PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Mali żywiciele ‒ wozy paszowe do 5 m3

Autor: Grzegorz Borkowski

Dodano: 19-12-2015 08:17

Tagi:

Pomimo koncentracji produkcji zdecydowana większość stad bydła w Polsce nie przekracza 30 dorosłych sztuk. Dla gospodarstw z takim stanem posiadania producenci maszyn przewidzieli wozy paszowe, które są w stanie jednorazowo pomieścić maksymalnie 5 m3 paszy.



Mimo potencjalnie bardzo dużej grupy odbiorców, producentów tej wielkości maszyn nie ma jednak zbyt wielu. Wozy paszowe o takiej pojemności oferują m.in.: Metal-Fach, Kuhn, Pronar, Trioliet, Strautmann oraz Jaylor. Tego rodzaju maszyny nie różnią się konstrukcyjnie zbyt mocno od swoich większych odpowiedników.

PAMIĘTAJĄC O NISKICH WJAZDACH

Małe wozy paszowe, tak jak ich większe odpowiedniki, mają konstrukcję ramową. Jednak ich podwozie rozumiane jako rama i układ jezdny ma z reguły inną budowę. Różnica ta polega na umieszczeniu kół z tyłu zbiornika zamiast pod nim. Dzięki temu cała maszyna jest niższa i można z powodzeniem stosować ją w budynkach z niskimi wjazdami. Wady tego rozwiązania to: większe obciążenie dyszla i nieco gorsza manewrowość spowodowana odsunięciem osi jezdnej do tyłu. Obie te wady przy stosunkowo niewielkich maszynach nie są jednak zbyt dotkliwe.

Wozy paszowe VMP-5S i VMP-5ST z Pronaru, Verti-Mix 400 i 500 w barwach Strautmanna oraz Profile 470 produkowany przez Kuhna mają koła umieszczone z tyłu. Opcjonalnie takie rozwiązanie dostępne jest również w maszynach Metal-Fachu, oznaczonych symbolem Bel-Mix T659 (dopłata 1230 zł brutto).

ZBIORNIKI DO 5 M3

Prezentowane paszowozy są wyposażone w zbiorniki o pojemności od 4 do 5 m3 wykonane ze stali. Górną wartość osiągają kosze Metal-Fachu, Pronaru, Triolieta i Strautmanna. Ten ostatni oferuje ponadto również wersję ze zbiornikiem o 20 proc. mniejszym. 4-metrowy zbiornik znalazł się również w najmniejszej maszynie Kuhna.

Przestrzeń na paszę w niektórych modelach można zwiększyć za pomocą nadstawek. W Strautmannie są one wykonane ze stali i pochylone w stronę środka zbiornika, co dobrze zabezpiecza mieszany materiał przed rozsypywaniem, ale zmniejsza jednocześnie otwór załadunkowy. Wykonanie tego elementu ze stali naraża go również na uszkodzenie podczas załadunku. Zbiornik paszowozu Trioliet Solomix 500ZK także może być powiększony za pomocą nadstawek pochylonych do środka, ale są one wykonane z gumy, dzięki czemu trudniej je uszkodzić. W maszynach Kuhna zamiast nadstawek możemy zamówić metalowy pierścień zapobiegający rozsypywaniu paszy (koszt 4182 zł). Ma on postać rurki znajdującej się w pewnej odległości od krawędzi zbiornika, po jej wewnętrznej stronie. Rurka jest przymocowana do krawędzi zbiornika za pomocą kątowni ków. Podobne rozwiązanie znalazło się w standardowym wyposażeniu maszyn Pronaru i Metal-Fachu. Obaj producenci oferują opcjonalne nadstawy, które są pionowe i zwiększają pojemność kosza o 1 m3. W przypadku maszyny z Narwi, montując nadstawę, należy zwiększyć również wysokość ślimaka - można tego dokonać, wstawiając wyższy nóż tnący.

Intensywne mieszanie paszy powoduje ścieranie się blachy zbiornika. Jednym z najintensywniej zużywających się miejsc jest dolna część ścian. Przeciwdziałając skutkom tego zjawiska, firma Trioliet zastosowała w tym miejscu dodatkową, wymienną warstwę blachy, która chroni główną konstrukcję przed zbyt wczesnym zużyciem.

Problemem podczas mieszania jest czasami przemieszczanie się surowca wraz z obrotami mieszadła. Aby ograniczyć ten ruch oraz usztywnić dodatkowo konstrukcję, niektórzy producenci zamiast obłych ścian zbiorników stosują wersje wielokątne, które ograniczają przemieszczanie się paszy wzdłuż ich ścian. Takie rozwiązanie spotkamy w maszynach Pronaru i Kuhna.

