Do wypadku doszło w poniedziałkowy poranek. Rolnik naprawiał kosiarkę, którą zamierzał skosić łąkę. Prawdopodobnie sprawdzał działanie maszyny, więc nie wyłączył silnika traktora. Zbytnio jednak zbliżył rękę do obracającego się wału napędowego. Rękaw jego kurtki wkręcił się w tryby i maszyna wciągnęła ramię rolnika.
Mimo, iż bliscy szybko zareagowali na krzyki poszkodowanego i wyłączyli silnik ciągnika, mężczyzna doznał bardzo poważnych obrażeń. Z trybów maszyny uwolnili go wezwani na miejsce ratownicy pogotowia i strażacy. 48-latka przetransportował do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!