PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jakie koła, taka skrzynia - przegląd i ceny rozrzutników 10-12 ton

Różnorodność rozwiązań stosowanych w rozrzutnikach obornika jest dość duża. Przyjrzeliśmy się konstrukcjom maszyn tego typu, o ładowności 10-12 ton.



Rozrzutniki obornika to w tej chwili już nie proste maszyny o konstrukcji znanej sprzed kilkudziesięciu lat. W ostatniej dekadzie popularność zyskały różnego rodzaju ciekawe rozwiązania poprawiające jakość i wydajność pracy, jak również komfort i bezpieczeństwo. W ostatnich latach pojawia się także coraz więcej elektroniki.

Podstawą przy wyborze rozrzutnika są jednak parametry wydajnościowe pracy, takie jak ładowność i szerokość rozrzutu. Przyjrzeliśmy się rozrzutnikom obornika o ładowności 10-12 t oferowanych w barwach 8 firm: Alima-Bis, Joskin, Metal-Fach, Metaltech, Pichon, Pronar, Sipma i Unia Group.

DUŻE KOŁA CORAZ POPULARNIEJSZE

Rozrzutniki: N162/2 w barwach Pronaru, N280/2 z Metal-Fachu, RO 1200 Tornado z Sipmy oraz Tytan Premium 13 i 14 z Unii Group wyposażone są w tradycyjny układ jezdny typu tandem. Koła o stosunkowo niewielkiej średnicy stosowane w przypadku tego układu pozwalają na ich umieszczenie pod skrzynią ładunkową. Dzięki temu nie są one czynnikiem ograniczającym szerokość przestrzeni ładunkowej, nie ograniczają też dojazdu do rozrzutnika maszyny używanej do załadunku. Szeroka skrzynia jest bardzo ważna z punktu widzenia uniwersalności rozrzutnika. Taki rozrzutnik można łatwiej wykorzystać jako przyczepę objętościową i dlatego to rozwiązanie można polecić rolnikom, którzy zamierzają wykorzystywać go na przykład do transportu zielonki przeznaczonej na kiszonkę. Standardowo modele tandemowe posiadają amortyzację osi, co jest dużą zaletą podczas przejazdów transportowych i zapewnia większą stabilność jazdy.

W przypadku maszyn jednoosiowych za tłumienie drgań odpowiada dyszel. Mimo to tylko część producentów oferuje jego amortyzowaną wersję. W przypadku jednoosiowych rozrzutników Metaltechu, Metal-Fachu oraz Joskina dyszel jest wyposażony w poprzeczny resor paraboliczny zmniejszający przeciążenia działające na ciągnik podczas jazdy. W modelu Apollo z Unii Group oraz M1045 w barwach Pichonu do tłumienia nierówności wykorzystany został resor piórowy prosty, ustawiony wzdłużnie i dodatkowo pozbawiony typowego, łukowatego wygięcia. Dzięki temu może on wyginać się zarówno w dół, jak i w górę. Zdaniem przedstawicieli firmy Unia Group, rozwiązanie to zapewnia mniejszą wrażliwość na zmianę obciążenia.

TANDEM GORSZY W MANEWROWANIU

W porównaniu z rozrzutnikami jednoosiowymi, z dużymi kołami, maszyny na tandemie mają większe opory toczenia, co powoduje konieczność współpracy z ciągnikami o wyższej mocy, a to zwiększa koszty nawożenia. Wadą tandemu jest również utrudnione manewrowanie, szczególnie gdy rozrzutnik jest w pełni załadowany. Ze względu na stosowanie sztywnych osi w opisywanych modelach rozrzutników podczas ostrego skręcania występuje efekt spychania ziemi przez koła.

Zastosowanie pojedynczej osi i dużych kół pozwala obniżyć opory toczenia zwykle o 10-15 proc. w stosunku do układu typu tandem. Dodatkowo ten typ układu jezdnego lepiej poradzi sobie w grząskim terenie, gdzie rozrzutnik wyposażony w małe koła często w ogóle nie mógłby wjechać. Zwykle producenci udostępniają różne rozmiary ogumienia. Na przykład Metaltech w rozrzutniku RO 10 pozwala zamienić standardowo montowane opony w rozmiarze 23,1 R26 na szersze 28,1 R26, z kolei w maszynie Metal-Fachu montowane w podstawowej wersji opony 600/55-26,5 można zastąpić ogumieniem 650/65-30,5. Przy wyborze rozmiaru opon należy pamiętać, że szerokie ogumienie, które jest bardzo pożądane na polu, w czasie przejazdów transportowych po drogach publicznych może być kłopotliwe ze względu na znaczne zwiększanie szerokości maszyny, która czasami zbliża się do maksymalnych 3 m dopuszczalnych przepisami. Czasami duże koła mogą też przeszkadzać przy załadunku, zwłaszcza jeśli do napełniania skrzyni rozrzutnika używamy małej ładowarki lub ładowacza czołowego zamontowanego na niedużym ciągniku.

