Jeden ze złotych medali targów Agrotech 2013 przypadł ciągnikowi New Holland 4030F. Jakie cechy ciągnika zadecydowały o przyznaniu nagrody?

Bardzo ważny jest przede wszystkim szeroki wachlarz funkcji umożliwiający plantatorom dostosowanie ciągnika do indywidualnych potrzeb gospodarstwa.

- Jest to maszyna bardzo wydajna - pod każdym względem. Ciągniki kupują właściciele nowoczesnych sadów, którzy wykorzystują je do wymagających zadań. Wystarczy wspomnieć: przedni TUZ i WOM, duża moc - nie tylko na kołach, ale przede wszystkim na WOM, nawet 10 wyjść hydraulicznych - to wszystko pozwala wykorzystywać maszynę bardzo intensywnie, w wielu czynnościach jednocześnie. Na przykład do napędu silników hydraulicznych, przesuwu bocznego, oddzielnym sterowaniem ramion podnośnika, przy zraszaniu, systemach przeciwgradowych itp. - wyjaśnia Henryk Jakubowski, specjalista ds. produktów New Holland.

Duży jest także wybór przekładni napędowych, a wszystkie modele należące do serii "F" wyposażone są w oś przednią typu SuperSteer, zapewniającą najlepszy w swojej klasie promień skrętu 76 stopni. Kupujący ma również szeroki wybór ogumienia.

- Jest to tak naprawdę ciągnik uniwersalny, co podreśla wielu użytkowników. Świetnie odnajduje się w budynkach inwentarskich, m.in. ze względu na niewielką szerokość i unikatową cechę, patent New Hollanda - skrętną oś przednią SuperSteer - dodaje Jakubowski. Specjalista podkreśla też wysoki komfort pracy operatora dzięki dużej kabinie EcoCab (większej niż wersji ciągnika „V" i „N").

Targi Agrotech zakończyły się w minioną niedzielę w Kielcach.