Znacznie silniej przytrzymują mieszany materiały przeciwnoże. Producenci standardowo wmontowują je w ścianie zbiornika. Ich regulacja w podstawowych wersjach we wszystkich prezentowanych maszynach odbywa się ręcznie. Im głębiej wsunięty jest przeciwnóż do wnętrza zbiornika, tym mieszanie bardziej intensywne. Przeciwnoże blokowane są za pomocą zatyczek umieszczanych w otworach regulacyjnych. Za dopłatą maszyny Kuhna oraz Metal-Fachu mogą być wyposażone w przeciwnoże regulowane hydraulicznie.

WSZĘDOBYLSKI MALUCH

Niespotykaną konstrukcję prezentuje wóz paszowy Jaylor A50, którego zbiornik ma zaledwie 1,42 m3 pojemności. Zbiornik ten wykonany jest z polietylenu i został wzmocniony w górnej części stalowym pierścieniem, który stanowi także dodatkowe zabezpieczenie przed rozsypywaniem paszy podczas mieszania.

Paszowóz jest oferowany w dwóch wersjach: ciągnionej i samojezdnej. Niezależnie od wersji wyposażony jest w 16-konny, benzynowy silnik Briggs & Stratton, który w przypadku wersji samojezdnej napędza dwie pompy hydrauliczne: jedną do poruszania silników kół, a drugą do napędzania mieszadła. Maszyna wyposażona jest w trzykołowy układ jezdny - dwa koła znajdują się pod zbiornikiem, a trzecie w miejscu, gdzie w wersji przyczepianej znajduje się zaczep. Trzecie koło jest kierowane i dzięki kątowi skrętu do 180 stopni zapewnia maszynie ogromną zwrotność. Mały paszowóz ma napędzane wszystkie koła, co zapewnia mu dobrą trakcję. Maszyna standardowo wyposażona jest w wagę elektroniczną, podest dla operatora i ręcznie otwieraną zasuwę okna wysypowego. Mieszadło zostało wyposażone w 10 noży rozdrabniających napędzanych za pomocą silnika hydraulicznego i to nawet w wersji przyczepianej. Dzięki temu do ciągnięcia Jaylora A50 można wykorzystać nie tylko mały ciągnik, ale nawet quada. Ten dość niezwykły wóz paszowy dzięki małym wymiarom i zwrotności powinien sprawdzić się w ciasnych budynkach inwentarskich przy obsłudze małych stad, ale również w większych gospodarstwach, np. do zadawania paszy młodzieży hodowlanej, która często utrzymywana jest w starych, ciasnych budynkach. Popularność tej maszynie z pewnością odbierze jednak stosunkowo wysoka jak na takiego "malucha" cena - 67 tys. zł w wersji samojezdnej.

DOKŁADNIE WYMIESZAĆ

Elementem, który w największym stopniu wpływa na jakość TMR, jest mieszadło. Każdy producent stosuje nieco inny ślimak mieszający, twierdząc, że jego rozwiązanie pozwala na uzyskanie najlepszych efektów pracy. I tak na przykład w wozie paszowym Metal-Fachu zwoje ślimaka nie okręcają się równomiernie wokół trzpienia, ale tworzą pewnego rodzaju pochylone schodki. Z kolei w maszynach Trioliet poszczególne fragmenty wstęgi ślimaka są zespawane ze sobą na zakładkę, co ma usztywnić cały element i zapewnić mu w ten sposób większą trwałość.

Ważnym elementem związanym z mieszaniem są noże tnące przymocowane do ślimaka. W zależności od producenta można spotkać różną ich liczbę. Najmniej jest ich zamontowanych w paszowozie Trioliet Gigant - 3 sztuki, najwięcej w maszynie Jaylor - 10 sztuk. Strautmann i Pronar pozwalają na regulację kąta pracy ostrzy, co daje możliwość dopasowania tego parametru do warunków pracy. Strautmann oferuje ponadto różne rodzaje noży, które można zmienić w zależności od rodzaju przygotowywanych w danym okresie pasz.

Bardzo ważnym elementem powiązanym bezpośrednio z mieszadłem jest przekładnia. Standardowo wszyscy producenci stosują wersje jednobiegowe. W przypadku niektórych producentów za dopłatą można wybrać wersję dwubiegową. Będzie ona przydatna szczególnie wtedy, gdy do współpracy z wozem paszowym będziemy chcieli wykorzystywać ciągnik o mniejszej mocy. Wolniejsze przełożenie obniża zapotrzebowanie na moc, ale jednocześnie wydłuża czas mieszania. Przekładnię taką można zamówić przy zakupie maszyn w barwach Triolietu i Metal-Fachu. W przypadku tej ostatniej firmy koszt takiej opcji to ok. 5,5 tys. zł.

