Rynek używanych kombajnów zbożowych ożywa na kilka miesięcy przed żniwami. Ofert jest dużo chociaż najliczniejsza grupę stanowią najstarsze i mocno wysłużone egzemplarze z lat 80- i 70-tych w cenach od kilkunastu do kilkudziesięciu tys. zł. Decydując się na zakupu używanego kombajnu, warto jednak rozważyć zakup nieco nowszych konstrukcji, np. z lat 90-tych ubiegłego wieku, które na ogół mają wiele rozwiązań stosowanych we współczesnych kombajnach, a wpływających na niski poziom strat i dobrą jakość młóconego ziarna.

Prawdziwa rewolucja nastąpiła przede wszystkim w technice sterowania i diagnostyki maszyn, co jednak w głównej mierze poprawia komfort pracy. Jednak przez większość klientów rynku wtórnego na ogół brak rozbudowanej elektroniki i automatyki postrzegana jest jako zaleta – wolą oni prostsze rozwiązania, które można naprawić bez pomocy specjalistycznego serwisu.

Okazuje się, że takie kombajny można kupić już za około 100-120 tys. zł. To kwota, którą jest w stanie przeznaczyć na ten cel wiele średniej wielkości gospodarstw. Jako przykłady wytypowaliśmy cztery popularne na rynku wtórnym modele: Claas Dominator 98 SL Classic, New Holland TX34, John Deere 1177 SII i Massey Ferguson 34. Skupiliśmy się na kombajnach o mocy około 170-200 KM, mogących współpracować z hederem o szerokości około 5 m – taki kombajn wydaje się odpowiedni dla kilkudziesięciohektarowych gospodarstw nastawionego na rozwój.

Claas Dominator 98

Jako pierwszą przeanalizujemy propozycje Claasa Dominatora 98 Classic. Niemiecki producent nie musi do siebie przekonywać, jego maszyny wyraźnie dominują rynek wtórny kombajnów zbożowych. Użytkownicy mają do nich zaufanie, cenią je za trwałość i małą awaryjność. Bardzo ważnym kryterium wyboru tej marki jest też popularność i wynikający z niej łatwy dostęp do części.

Seria kombajnów Dominator pojawiła się w ofercie Claasa już w 1970 r. (seria 80). Ich charakterystyczną cechą był silnik umieszczony bezpośrednio za kabiną i zbiornik ziarna przesunięty nad tylną oś. Przez kolejne lata rozwijano tą koncepcję i można powiedzieć, że w serii Dominator 78-108 była już ona w pełni dopracowana. W roku 1990, modele Dominator podzielono na serię Classic i Maxi. Ta druga charakteryzowała się większa wydajnością (mocniejsze silniki, większe zbiorniki na ziarno) i bogatszym wyposażeniem (dostępna m.in. funkcja AutoContur, czy poziomowanie poprzeczne hedera).