PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

John Deere: systemy zwiększające skuteczność oprysku

Autor: farmer.pl

Dodano: 14-08-2018 14:51

Tagi:

Wydajna pompa odśrodkowa, system automatycznej kontroli sekcji, automatyczne sterowanie wysokością i nachyleniem, odpowiednia cyrkulacja ciśnieniowa – to tylko niektóre cechy nowych opryskiwaczy oferowanych przez firmę John Deere.



Wykorzystanie precyzyjnych maszyn w rolnictwie dzisiaj już nikogo nie dziwi. Obecnie rolnik to przedsiębiorca, który dokładnie liczy swoje koszty, aby określić realny zysk ze swojej działalności gospodarczej. Przy takim podejściu szczególnie ważny staje się zakup maszyny, przez którą przepływa dosłownie i w przenośni najwięcej pieniędzy podczas całego cyklu produkcyjnego na polu.

Mowa tutaj o opryskiwaczu, który nie jest już wykorzystywany tylko do stosowania środków ochrony roślin, ale również nawozów w formie płynnej. Wykorzystanie do takich prac nowoczesnej maszyny pozwala przynieść znaczne oszczędności w produkcji roślinnej oraz dokładne i szybsze wykonanie wszystkich zabiegów chemicznych na polu, co przekłada się również na wyższy plon i lepsze parametry jakościowe upraw. Producenci opryskiwaczy stosują wiele rozwiązań, które połączone w jedną całość, gwarantują precyzyjny oprysk i najlepsze możliwe wykorzystanie cieczy roboczej.

Jedna lub dwie pompy

Sercem opryskiwacza jest pompa. W przypadku opryskiwaczy John Deere można je zamówić zarówno z jedną, jak i dwoma pompami tłokowo-membranowymi o łącznym wydatku 560 l/min. Wyróżnikiem w maszynach amerykańskiego producenta jest jednak system PowrSpray.

– W najbogatszej konfiguracji system ten składa się dwóch pomp odśrodkowych(wirowych) napędzanych hydraulicznie. Jedna z pomp o wydatku 1200 l/min. służy do napełniania nawet na obrotach jałowych silnika w ciągniku, zmniejszając jednocześnie zużycie paliwa i poziom hałasu podczas napełniania. Druga pompa o wydatku 1000 l/min przeznaczona jest do oprysku – mówi Bogdan Kazimierczak z John Deere Polska.

Co to oznacza dla rolnika? Między innymi możliwość napełnienia opryskiwacza do pojemności 6200 l w ciągu pięciu minut. System PowrSpray umożliwia również, bardzo szybką kontrolę wydatku – pompa opryskowa jest wyposażona w funkcję bezpośredniej kontroli dawki, dzięki czemu ciśnienie może być zmienione z minimalnego na maksymalne w ciągu niecałych 3 sekund.

Ponadto konstrukcja pomp odśrodkowych eliminuje o 50 proc. ilość części ruchomych (membrany, regulator wysokiego ciśnienia) w porównaniu z pompami przeponowymi. Oznacza to wysoką wydajność, zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych i oszczędność paliwa, dzięki napędowi hydraulicznemu pomp opryskiwacza.

Automatyczna kontrola sekcji

W precyzyjnym napełnianiu opryskiwacza bardzo pomocne mogą być systemy, które pozwalają na automatyczne zakończenie napełniania w momencie osiągniecia wymaganego poziomu wody w zbiorniku. Daje to możliwość zaoszczędzenia środków chemicznych, ponieważ zabieramy ze sobą tylko potrzebną ilość cieczy roboczej na pole. Jednocześnie nie ma potrzeby zapisu oprysku na pola o nieregularnych kształtach, ponieważ system automatycznej kontroli sekcji (Section Control) pozwala precyzyjnie wykonać zabieg.

– System kontroli sekcji współpracuje z odbiornikami satelitarnymi umieszczonymi na ciągniku. Dzięki niemu możliwa jest precyzyjna i automatyczna kontrola sekcji opryskowych. Inwestycja w system automatycznej kontroli sekcji (Section Control) wraz z systemem automatycznego prowadzenia maszyny (AutoTrac) przekłada się na bardzo duże oszczędności środków chemicznych na poziomie 8 procent – podkreśla przedstawiciel firmy John Deere.

Producent wspomina również o innych korzyściach wynikających ze stosowania tego typu systemu. Wśród nich są: zmniejszenie liczby przejazdów na dużym polu i w związku z tym zaoszczędzenie czasu oraz paliwa, lepsze rezultaty dzięki eliminacji podwójnego oprysku i pominięć oraz możliwość prowadzenia oprysku w porze nocnej przy korzystniejszych warunkach (słabszy wiatr, większa wilgotność).

Automatyczne sterowanie wysokością i nachyleniem

Prowadzenie oprysku zawsze na zadanej wysokości umożliwia system automatycznego sterowania wysokością i nachyleniem belki. Dla zaczepianych i samojezdnych opryskiwaczy produkowanych w fabryce John Deere w Horst w Holandii są dostępne teraz dwa nowe automatyczne systemy kontroli belki. John Deere TerrainControl Pro oraz John Deere TerrainCommand Pro. Oba nowe systemy są wyposażone w aktywną kontrolę przechyłu, która aktywnie reguluje ruch ramy środkowej belki w celu zwiększenia dokładności pozycjonowania belki.