Do ciekawych rozwiązań związanych z układem jezdnym należy przestawna oś jezdna. Jest to stosunkowo prosty sposób na zmianę obciążenia układu zaczepowego i dopasowanie tego parametru do współpracującego ciągnika. Dzięki temu można np. dociążyć zaczep, a tym samym tylne koła lekkiego, ale wyposażonego w silnik o dużej mocy ciągnika, zwiększając jego siłę uciągu. Można tego dokonać poprzez zmianę miejsca przykręcenia osi układu jezdnego do skrzyni ładunkowej. Takie rozwiązanie spotkamy m.in. w rozrzutniku RO z Metaltechu.

Producenci stosują różne sposoby rozkładania stopy podporowej. Najczęściej jest to opuszczana za pomocą korbki stopa mechaniczna. Rzadziej spotykane rozwiązanie hydrauliczne jest wygodniejsze, ale wymaga przyłącza hydraulicznego i komplikuje konstrukcję. Ciekawym rozwiązaniem jest ręcznie sterowana hydrauliczna stopa podporowa, która pozwala na łatwą regulację wysokości zaczepu, również gdy maszyna jest odłączona od ciągnika, oraz eliminuje konieczność podłączenia węży. Rozwiązanie to można zamówić za dopłatą m.in. w maszynie z Metaltechu.

WĄSKA LUB SZEROKA

W rozrzutnikach obornika rama jest zwykle wykonana z profili prostokątnych. Nie wszystkie maszyny tego typu posiadają ten, wydawałoby się kluczowy, element. Między innymi w modelach Joskin Siroko, Metal-Fach N-274, Metaltech RO10 oraz Unia Group Tytan Premium zastosowano skrzynie samonośne, do których przymocowany jest układ jezdny i zaczep. Skrzynia samonośna pozwala obniżyć dno oraz burty i teoretycznie zmniejsza masę maszyny. Jednak w przypadku konieczności jej remontu po latach eksploatacji taka czynność może być znacznie utrudniona. Przyglądając się masom własnym rozrzutników, trudno dostrzec też realne korzyści wynikające z zastosowania konstrukcji samonośnej wpływające na ten parametr.

Typ budowy skrzyń ładunkowych jest uzależniony od zastosowanego układu jezdnego. W maszynach wyposażonych w układ tandem standardem są stosunkowo niskie i szerokie skrzynie ładunkowe. W maszynach jednoosiowych skrzynia ładunkowa jest umiejscowiona pomiędzy kołami, w związku z czym jest ona węższa, a pozostałe wymiary (długość i wysokość) kompensują jej małą szerokość.

Wszystkie wąskie skrzynie mieszczące się między kołami mają budowę skorupową. Wśród wersji szerokich taką budowę mają skrzynie zamontowane m.in. w rozrzutnikach Joskin Ferti-Cap czy Metal-Fach N272/1. Skorupowa budowa zapewnia większą wytrzymałość i szczelność od wersji burtowej. Ogranicza także liczbę trudnych do wyczyszczenia zakamarków, które są podatne na powstawanie korozji.

Skrzynię ładunkową z uchylnymi burtami spotkamy m.in. w rozrzutniku Metal-Fach N280/2. Podstawową zaletą takiej konstrukcji jest uniwersalność, która wynika z możliwości otwarcia boków skrzyni, oraz możliwość stosowania innych materiałów do budowy różnych części platformy. Producent, wykorzystując tę ostatnią opcję w rozrzutniku N280/2, zastosował podłogę z drewna, która w porównaniu do stali w długotrwałym użytkowaniu i kontakcie z obornikiem jest trwalsza.

