Jak ocenia Zoubir Senhadri, dyrektor ds. handlu zagranicznego KFMR Krukowiak, targi można ocenić jako bardzo udane. - Zainteresowanie maszynami przerosło nasze oczekiwania, nawiązaliśmy wiele kontaktów nie tylko z rolnikami i handlowcami z Włoch. Naszymi maszynami zainteresowani były liczne firmy handlowe  z wielu państw świata, w tym także z tak odległych miejsc jak Ameryka Łacińska, Australia czy Nowa Zelandia. Targi w Bolonii to doskonałe miejsce do zdobywania nowych rynków zbytu.

Krukowiak znany jest przede wszystkim z opryskiwaczy, lecz maszyny do cebuli i ziemniaka stanowią znaczny udział w produkcji firmy, jednak trafiają głównie na eksport. Główni odbiorcy tych maszyn to państwa Europy Wschodniej, jednak i na rynkach zachodnich maszyny te znalazły uznanie.

W tym roku Krukowiak postawił na promocję w zachodniej Europie, EIMA to nie pierwsza przygoda firmy z zagranicznymi targami. Krukowiak regularnie prezentuje się w Hanowerze, a na początku 2011 roku zaprezentuje się na targach SIMA we Francji. Ponadto maszyny z Brześcia Kujawskiego zachodnioeuropejscy farmerzy mogą zobaczyć na wielu regionalnych wystawach, gdzie są prezentowane przez tamtejszych dealerów Krukowiaka.

Źródło: farmer.pl