- Rocznie sprzedajemy od 100 do 200 miniładowarek - mówi Marcin Sieńko z firmy Serafin. - Są to maszyny niezwykle uniwersalne. Doceniają je zarówno rolnicy jak i branża ogrodnicza, gdzie trafia około połowy naszej sprzedaży - dodaje.

Swoją uniwersalność maszyny zawdzięczają przede wszystkim dzięki szerokiej palecie dostępnego osprzętu. Jako najbardziej popularny osprzęt Sieńko wymienia: łyżkę, chwytak do bel, widły do palet i „krokodyl". Wybór jednak jest o wiele większy. Przykładowo do Avanta dostępnych jest ponad 100 typów różnego rodzaju przystawek. Zaletą jest również duża zwrotność i niewielkie gabaryty.

Ciekawym osprzętem pokazanym przez firmę Serafin na targach Agrotech 2013 był kosz do zadawnia pasz: kiszonek, TMR lub treściwych. Napędzana hydraulicznie taśma może dozować paszę na lewą lub prawą stronę. Według przedstawiciela firmy, takim osprzętem rolnik jest w stanie zadać paszę dla 50 krów w ciągu 15 min. Urządzenie kosztuje około 8 tys. zł netto.

Podobał się artykuł? Podziel się!