Skrzynia ładunkowa jest elementem, który determinuje uniwersalność rozrzutnika. Wszyscy producenci pozwalają zdemontować adapter rozrzutu. Różnice pojawiają się w dostępności fabrycznych nadstawek, które są głównym elementem pozwalającym na rozszerzenie możliwości wykorzystania rozrzutnika. Niektórzy producenci rozrzutników z wąskimi skrzyniami w ogóle nie oferują fabrycznych nadstawek. Można je natomiast spotkać w ofercie firm: Alima-Bis, Joskin, Metal-Fach, Pichon oraz Unia Group. Zawsze można też założyć nadstawkę drewnianą, wykonaną samodzielnie, której dodatkową funkcją jest ochrona przed kontaktem z łyżką ładowarki. Wymiana drewnianej belki jest tania.

Specjalne nadstawki można dokupić na przykład do rozrzutników Unia Group, Metal- -Fach oraz Joskin. Ostatni z wymienionych producentów oferuje za dopłatą nadstawki wykonane ze stali, tworzywa sztucznego lub drewna. Unia Group w modelu Tytan oprócz nadstawek proponuje przystawkę objętościową. Jest ona montowana w miejsce adaptera rozrzucającego i przedłuża przestrzeń ładunkową, co łącznie z nadstawkami znacznie ją powiększa. Z kolei Sipma w rozrzutnikach Zefir standardowo stosuje zabezpieczenie krawędzi skrzyni przed uszkodzeniem podczas załadunku poprzez zamontowanie na niej drewnianej belki.

Dla trwałości rozrzutnika kluczowe znaczenie mają zastosowane materiały. Do łatwo mierzalnych wskaźników ich jakości należy grubość blachy, z której zbudowana jest skrzynia ładunkowa. Pronar wykonuje skrzynię ze stali o grubości 3 mm. Metaltech różnicuje tę wartość, wykonując ściany ze stali o grubości 4 mm, natomiast podłogę z materiału o 2 mm grubszego. Joskin podkreśla z kolei wysoką jakość zastosowanego materiału, a Pichon solidne zabezpieczenie antykorozyjne w postaci ocynkowania wszystkich nieruchomych elementów. To ostatnie rozwiązanie dostępne jest również opcjonalnie m.in. w przypadku maszyn Alima-Bis.

Podczas poruszania się po drogach publicznych przydatna jest osłona adaptera. Pełna osłona, np. występująca w rozrzutniku Metaltechu, w czasie transportu przeciwdziała zabrudzeniu otoczenia resztkami przewożonego materiału, natomiast na polu pełni funkcję ogranicznika rozrzutu. W niektórych modelach, np. N280/2 z Metal-Fachu, osłona ma postać siatki.

Do wyposażenia, które zdecydowanie warto polecić, mimo że wymaga najczęściej dopłaty, należy zasuwa oddzielająca adapter od wnętrza skrzyni ładunkowej. Oprócz oczywistej funkcji zapobiegania wysypywaniu się przewożonego materiału, zapobiega ona przeciążeniu układu przeniesienia napędu adaptera w trakcie jego uruchamiania poprzez niedopuszczenie do opierania się obornika o walce.

Ciekawym rozwiązaniem jest również dostępny opcjonalnie w rozrzutnikach Metaltechu system opuszczanych podczas pracy osłon świateł. Chroni on w ten sposób oświetlenie maszyny przed zabrudzeniem.

DOKŁADNIE ROZRZUCIĆ

Za opróżnianie prezentowanych rozrzutników obornika odpowiadają przenośniki łańcuchowo-listwowe napędzane hydraulicznie, dzięki czemu możliwa jest bezstopniowa regulacja prędkości ich pracy, a tym samym bezstopniowa regulacja dawki nawożenia.

Dla wydajności i jakości pracy rozrzutnika kluczowe znaczenie ma adapter rozrzutu. W przypadku maszyn o ładowności 10-12 t najczęściej można spotkać adapter dwuwalcowy pionowy. Adaptery tego typu cechują się uniwersalnością, dzięki czemu można je stosować przy nawożeniu obornikiem, wapnem, kompostem czy torfem. Duża średnica walców przyczynia się do możliwości szerokiego rozrzucania danego materiału. Najczęściej jest to ok. 10 m, ale rekordzista w naszym zestawieniu - rozrzutnik RO 10 z Metaltechu może teoretycznie rozrzucić obornik na szerokość 16 m.

Warto zwrócić uwagę na zastosowanie przez producenta stołu adaptera, który pozwala uzyskać większą równomierność rozrzutu. Element ten ma postać płaskiej powierzchni umiejscowionej bezpośrednio pod adapterem i zapobiega rozsypywaniu dawkowanego materiału. Można go spotkać m.in. w maszynach firm Metaltech, Joskin i Pichon.

