- Dzięki M CDC, maszyna automatycznie dobiera próg stateczności do każdego osprzętu. Ładowarka sama rozpoznaje jaki rodzaj osprzętu ma założony i przy podnoszeniu ładunku, kiedy traci stateczność (tylne koła podrywają się), wsuwa odpowiednio teleskop - wyjaśnia istotę innowacyjnego rozwiązania Mirosław Wróbel, dyrektor handlow Merlo na Polskę. System M CDC zdobył wiele prestiżowych nagród w Europie.

Ładowarka rozpoznaje rodzaj osprzętu na podstawie wskazań czujników, w które są wyposażone wszystkie akcesoryjne narzędzia produkowane w zakładach Merlo. Czujniki wymieniają informacje z modułem elektronicznym w momencie przyłączania osprzętu do karetki. Moduł elektroniczny rozpoznaje osprzęt i wyświetla odpowiednią ikonę na ekranie.

M CDC potrafi również ustalić prędkość wysuwu wysięgnika i jego nachylenie.

Na ekranie wyświetlane są w odpowiednich polach: wskaźnik stabilności wzdłużnej maszyny, którego funkcję powielają świecące diody umieszczone z lewej strony ekranu, maksymalne dopuszczane obciążenie, podnoszony ciężar oraz geometryczna konfiguracja robocza.

Druga strona ekranu umożliwia regulację systemu w celu uzyskania masy netto. Użytkownik może ręcznie wprowadzić do pamięci parametr masy, wyświetlając łączną wartość.

Przy pracach ciągłych, istnieje możliwość zautomatyzowania pomiarów masy. Operator wprowadza kąt rozładunku materiału sypkiego, a system oblicza całkowitą masę dla wszystkich wykonanych czynności. Pod koniec dnia pracy, można łatwo uzyskać dostęp do wartości odczytu dla wszystkich tych czynności.

Ładowarki Merlo należą do najkrótszych na rynku. Nie mają z tyłu dodatkowych obciążników. Przeciwwagę dla wysięgnika stanowi stalowy pręt kilkunastocentymetrowej średnicy, który pasa maszynę z tyłu i po bokach.

Podobał się artykuł? Podziel się!