Systemy poziomowania wykorzystują nowy typ ultradźwiękowych czujników pozycji belki opryskowej. W przeciwieństwie do poprzednich uniwersalnych konstrukcji, te czujniki potrafią równocześnie rozróżniać glebę i rosnące uprawy czyli pracować w tzw. trybie hybrydowym. W trybie tym system określa średnią wysokość uprawy, przeprowadzając wiele pomiarów samej uprawy oraz odległość do gleby. W przypadku napotkania obszarów o mniejszej gęstości uprawy lub z uprawami wyległymi system John Deere TerrainControl Pro oraz John Deere TerrainCommand Pro utrzymuje belkę na odpowiedniej pozycji nad zmierzoną średnią wysokością uprawy. W ten sposób tryb hybrydowy zapobiega opuszczaniu belki w miejscach w których mamy do czynienia np. z uprawą wyległą eliminując potrzebę ręcznej kontroli wykonywanej dotychczas przez operatora. Zastosowanie takiego systemu według opinii producenta niesie za sobą korzyści tj. większa dokładność oprysku na terenach pagórkowatych, szybsze reagowanie na zmieniające się warunki pogodowe, większe bezpieczeństwo pracy i mniejsze zmęczenie operatora w przypadku stosowania długich belek opryskowych.

Utrzymanie dokładnej dawki oprysku

Kolejnym rozwiązaniem mającym wpływ na wydajność jest krzyżowa kontrola dawki z wykorzystaniem czujnika ciśnienia i przepływomierza. Gdy zostają osiągnięte limity przepływomierza, następuje automatyczne przełączenie na czujnik ciśnienia. Ponadto funkcja weryfikacji w obu czujnikach pozwala na bardzo szybkie wykrywanie błędów w systemie wykonywania oprysku, zanim dojdzie do poważnego uszkodzenia roślin. Kontrola krzyżowa ma dać pewność, że oprysk będzie zawsze prowadzony z zadaną dawką bez względu na ilość włączonych sekcji opryskowych.

Cyrkulacja ciśnieniowa

Innym ważnym elementem „sztuki” oprysku jest równomierne przekazanie cieczy na całą belkę opryskową w momencie rozpoczęcia oprysku. Odpowiada za to cyrkulacja ciśnieniowa. – W opryskiwaczach John Deere ciecz robocza jest doprowadzona do przewodu opryskowego z dwóch stron a sam oprysk jest załączany za pomocą suwaków tłoczkowych otwieranych pneumatycznie. Zapewnia to wypełnienie i ciągłą cyrkulację w przewodach opryskowych jeszcze przed rozpoczęciem oprysku– mówi Bogdan Kazimierczak.

System rozcieńczania

Po wykonanym zabiegu opryskowym równie ważne jest rozcieńczenie pozostałego środka chemicznego oraz dokładne wypłukanie opryskiwacza (system Auto Dilute). Za cały ten proces odpowiada zintegrowany i zautomatyzowany system rozcieńczania. Zapewnia on operatorowi dokładne dostosowanie rozcieńczania pozostałego płynu w zależności od rodzaju opryskiwanych roślin i środków chemicznych stosowanych podczas płukania opryskiwacza po zakończeniu pracy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Rolnik 2018-08-16 21:01:25
    "Oznacza to wysoką wydajność, zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych i oszczędność paliwa, dzięki napędowi hydraulicznemu pomp opryskiwacza."
    Napęd hydrauliczny (czyli zestaw pompa-silnik) ma sprawność maksymalnie około 80%. Kiedy pompa napędzana jest prostym wałkiem sprawność dochodzi do 100%. Więc jak tym debilom z dżondira wychodzi mniejsze zużycie paliwa przy napędzie hydraulicznym? Ano nie wychodzi, bo nie może. Ale obszarnicy, którzy są jeszcze większymi debilami i tak to kupią bo to jest dżondir.
    • Krzysztof 2018-08-17 00:32:42
      Oszczędność wynikającą z napędu hydraulicznego to zmienny wydatek pompy opryskiwacza zależnie od zapotrzebowania belki. WOM tego nie da.
      • Rumcajs 2018-08-17 22:07:39
        Zmienną prędkość w takim układzie zapewnić można albo silnikiem hydraulicznym o zmiennej chłonności (6 tys sztuka najmarniej, za Boscha jakieś 12 tys - drogie naprawy) albo kiedy ciągnik dysponuje pompą o zmiennym wydatku, czyli trzeba mieć wypasiony ciągnik. Dobrze sobie to wykombinowali. Wszystkie te systemowi które zostały wymienione wycisną kilka-kilkanaście %, a są opryskiwacze które oferują kilkadziesiąt (kurtyny powietrzne, pryskanie precyzyjne)
    • Bamber 2018-08-18 22:38:19
      Jeśli się nie zgadzasz, to wypowiedz się merytorycznie a nie pokazuj brak umiejętności panowania na emocjami obrzucając kogokolwiek obelgami. Internet to nie słup ogłoszeniowy, na którym twoje wypociny są anonimowe.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.15.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!