Próbkę tego, co dzisiaj może zaoferować Kubota, poznaliśmy pod koniec maja podczas polowej prezentacji maszyn na jednym z punktów tegorocznych pokazów Kubota Demo Tour. Choć sporo zmian dzieje się w "ciągnikowym menu" japońskiego producenta, firma stawia duże kroki w rozszerzeniu oferty o maszyny towarzyszące, a także osprzęt sterujący i implementy dla rolnictwa precyzyjnego. To przede wszystkim wynik przejęcia firm takich, jak Kverneland oraz Great Planes - ich zaplecza produkcyjnego i dystrybucyjnego oraz - co być może ważniejsze - tzw. know how, czyli wiedzy i zaplecza t echnologicznego.

DO KAŻDEJ MASZYNY Z ISOBUSM

Jedną z nowości w zakresie komfortu i precyzji pracy jest wprowadzenie dwóch rodzajów nowych terminali sterujących. Pierwszy z nich to uniwersalny komputer z 7-calową przekątną ekranu o nazwie IsoMatch Tellus Go. W ten element można uzbroić każdy ciągnik bez względu na to, czy jest on w standardzie Isobus i jakiej jest marki. Terminal można nabyć razem z wyposażeniem maszyn Kuboty, na przykład opryskiwaczem, prasą, agregatem uprawowo-siewnym czy rozsiewaczem, ale można go również kupić jako osobny produkt.

Komputer będzie też obsługiwał maszyny towarzyszące innych producentów, ale oczywiście tylko wtedy, jeśli ich sterowanie zostało opracowane w standardzie Isobus. - Oznacza to, że jeden terminal może posłużyć do obsługi wszystkich maszyn w gospodarstwie, pracujących w standardzie Isobus. Dzięki temu można zaoszczędzić, a operatorzy nie muszą się uczyć sterowania osobno dla każdej z maszyn. Proste i intuicyjne menu pozwala obsługiwać każde narzędzie podpięte do ciągnika - mówi Grzegorz Czerwiak, specjalista d s. produktu w firmie Kubota.

WSZYSTKO W JEDNYM MONITORZE

Bardziej zaawansowanym narzędziem, dostępnym w ciągnikach M7, jest 12-calowy terminal Iso Match Tellus. Służy on nie tylko do sterowania narzędziem, lecz także do ustawienia każdej funkcji ciągnika. Podczas pokazu mogliśmy się przekonać, że obsługa sterownika nie jest trudna, a intuicyjne rozmieszczenie okienek i ikon pozwala na szybkie zapoznanie się z jego funkcjami. Kluczowy jest pasek dolnego menu, na którym znajdują się przyciski w formie ikonek obrazujących funkcje, do jakich uzyskamy dostęp, naciskając dany fragment dotykowego ekranu, na przykład: ustawienia silnika, przekładni, skrzyni biegów, samego ekranu czy jazdy równoległej. Jeśli użytkownik ciągnika wykona jakiś rodzaj ustawień, na przykład sekwencję czynności dokonywanych na uwrociach z zagregowaną maszyną (np. podnoszenie i opuszczanie narzędzia do danego poziomu, załączanie/rozłączanie napędu przednich i tylnych kół oraz WOM, ustawień narzędzia podłączonego do gniazd hydrauliki zewnętrznej), całość zapisanych czynności jest uruchamiana jednym przyciskiem umieszczonym na podłokietniku. - Takie rozwiązanie eliminuje pomyłki przy ustawianiu narzędzia, przestoje i w znaczący sposób wpływa na podniesienie komfortu pracy operatora. Tym samym wydajność pracy może być zwiększona nawet do 5 proc. - przekonuje Czerwiak.