem/wyłączaniem aż 12 sekcji rozsiewu (wersja z Isobus), co gwarantuje dokładne dopasowanie szerokości pracy do aktualnej pozycji na polu.

Precyzyjną, automatyczną kontrolę szerokości wysiewu oferuje także Kverneland w rozsiewaczach Exacta TL Geospread i Exacta TLX Geospread. W tym przypadku szerokość jest podzielona aż na 22 sekcje - po 2 m. Co ciekawe, system wysiewu Kvernalanda pozwala nie tylko zawężać czy poszerzać aplikację nawozów z jednej lub dwóch stron, ale umożliwia też wysiew wyłącznie skrajnymi sekcjami (środkowa część szerokości roboczej nie jest obsiewana nawozem). Do sterowania wysiewem (szerokością i dawką) służy terminal IsoMatch Tellus GEOcontrol.

Ciekawe rozwiązanie w zakresie dostosowania dawki wysiewu ma też Rauch, który zauważa, że pomiar wagowy zazwyczaj nie charakteryzuje się najwyższą precyzją. Wynika to przede wszystkim z błędu pracy sensorów podczas jazdy po nierównym polu, gdzie rozsiewacz ma tendencję choćby do niewielkiego podskakiwania. Dlatego firma zaproponowała innowacyjne rozwiązanie, jakim jest system elektronicznej kontroli przepływu nawozu EMC (ang. Electronic Mass Control) w rozsiewaczach Axis-H EMC i Axera-H EMC firmy Rauch, który od niedawna jest także stosowany w rozsiewaczach z napędem mechanicznym. System EMC wykorzystuje powszechnie znaną zależność pomiędzy natężeniem przepływu nawozu a momentem obrotowym tarcz wysiewających. Dokonuje pomiaru momentu obrotowego tarcz na podstawie kąta skręcenia wałków napędzających tarcze w przekładni, osobno dla prawej i lewej strony - rozwiązanie to zostało opracowane we współpracy z firmą GKN Walterscheid. Dzięki dużej częstotliwości pomiarów wykrywane są nawet najmniejsze kąty skręcenia wałków. Co to oznacza dla operatora? Wystarczy, że wprowadzi do terminala sterującego dawkę wysiewu oraz szerokość roboczą i system jest gotowy do rozpoczęcia pracy. Dawka wysiewu jest ustalana w sekundach na podstawie właściwości lotnych nawozu i prędkości jazdy. Dodatkową zaletą jest cena takiego rozsiewacza, która jest niższa od porównywalnych modeli z systemami wagowymi. Bardzo ważną zaletą systemu EMC jest wspomniany pomiar przepływu masy dla każdej z tarcz, co umożliwia dozowanie nawozu na każdą indywidualnie.

Warto przy tym wspomnieć o najnowszym rozwiązaniu, jakim jest system SpeedServo. Jest on elementem wykonawczym (regulacyjnym) przy EMC (który mierzy ilość nawozu, jaka spada na tarcze). Mówiąc prosto, realizuje on polecenie komputera dotyczące dawki i szerokości wysiewu zgodnie z wgraną mapą glebową: otwiera w odpowiednim stopniu zasuwę, regulując dawkę, i steruje punktem padania nawozu na tarcze, ustalając szerokość roboczą. W porównaniu do poprzednich rozwiązań SpeedServo działa precyzyjnie i 2,5-krotnie szybciej, co ma duże znaczenie przy szybkich wjazdach w kliny i miejsca o innej potrzebie nawożenia.

PODSUMOWANIE

Wprowadzone innowacyjne rozwiązania w pierwszej kolejności doceniają właściciele dużych, co najmniej kilkusethektarowych gospodarstw, gdzie zoptymalizowane nawożenie - nierzadko obniżone - daje widoczne i wymierne korzyści finansowe. Ale oszczędności można szukać także, wybierając tańsze i prostsze rozsiewacze. Prawidłowe skalibrowanie maszyny, dokładne ustawienie szerokości pracy, osprzęt do siewu granicznego czy systemy utrzymujące jednakową dawkę nawozu niezależnie od prędkości jazdy - to elementy, które również mogą istotnie wpłynąć na efekty uprawy.

 

Artykuł ukazał się w marcowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.52.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!