To już końcówka oferty ciągników Landini Landpower z 6-cylindrowymi silnikami Iveco (NEF) o pojemności 6,7 l zasilanymi jeszcze rotacyjnymi pompami wtryskowymi!

Ze względu na coraz ostrzejsze normy spalin w tej klasie mocy ciągników to już wyjątek. Tradycyjne pompy zastąpiły układy common rail, które właściwie zapewniają lepsze parametry pracy, ale są bardziej wrażliwe na jakość paliwa i droższe w naprawie. Dostępne są jeszcze modele 125 (117 KM) i 135 (133 KM).

Ciągniki Landini Landppower 125 i 135 sprawdzą się bardzo dobrze w cięższych pracach polowych. Do dużej siły uciągu predysponuje je m.in. wspomniana 6-cylindrowa jednostka napędowa, oraz duży rozstaw osi: 2,8 m.

W wyposażeniu ciągniki nie znajdziemy praktycznie żadnej elektroniki. Skrzynia biegów jest mechaniczna, 6-biegowa z 3 zakresami. Możliwa jest tutaj również konfiguracja z biegami pełzającymi. Rewers również jest mechaniczny, a sprzęgło typu suchego.

Elektrohydrauliczne sterowanie dotyczy jedynie załączania WOM i napędu przednich kół.

Podnośnik jest sterowany mechanicznie dźwigienkami. Pompa hydrauliczna ma wydajność 68 l/min, a udźwig na TUZ to aż 7 ton.

Warto podkreślić dobry komfort pracy, jaki daje nowa, 4-słupkowa kabina z siedzeniem dla pasażera.

- Są to ciągniki bardzo funkcjonalne, a jednocześnie nieskomplikowane przez co również bardziej niezawodne. Z ewentualnymi naprawami powinien sobie poradzić każdy dobry mechaniik, bez wzywania wyspecjalizowanego serwisu. Jest to coś, co teraz trudno spotkać. To duży, mocny ciągnik w bardzo dobrej cenie - podsumowuje Marcin Malinowski z firmy AMG, która jest wyłącznym dystrybutorem ciągników marki Landini na Polskę.

Landini Landpower w wersji Techno można kupić już za 200 tys. zł netto.

Podobał się artykuł? Podziel się!