Jednym z newralgicznych elementów opryskiwacza jest pompa, odpowiedzialna za dostarczenie cieczy roboczej pod odpowiednim ciśnieniem do dysz oraz prawidłowe działanie mieszadła czy układu służącego do samoczynnego napełniania zbiornika. To właśnie pompa i zawór główny są najdroższymi elementami typowego opryskiwacza.

Obowiązkową czynnością przy zakupie opryskiwacza jest jego uruchomienie. – To tak jak z kupowaniem używanego samochodu – przejażdżka jest obowiązkowa. Pompę należy sprawdzić w ruchu, tzn. podłączyć wszystko i uruchomić – tłumaczy Mariusz Pracki, dyrektor ds. marketingu z Kujawskiej Fabryki Maszyn Rolniczych Krukowiak. – Jeśli nie ma żadnych wycieków z pompy, jest to pierwszy dobry sygnał. Warto też zobaczyć jak się zachowuje ciśnienie, z tym że skoki ciśnienia mogą być spowodowane nie tylko niewłaściwym działaniem pompy, ale również innymi niesprawnościami w układzie cieczowym. Dlatego pompę sprawdza się tak naprawdę pod kątem wycieków, pęknięć i kultury pracy – sprawdzamy, czy nie hałasuje. Nadmierny hałas świadczy o luzach w mechanizmie i tym samym dyskwalifikuje pompę – tłumaczy Pracki.

Jeśli ciśnienie robocze, wskazywane na manometrze nie osiąga wartości roboczych, nie musi to od razu oznaczać niesprawności pompy. W takim przypadku powinniśmy sprawdzić zaworki, czy „trzymają ciśnienie”. – Ważne jest, aby kupując używany opryskiwacz, zwrócić uwagę na markę pompy. Do pomp znanych producentów nie będzie problemu z dostępem do części zamiennych. Zdarzają się różne „wynalazki”, gdzie później naprawa pompy polega na wymianie jej w całości, a to już generuje duże koszty. W ten sam sposób trzeba zwrócić uwagę na filtry i zawór – tłumaczy ekspert z Krukowiaka.

Na zaworze głównym sprawdzamy czy nie ma jakichkolwiek wycieków oraz działanie wszystkich pokręteł regulacyjnych w pełnym zakresie.

Zużycie elementów typu membrana, czy zaworki, nie jest tak istotne, ponieważ są to części, które się dość szybko zużywają i okresowo są wymieniane. Dlatego kupując używany opryskiwacz, trzeba liczyć się z ich wymianą. Koszt wymiany tych elementów nie jest wysoki. Ceny membran do pomp mniejszych opryskiwaczy zaczynają się już od 20-30 zł, przy większych maszynach jest to koszt rzędu 200 zł. Objawem pęknięcia membrany jest najczęściej pojawienie się w zbiorniku oleju wody. Olej jest wtedy najczęściej spieniony. Podobnie możemy też zaobserwować przedostawanie się oleju do zbiornika z wodą.