Żadne prężnie działające gospodarstwo nie może się obejść bez przynajmniej jednej porządnej przyczepy, która na ogół wykorzystywana jest na tysiąc sposobów. Oczywiście, w miarę wzrostu powierzchni gospodarstwa rośnie też ilość zadań transportowych.

Okazuje się też wtedy, że używanie uniwersalnych przyczep do wszystkiego nie zawsze jest efektywne − na przykład zwożenie bel wywrotką. Zauważają to producenci przyczep rolniczych i coraz częściej w ich ofercie pojawiają się różne specjalistyczne maszyny do transportu specyficznych towarów.

Platformy bardziej efektywne

Jak się okazuje, w większych gospodarstwach rolnych dużym zainteresowaniem cieszą się platformy do przewożenia bel słomy lub sianokiszonki. Większość czołowych producentów szybko odpowiedziała na to zapotrzebowanie i obecnie wybór jest naprawdę duży. W zależności od potrzeb można kupić małą platformę o ładowności 7 ton, lub olbrzymią 24-tonową, na którą mieści się blisko 40 bel, ewentualnie wykupić opcję umożliwiającą transport z prędkością do 80 km/h. Najbardziej różnorodną ofertą w tej dziedzinie może pochwalić się firma Pronar, która od lat specjalizuje się w maszynach do transportu płodów rolnych.

Przedział ładowności to od 7 do 14 ton, a platformy mogą być jedno- i dwuosiowe lub tandemowe, a ostatnio nawet na szerokim podwoziu gąsienicowym umożliwiającym jazdę po grząskim podłożu.

Warto zauważyć, że słoma jest raczej lekkim ładunkiem i nawet najmniejsza przyczepa Pronar T022 (ładowność 7 ton) zabiera w 4 rzędach minimum 20 bel. Ich liczba zależy oczywiście od średnicy bel, ale to i tak dużo efektywniejszy środek transportu materiałów objętościowych niż klasyczna wywrotka. Przyczepa T022 wyposażona jest w podwozie z zawieszeniem resorowym umożliwiającym jazdę z prędkością do 40 km/h. Jej cena brutto to około 32 tys. zł. Obejmuje ona m.in. drabinki oporowe przednią i tylną oraz możliwość wysunięcia o 5,3 m tylnej części platformy, a tym samym zwiększenie jej pojemności - te rozwiązanie stosują też inni producenci. Platforma do bel ma standardowo dwuobwodowe hamulce pneumatyczne, które na życzenie można zastąpić hydraulicznymi. Producent podkreśla wykonanie przestrzeni ładunkowej, zwłaszcza podłogi, bez żadnych ostrych krawędzi. Ten szczegół jest niezwykle ważny przy przewozie zafoliowanych balotów z kiszonką. Za większą, trzyosiową przyczepę do bel tego producenta (ładowność 11 ton) trzeba zapłacić 43 tys. zł, ale jej platforma po rozsunięciu może mieć aż 10, 77 m długości i zabrać 11,3 tony ładunku.