W kombajnach Bizon standardem było montowanie 10 płóciennych, diagonalnych opon dętkowych w rozmiarze 23.1 R26 (zgodnie z nowym oznaczeniem 620/70 R26). Aktualna oferta opon w takim rozmiarze jest bardzo mała. 

Najtańsze opony dętkowe w rozmiarze 23.1 R26 są produkowane „na dalekim wschodzie” i przez portale aukcyjne możemy zakupić w kwotach od 2,5 tys. zł (ceny brutto). Z reguły nie wiadomo jednak jakie są parametry tych opon (chociażby nośność czy liczba płócien).

Lepszą decyzją wydaje się być zatem zakup opon  bardziej znanych producentów. Dla przykładu 18 płócienne ogumienie firmy Petlas to wydatek 2,7-3 tys. zł. Opona o tych samych parametrach, ale produkowana przez firmę Cultor kosztuje z kolei nieco ponad 2,9 tys. zł. 

Ciekawe są również dętkowe propozycje producentów z Ukrainy (Rosava/Dneproshina), którzy opony diagonalne w rozmiarze 23.1 R26 oferują w kwotach od 3,3 do nieco ponad 4 tys. zł.

W zasadzie na tym kończy się oferta opon dętkowych diagonalnych w rozmiarze 23.1 R26. Wszyscy, którzy chcieliby kupić inne opony muszą zainteresować się ogumieniem bezdętkowym, ale warunkiem i tak jest ich doposażenie w dętkę (konstrukcyjnie felga Bizonów nie była przystosowana do montażu ogumienia bezdętkowego). 

Ceny takich opon rozpoczynają się od około 3,3 tys. zł (18-płócienny Cultor). Zakup opon diagonalnych Alliance (bezdętkowe) wiąże się z wydatkiem 3,4 tys. zł.

Jeśli ktoś dysponuje nieco grubszym portfelem, może zdecydować się na zakup opon radialnych (tylko bezdętkowe). Za najtańszą oponę tego typu zapłacimy od około 5 tys. zł (ogumienie wyprodukowane w Rosji). Zakup opon radialnych producentów bardziej znanych (np. Mitas, Michelin czy Trelleborg) do kombajnu Bizon Z 056 to wydatek od 6 nawet do 8 tys. zł.