Wiele gospodarstw decyduje się na bezpośredni zakup pasz, czy nawozów od hurtowników, którzy zakupiony towar dostarczają na paletach, czy w big bagach. Coraz częściej zachodzi zatem potrzeba rozładunku tych materiałów. W tym celu najczęściej są wykorzystywane ciągniki z ładowaczami czołowymi lub ładowarki. Gospodarstwa, które nie są w posiadaniu takich maszyn, z pewnością zainteresują się tańszą alternatywą dla ładowaczy czołowych, którymi są używane maszty widłowe przystosowane do montażu na TUZ.

Oczywiście ich funkcjonalność zastosowania nie jest aż tak duża, jak w przypadku ładowaczy czołowych, ale maszty to ciekawa propozycja dla gospodarstw, które sporadycznie prowadzą załadunek czy rozładunek materiałów.

Jedną z ważniejszych zalet masztów jest atrakcyjna cena zakupu. Na popularnych portalach aukcyjnych znajdziemy setki ogłoszeń z używanymi masztami, których ceny rozpoczynają się już od 1,2 tys. zł (jest to około 10 proc. wartości nowego ładowacza czołowego do ciągnika o mocy 70-80 KM). Za konstrukcje w nieco lepszym stanie technicznym, o wyższych parametrach technicznych i większej masie zapłacimy nawet do 5 tys. zł.

Na rynku masztów znajdziemy również konstrukcje nowe, które mogą być zamontowane zarówno na tylnym TUZ, jak i z przodu ciągnika. Ich ceny sięgają nawet 8 tys. zł. To drugie rozwiązanie skierowane jest szczególnie do gospodarstw sadowniczych i warzywniczych, gdzie do transportu płodów rolnych wykorzystuje się skrzyniopalety.

Poza atrakcyjną ceną ciągnik rolniczy z masztem lepiej sprawdzi się w prowadzeniu załadunku w ciasnych pomieszczeniach, aniżeli jego odpowiednik z ładowaczem czołowym. Wynika to z faktu, że agregat jest krótszy i porusza się tyłem, a zatem ma on dobrą zwrotność.

Kluczowe są również korzyści, które uwidaczniają się zwłaszcza w przypadku wykorzystania do zadań załadunkowych ciągników bez przedniego napędu. W przypadku ciągników z masztem, większość ciężaru i cała masa ładunku spoczywa na tylnej osi - z szerszym ogumieniem, a zatem sprzęt nie ma aż tak dużej tendencji do „zatapiania się" na miękkim podłożu, jak w przypadku współpracy z ładowaczem.

Jakie parametry? W zależności od konstrukcji konkretnego masztu cechuje się on wysokością podnoszenia - od 2,3 do nawet 5,7 m (z reguły jest to jednak wartość z zakresu 2,8 - 4,2 m). Wraz ze wzrostem zasięgu urządzenia rośnie jednak jego masa, i to ona jest jedynym ograniczeniem przy poszukiwaniu podnośnika do konkretnego ciągnika (od 220 do nawet 450 kg).