PODANO DO STOŁU

Standardowym rozwiązaniem w wozach paszowych o pojemności do 5 m3 jest opróżnianie zbiornika przez otwór wysypowy z wykorzystaniem siły wypychającej ślimaka mieszającego. Dawkowanie paszy można regulować za pomocą wielkości otwarcia zasuwy zamykającej otwór wysypowy i prędkości jazdy. Zasuwa w przypadku prawie wszystkich opisywanych modeli jest regulowana hydraulicznie. Wyjątkiem jest Jaylor (patrz: ramka), u którego regulacja ta odbywa się za pomocą dźwigni ręcznej.

Wozy paszowe Metal-Fachu i Triolieta standardowo mają otwory wysypowe po obu stronach zbiornika. Maszyna Pronaru VMP-5ST również standardowo ma dwa okna wysypowe, ale podczas gdy jeden umieszczony jest z prawej strony zbiornika, drugi znajduje się w jego tylnej części. Taka lokalizacja jest wskazana przy użytkowaniu maszyny w skrajnie wąskich korytarzach paszowych, gdzie nie ma możliwości wysypywania paszy obok paszowozu. Niestety, wysypany w ten sposób TMR trzeba zwykle podgarniać do drabinek paszowych.

Tylno-narożne umiejscowienie otworów wysypowych jest opcją w paszowozach Metal-Fachu - rozwiązanie to łączy zalety wysypu bocznego z tylnym, czyli znajduje zastosowanie w bardzo ciasnych korytarzach i jednocześnie raczej nie wymaga podgarniania paszy. Maszyny Jaylor, Kuhn i Strautmann wyposażone są standardowo w jedno boczne okno wysypowe. Dwóch ostatnich producentów za dopłatą umożliwia jednak zamówienie wersji z dwoma otworami wysypowymi umiejscowionymi po obu stronach zbiornika. W paszowozie Kuhna lokalizację standardowo umieszczonego otworu wysypowego po lewej stronie maszyny można zmienić na stronę przeciwną. Jest to możliwe poprzez zamianę miejscami zaczepu z osią jezdną. Oczywiście, po takiej zmianie trzeba także zmienić umiejscowienie całego oprzyrządowania.

Wysyp paszy do wysokich koryt za pomocą samego otworu wysypowego nawet wyposażonego w rynny wysypowe może być dość trudny, a czasami nawet niemożliwy. Z tego powodu Kuhn i Metal-Fach oferują jako opcję przenośniki taśmowe z regulacją wysokości wysypu. Koszt takiego rozwiązania to odpowiednio: 13,4 tys. zł i 8 tys. zł. Dodatkowo w przypadku Kuhna, aby zamówić powyższą opcję, trzeba również kupić elektryczne sterowanie funkcjami maszyny za dodatkowe 7,6 tys. zł.

STEROWANIE I WAŻENIE

W podstawowych wersjach prezentowanych paszowozów sterowanie wszystkimi funkcjami odbywa się za pomocą rozdzielacza ciągnika. Za dopłatą niektórzy producenci, np. Kuhn, oferują wspomniane wcześniej sterowanie elektryczne. W maszynach Strautmanna dostępne są trzy sposoby sterowania - oprócz wymienionych może to być obsługa za pomocą cięgieł Bowdena.

Prawie wszyscy producenci standardowo wyposażają swoje paszowozy w wagi elektroniczne. Dopłaty dodatkowych 5,5 tys. zł za ten element żąda jedynie Metal-Fach. Waga to jednak element konieczny do prawidłowego sporządzenia mieszanki pełnoporcjowej dla bydła, w związku z czym nie warto przy wyborze tego producenta oszczędzać na tej opcji.

PODSUMOWANIE

Najmniejsze modele wozów paszowych oferowane przez czołowych producentów tych maszyn niewiele różnią się od swoich większych odpowiedników. Główna różnica polega na ich uboższym standardowym wyposażeniu i przeniesieniu części elementów na listę opcji. Przy wyborze konkretnego modelu koniecznie trzeba najpierw dokładnie zmierzyć i porównać wymiary wjazdów, w których paszowóz będzie musiał się poruszać. Warto też skorzystać z możliwości przetestowania paszowozu we własnym gospodarstwie. Wtedy najłatwiej będzie ocenić, jak dany model radzi sobie ze stosowanymi przez nas paszami.

Artykuł pochodzi z numeru 12/2015 miesięcznika Farmer

Zamów prenumeratę

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.91.117
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!