Szerokoskrzyniowe rozrzutniki Metal-Fach N280/2 i Pronar N162/2 standardowo mają montowane adaptery pionowe z czterema walcami. W przypadku pierwszego modelu szerokość rozrzutu nie odbiega od maszyn z adapterami dwuwalcowymi. Natomiast w przypadku rozrzutnika z Narwi maksymalna szerokość nawożonego pasa pola jest wyraźnie mniejsza i wynosi 6 m. Jeśli kogoś to nie zadowala, może opcjonalnie wybrać adapter z dwoma wirnikami. Czterowirnikowe wersje polecane są do rozrzucania obornika, zwłaszcza słomiastego - gorzej natomiast radzą sobie z drobnymi materiałami, np. z rozrzucaniem pomiotu kurzego.

Najbardziej zaawansowanym rodzajem adaptera jest wersja hybrydowa. Składa się ona z dwóch poziomych walców obudowanych z tyłu osłoną, których zadaniem jest jedynie rozluźnianie materiału, oraz z dwóch tarcz rozrzucających. Taka konstrukcja pozwala na szerokie rozprowadzanie dość różnorodnego materiału. Nie nadaje się jedynie do nawożenia materiałami włóknistymi, np. słomiastym obornikiem. Według producentów maksymalna szerokość rozrzutu adapterów hybrydowych przekracza 20 metrów - rekordzistą jest konstrukcja zastosowana w rozrzutniku Pronar Herkules N262, która pozwala na rozrzucenie obornika na szerokość do 25 m. Podobny adapter dostępny jest w rozrzutnikach Unii Group - jego szerokość robocza dochodzi do 24 m.

ELEKTRONIKA POMOŻE

Zazwyczaj sterowanie funkcjami rozrzutnika odbywa się przy wykorzystaniu hydrauliki ciągnika, ale producenci proponują również inne, bardziej zaawansowane rozwiązania. Dużo możliwości w tym zakresie zapewnia Joskin, który daje do wyboru aż 6 różnych paneli kontrolno- -sterujących. Najprostszy, Ferti-Control 200 pozwala jedynie śledzić kilka podstawowych funkcji maszyny, Ferti-Control 300 umożliwia sterowanie elektryczne przenośnikiem podłogowym, Ferti-Controll 500 może być rozszerzony o wszelkie funkcje elektrohydrauliczne, natomiast model 4000 ma wyświetlacz i pozwala na opcjonalne rozbudowanie o wskaźnik otwarcia zasuwy i sterowanie przesuwem przenośnika proporcjonalne do prędkości jazdy. Dostępne są też dwa terminale ISOBUS umożliwiające pełną automatyzację nawożenia, łącznie z wykorzystaniem danych z systemu ważenia oraz pozycji na polu według nawigacji satelitarnej. Różnica między terminalami wynika głównie z zastosowania różnych ekranów - prostsza wersja posiada wyświetlacz 5,6-calowy, nowocześniejsza wyposażona jest w ekran dotykowy 10,4 cala.

PODSUMOWANIE

Oferta rozrzutników obornika o ładowności 10-12 t jest dość bogata. Przy wyborze danej konstrukcji należy kierować się sposobem wykorzystania maszyny w gospodarstwie. Wykorzystując rozrzutnik jedynie do nawożenia organicznego, śmiało można zdecydować się na wersję z wąską skrzynią i dużymi kołami, która lepiej sprawdza się w trudnym terenie i ma mniejsze zapotrzebowanie mocy. Jeśli jednak chcielibyśmy wykorzystywać rozrzutnik także jako przyczepę objętościową, lepiej wybrać tradycyjny rozrzutnik z szeroką skrzynią ładunkową i tandemowym układem jezdnym. Ma on większe możliwości zastosowania nadstawek, które nawet jeśli nie są oferowane przez producenta, można stosunkowo łatwo dorobić samemu, pamiętając oczywiście o maksymalnej ładowności rozrzutnika.

 

Artykuł pochodzi z wydania 11/2016 miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Mistrz 2016-12-04 21:05:02
    Na taki pojemny wóz załadować KOD i PO, wywieźć z kraju i niechaj na obczyźnie kwiczą do koryta :D
  • Bamber 2016-12-04 15:51:01
    Bez obornika długo plonów nie będziesz zbieral
  • parody 2016-12-04 09:52:35
    Zrezygnować z obornika i problem rozwiązany. Pozostanie tylko liczyć kapuche
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.102.236
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!