Napęd hydrostatyczny to nic innego jak układ napędowy, który do przenoszenia napędu wykorzystuje ciecz: olej hydrauliczny. Jego głównymi elementami są z reguły pompy i silniki tworzące przekładnie hydrostatyczne. W przypadku zastosowania jednego z elementów (pompy lub silnika) o zmiennej wydajności/chłonności mówimy o przekładniach o zmiennym przełożeniu.

Tak też jest w przypadku większości ładowarek teleskopowych kierowanych do rolnictwa. Z reguły montowane są w nich pompy wielotłoczkowe o zmiennych parametrach pracy.

Wśród wielu zalet maszyn z napędem hydrostatycznym na pierwszym miejscu wymienia się precyzję działania takiego układu, która gwarantuje możliwość pracy „na milimetry". Ponadto układy takie wyróżniają się małymi gabarytami (również masą) oraz zwartą budową. Pozwalają przy tym na  płynną, bezstopniową regulacją prędkości oraz zmianę kierunku jazdy.

Do wad konstrukcji hydrostatycznych zaliczyć trzeba z pewnością niższą sprawność w przekazywaniu napędu (związana głównie ze ściśliwością cieczy i stratami podczas jej przepływu). Dodatkowo układy takie cechują się wyższymi wymaganiami co do serwisowania maszyn (kontrola stanu oleju, jego okresowa wymiana) oraz wyższymi kosztami eksploatacyjnymi z tym związanymi. Choć okresy wymiany oleju są mniej więcej podobne jak dla przekładni mechanicznych jego ilość decyduje o dużo wyższych kosztach okresowej obsługi.

Nie bez znaczenia jest również zależność działania układu od innych czynników np. temperatury zewnętrznej. Wynika ona przede wszystkim ze zmiany właściwości oleju hydraulicznego wraz ze zmianą jego temperatury. I choć zakres optymalnej temperatury oleju w układzie napędowym jest dość duży, to w przypadku jego przegrzania bądź pracy w zakresie niskiej temperaturze (zanim się układ rozgrzeje) układ napędowy traci na płynności działania.

- W naszej ofercie znajduje się właściwie więcej ładowarek z napędem hydrostatycznym aniżeli maszyn z układem mechanicznym. Są to natomiast maszyny kierowane do pracy na twardym gruncie. Tam gdzie maszyna porusza się po podłożu odkształcalnym proponujemy maszyny z napędem mechanicznym - mówi Wojciech Mańkiewicz, odpowiedzialny za rynek maszyn rolniczych grupy Manitou.