PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak zregenerować i wzmocnić elementy robocze maszyn?

Jak zregenerować i wzmocnić elementy robocze maszyn? Inspiracji jak napawać można szukać podczas wystaw rolniczych fot. GS

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 17-05-2018 13:14

Tagi:

Prawie każdy znany i ceniony producent maszyn uprawowych oferuje maszyny w wersji podstawowej i premium – mowa tu o wzmocnionych elementach roboczych pracujących w glebie: zębach, tarczach, dyskach, nakładkach, dłutach itp. Oczywiście w przypadku takiej konfiguracji, zapewniającej dłuższy czas eksploatacji i wiele innych korzyści, cena potrafi podskoczyć o dość znaczną kwotę. Czy warto? A może wariant premium zrobić sobie samemu?



Napawanie to proces, w wyniku którego dostarczamy na element napawany, dodatkową warstwę materiału pochodzącego ze specjalnej elektrody. Dzięki napawaniu możliwe jest zwiększenie wymiarów lub przywrócenie pierwotnych kształtów i wymiarów nominalnych danej części, czyli zregenerowanie zużytego narzędzia. Nas jednak dużo bardziej interesuje fakt, że dostarczony materiał (stop metalu: elektroda, proszek) może cechować się znacznie większą twardością niż ten, z którego zostało wykonane narzędzie.

→ Producenci przekonują się do napawania

Warte zauważenia jest to, że przez napawanie możemy zwiększyć twardość lub też grubość tej części elementu np. zęba, która faktycznie ma pracować w glebie. Powyżej linii zagłębienia, gdzie element powinien zachować właściwości sprężyste, w istocie zachowujemy odpowiednie parametry. Dysponując markowym i drogim kompletem zębów, wykonanych ze stali o podwyższonej wytrzymałości, możemy „uzupełniać” część pracującą w ziemi, oszczędzając pieniądze na wymianie całego elementu.

Umiesz spawać? To połowa sukcesu

Proces napawania przypomina proces spawania łukiem elektrycznym. W zasadzie możemy wykorzystać te same narzędzia (źródło spawalnicze, uchwyty, zasady bhp itp.). Elektrody do napawania różnią się od tych stosowanych do spawania. Materiał, który powstaje z rdzenia (litego lub proszkowego), jest dużo twardszy od materiału rodzimego, są to np.: węgliki wolframu, stellit, stopy wolframu i chromu, niklu czy molibdenu. Ponadto wprowadzany z elektrody materiał, częściowo wtapia się w materiał rodzimy, co sprawia, że zerwanie powstającej warstwy jest niemożliwe.

→ Doradzamy jak wybrać "spawarkę" do gospodarstwa

Jak się do tego zabrać?

Jeżeli chcemy wzmocnić nowy element, najlepszą podpowiedzą, gdzie wymaga on wzmocnienia, jest porównanie go ze zużytą częścią. Po analizie gdzie nastąpiło największe wytarcie, można przystąpić do rozplanowania napoin.

 Trzeba pamiętać, aby nie dopuścić do przegrzania materiału, gdyż uzyskamy efekt odwrotny do zamierzonego. Zdecydowanie najlepsze efekty uzyskamy, nakładając wiele warstw, w odstępach czasu pozwalających na ostygnięcie napoiny.

Polecamy stosowanie elektrod zawierających węgliki wolframu i chromu, gdyż umożliwiają wykonanie szerokich rozprowadzeń i płaskiego ściegu o grubości około 2 mm. Tak jak w przypadku spawania, wybierzmy najwygodniejszą dla nas pozycję i nie śpieszmy się.

Na przykładzie zębów brony lub kultywatora. Rozpoczynamy od położenia pierwszego ściegu na kolejno ułożonych obok siebie zębach, tak aby miały one czas ostygnąć przed położeniem kolejnej warstwy. Regenerację należy zacząć od cieńszej strony obrabianego elementu i stopniowo przesuwać elektrodę w stronę pełnego profilu, kończąc na krawędziach tnących pamiętając, aby nie przekroczyć dopuszczalnej grubości.

Napawanie zaczynamy w dolnej części zęba, gdyż tam ścierają się one najbardziej. Następnie możemy przejść do napawania trzonka zęba. Długość pojedynczego odcinka napoiny nie powinna być większa niż 4-5 cm.

Natomiast podczas regeneracji części, starajmy się odtworzyć jej pierwotny kształt pamiętając, aby kolejne warstwy nakładać stopniowo, a na końcu wzmocnić miejsce łączenia pierwszej warstwy napoiny z materiałem rodzimym.

→ Maszyna już wzmocniona? Może pora na odmalowanie?

Najważniejsza kwestia - cena

Jeżeli zdecydujemy się na napawanie we własnym, przydomowym warsztacie, będziemy potrzebowali, oprócz narzędzi, wspomnianych elektrod do napawania. Na rynku zajdziemy elektrody o różnych średnicach, standardem jest 2,4 mm, ale bez problemu spotkamy się także z 1,6 mm. Jeżeli planujemy napawać stosunkowo nieduży komplet narzędzi, bardziej opłacalne będzie kupowanie elektrod na sztuki.

Szpule do półautomatów, potrafią kosztować około 900 zł (Lincoln – górna półka cenowa) za szpulę o masie około 12 kg, jednak taka ilość starczy nam na położenie wielu metrów wysokiej jakości napoiny. Można także kupić szpule o mniejszej masie (nawet 1 kg) poniżej 100 zł.

Przykładowo, całkowity koszt samodzielnego napawania, przyzwoitej jakości elektrodą, lemiesza powinien zamknąć się w przedziale 20-40 zł/szt, a czas potrzebny do wykonania takiej operacji to około 30-60 min/szt (zależny od umiejętności). Oczywiście koszt napawania będzie zależał od ilości warstw jak i potrzebnego materiału. W zamian otrzymamy narzędzie, które powinno zapewnić nam czas pracy wydłużony od 3 do nawet 4 razy względem niewzmocnionego, w podobnych warunkach.

Aby poprawnie przeprowadzić proces napawania, potrzeba nieco wprawy tym którzy mają doświadczenie w spawaniu łukiem elektrycznym, nie powinno sprawić to większych problemów, niemniej warto przećwiczyć swoje umiejętności na elementach, których ewentualne zniszczenie nie będzie wielką stratą.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.239.233
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!