Nowe ciągniki John Deere serii 7 będą wyposażone w mocniejsze silniki. Pięć modeli będzie dysponowało mocą znamionową od 210 do 290 KM. Maszyny te pojawią się w sprzedaży w 2014 r.

Zupełną nowością będzie limitowany model 7310R, wyposażony w silnik spełniający tzw. ostateczną normę emisji spalin m.in. dzięki wyposażeniu go w układ SCR.

Modele 7R będą mogły być m.in. wyposażone w nową przekładnię e23 powershift z menadżerem wydajności. Nowe ciągniki John Deere serii 7R w 2014 roku będą wyposażone w mocniejsze silniki, a seria zostanie wzbogacona o nowy najwyższy model.

Dzięki nowym technologiom, 9-litrowy silnik modelu 7230R zastąpiono jednostką o pojemności 6,8 litra przy zachowaniu takiego samego zapasu momentu obrotowego i mocy. Obniżenie pojemności silnika powinno zmniejszyć koszty eksploatacyjne ciągnika.

- Mniejszy silnik to mniejsza masa ciągnika i mniej kilogramów do wożenia na co dzień. Spadają też koszty operacyjne jeśli chodzi o obsługę silnika przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowych osiągów, a silnik zużywa mniej o 1,5 proc. paliwa - wyjaśnia Karol Zgierski, menadżer ds. produktu John Deere Polska

Modele 7250R, 7270R i 7290R wciąż będą dostarczane z 9-litrowym silnikiem z podwójną turbosprężarką.

Z silników można uzyskać dodatkową moc 22 KM dzięki „inteligentnemu zarządzaniu mocą" ( system IPM) dla 7290R oraz 30 KM w przypadku wszystkich pozostałych maszyn podczas transportu i pracy z WOM.

Producent podaje, że dzięki nowym rozwiązaniom oczekuje się ogólnej redukcji zużycia paliwa o 2 proc. Będzie można ją uzyskać m.in. dzięki nowej przekładni e23 i przeprojektowanemu układowi chłodzenia. Charakterystyczne wycięcia w masce służą lepszej wymianie powietrza i są elementem nowego designu ciągników.

- Żeby spełnić finalną normę emisji spalin Tier 4, dołożymy do swoich silników układ SCR. Ale jak pokazuje historia, za każdym razem kiedy John Deere musiał coś wprowadzić do swoich silników czego wymaga ekologia, starał się to w jakiś sposób równoważyć - wyjaśnia Dariusz Lewandowski, kierownik regionalny John Deere Polska. - Mamy pełną jasność jakie rozwiązania John Deere będzie stosował na przyszłość. W chwili obecnej możemy o tym zapomnieć. Dla modeli na rok 2014 zostajemy nadal w technologii jednopłynowej - dodaje.