PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kohler rusza na podbój maszyn rolniczych

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 30-03-2018 17:23

Tagi:

Amerykańska firma Kohler po przejęciu włoskiego Lombardini coraz śmielej wchodzi na kolejne rynki. Po maszynach budowlanych przyszła kolej na rolnicze. Czy nowa seria silników KDI zagości na stałe w segmencie ciągników kompaktowych?



Jeżeli popatrzeć na podzespoły stosowane w maszynach rolniczych, można szybko dojść do wniosku, że liczba producentów głównych podzespołów, takich jak: mosty, przekładnie, zwolnice, hydraulika czy silniki nie ma zbyt wielu. Przynajmniej jeżeli chodzi o maszyny oferowane na terenie Unii Europejskiej. Dlatego też pojawienie się nowego dostawcy, któregoś z podzespołów, zawsze budzi zainteresowanie. Czy nowy produkt, aby na pewno jest nowy? A może to wyrób dalekowschodni z ładniejszą plakietką? Jak to jest w przypadku firmy Kohler, o której zrobiło się głośno po zaprezentowaniu ciągników Ursus C-380, wyposażonych właśnie w takie jednostki.

Historia Kohlera

 Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła "Kohler" możemy się nieco zdziwić, pierwsze odnośniki zaprowadzą nas do stron oferujących armaturę łazienkową bądź kuchenną lub też elementy dekoracyjne do domu. Tak, to nie jest żart, amerykańska firma, a raczej grupa Kohler działa w wielu branżach, w portfolio znajdziemy nawet pola golfowe i spa, firmowane logo Kohler. Firma założona przez Johna Michaela Kohlera w 1873 r. w Wisconsin dopiero około roku 1920 r. zaczęła produkcję silników, a w zasadzie generatorów, warto jednak zaznaczyć, iż silniki zostały opracowane przez oddział Kohlera. Trzeba przyznać, że w branży generatorów firma odniosła wiele sukcesów: w 1929 generatory Kohler uczestniczyły w wyprawie Richarda Byrd'ea na Biegun południowy, w 1931 zapewniały elektryczność budowniczym zapory Hoovera.

Z czasem, benzynowe jednostki Kohler zaczęły znajdować zastosowanie także w narzędziach, kosiarkach czy przenośnych urządzeniach takich jak pompy czy dmuchawy. W 1966 r. fabrykę opuścił milionowy silnik, a w 1995 r. Kohler został wybrany przez Federalną Administrację Lotnictwa na dostawcę systemów awaryjnego zasilania na amerykańskich lotniskach. Trzy lata później, firma zaprezentowała pierwsze na świecie silniki małolitrażowe (do kosiarek) z elektronicznym wtryskiem paliwa zamiast gaźnika. W 2005r. Wraz z przejęciem francuskiego producenta generatorów SDMO, Kohler stał się jednym z czołowych (trzeci na świecie) producentem tego typu urządzeń.

W 2007r. grupa Kohler przejęła włoskiego producenta silników Lombardini – nr 1 we Włoszech, jeżeli chodzi o produkcję małych silników diesla i właśnie od tego przejęcia, firma weszła na poważnie do rywalizacji o klientów z branży maszyn roboczych.

Innowacje kluczem do sukcesu

 Pierwszym projektem, który został zrealizowany po przejęciu Lombardini, była seria silników KDI, już sygnowana logo Kohlera. Co ciekawe była to pierwsza rodzina silników z zapłonem samoczynnym, przewidziana do napędu maszyn roboczych, która spełniła normę Tier 4f bez użycia filtra cząstek stałych, zdobywając w 2012 r. nagrodę „Diesel of the Year” magazynu Diesel. A gdzie można znaleźć silniki serii KDI? W 2016 r. na targach Bauma w Hanowerze, poświęconych maszynom budowlanym, firmy takie jak: JCB, Kramer, Fiori Group, Avant Tecno, Green Power Systems zaprezentowały swoje maszyny z silnikami Kohler.

Nas jednak bardziej interesują aplikacje stricte agro, tutaj premiery maszyn z silnikami KDI miały miejsce podczas targów EIMA 2016 w Bolonii, a firmami, które postawiły na Kohlera były między innymi: Carraro (ciągnik TTR 7600) , Arbos-Lovol (seria 5000), BCS (ciągniki do 50 KM), Facma (kombajn do orzechów C200S) Comaca, MDB, Starpower. Co przemówiło za wyborem? Po pierwsze seria KDI charakteryzuje się dobrymi parametrami (max moment obrotowy już przy 1400 obr/min) oraz stosunkowo prostym układem oczyszczania spalin (EGR + DOC do 55 kW i dodatkowo SCR powyżej). Jednak to, czym obecnie chwali się Kohler (brak DPFu) niedługo przestanie być aktualne, gdyż w zmodernizowanej serii spełniającej normę Stage V, dojdzie filtr DPF z pasywną regeneracją.

 Póki co, jeżeli chodzi o ciągniki, które najbardziej interesują polskich rolników (segment od 75 do 120 KM), mamy do czynienia z dwoma poważnymi graczami, którzy postawili na Kohlery: Ursusa i Arbosa. Oczywiście nie można też zapominać o producentach ładowarek: JCB i Kramerze, jednak to wygrana w tak popularnym segmencie ciągników może dać firmie pewną pozycję na rynku. Czas pokaże, czy jednostki Kohler zostaną stałymi bywalcami pod maskami ciągników. Tymczasem warto spojrzeć, jak te silniki prezentują się na tle konkurencji.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • Maciej 2018-04-10 12:22:31
    Jestem tego samego zdania.
  • adi 2018-04-03 13:36:11
    Dobrze, że powstaje konkurencja dla innych producentów silników. Może będą przez to tańsze alby przynajmniej spowolnią wzrost cen.
  • antypis 2018-03-31 15:17:13
    ...ktore byly go wno warte
  • Ursusfan 2018-03-31 14:35:41
    Owszem, w serii ciężkiej były Czechosłowackie silniki. Ale za to w zetorach skrzynie czy most były Polskie...
  • Grubqy 2018-03-31 11:16:58
    A heritage to czasem nie ma silników forda? Cały ciągnik to odkupiona licencja... Zresztą silniki w tych farmtracach są na pompie, a kohlery to full cr i inne bajery do psucia sie
  • maslak88 2018-03-31 10:07:19
    Przecież kohler już był wsadzany do Farmtraca Heritage
  • nie znawca 2018-03-30 19:44:15
    takie do końca ursusowskie to one nie były , bardziej czechosłowackie np w serii cięzkiej . W c 360 tez zerzniete z zetora.c 330 i pochodne miala silniki konstrukcji polskiej
  • wujo stasiu 2018-03-30 19:17:39
    oryginalny silnik ursusa byl nie do zajechania a to to jakies wymysly i wynalazki prywaciorskie rozletom sie po 2 dniach
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.219.236
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!