W ciągu 31 dni majowych zarejestrowano 844 przyczepy. To wynik niemal o 20 proc. lepszy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Tak wysoka sprzedaż to efekt bardzo dużej popularności przyczep produkcji własnej. Rolnicy chcą wyposażyć swoje gospodarstwa jeszcze przed wprowadzeniem nowych norm jakościowych - informuje agencja Martin&Jacob, monitorująca rynek rolniczy.



Porównując wyniki do roku 2012, od stycznia (z wyjątkiem kwietnia) sprzedaż przyczep wciąż wzrasta. Przez pięć miesięcy zanotowano już 3344 sztuki. Trzeba zaznaczyć, że w maju ilość rejestracji została ustanowiona na rekordowo wysokim poziomie.

Wzrost w sprzedaży napędzały głównie rejestracje przyczep produkcji własnej. Cieszyły się one niebywałą popularnością. Ze wszystkich rejestracji przyczep w maju, prawie połowa należała właśnie do tej grupy.

- W maju zauważalny był bardzo duży popyt na przyczepy produkcji własnej. Planowane jest wprowadzenie nowych przepisów dotyczących produkcji przyczep. Wiadomo, że zwiększą one wymogi co do rejestrowanego sprzętu. Rolnicy chcą zdążyć z wyposażeniem gospodarstw, jeszcze zanim będą one obowiązywały - mówi Michał Poźniak, manager projektu AgriTrac w firmie Martin&Jacob, monitorującej rynek rolniczy.

Podobał się artykuł? Podziel się!