- Dla nas 2015 r. był bardzo dobrym rokiem. W porównaniu do 2015 r. był to rok z 20-proc. wzrostem – powiedział Artur Szymczak, dyrektor spółki Kuhn Maszyny rolnicze podczas spotkania prasowego pierwszego dnia targów Polagra Premiery 2016. Był to drugi – po 2012 r. – najlepszy rok pod względem obrotów ze sprzedaży maszyn.

Jako główne powody osiągniętych dobrych wyników, Artur Szymczak uważa wprowadzenie wielu nowych modeli maszyn i: rozsiewaczy HMC, siewników do siewu uproszczonego Espro i pras – szczególnie zmiennokomorowych.

- Duża zasługa dobrej sprzedaży jest także związana z elastycznością naszych fabryk. Klientom, którzy planowali zakupy w kwietniu i maju mogliśmy dostarczyć maszyny do końca czerwca, kiedy uruchomione były programy subwencji.

Jak będzie w bieżącym roku 2016? Jak mówi Szymczak, będzie to rok zupełnie inny, przejściowy jeśli chodzi o fundusze unijne. Pod względem sprzedaży może nie będzie to rok taki jak 2015, ale też nie ma obaw aby był znacząco słabszy. Firma przygotowuje się do niego od dwóch lat.

- Zależy nam m.in. na tym, żeby „stoki magazynowe” dealerów były jak najmniejsze, tak abyśmy mogli zamawiać nowe maszyny i dawać fabryce pracę. Mamy ciekawe zamówienia od klientów na rozsiewacze, siewniki do siewu uproszczonego – różnorodność jest spora. Zarówno duże, jak i średnie i małe gospodarstwa planują inwestycje. Widzimy, że planują je niezależnie od dostępności środków z PROW. Od PROW są bardziej zależne mniejsze gospodarstwa.

Firma upatruje również szansę na sprzedaż maszyn dla usługodawców z dofinansowania jakie ma być uruchomione na ten cel. 

- W maszynach jest zapotrzebowanie, pomimo wszystko, ze dużo maszyn zostało kupionych – podsumowuje Szymczak i dodaje, że poziom sprzedaży maszyn Kuhn w innych krajach Europy wygląda podobnie.