Sama nazwa zabiegu mulczowania wywodzi się z angielskiego słowa mulching i oznacza pokrywanie powierzchni gleby równomierną warstwą materiału. Przy czym może to być zarówno materiał organiczny, jak i mineralny. Wybór mulczerów jest duży. Najtańsze, niewielkie urządzenia możemy kupić już za kilka tys. zł, najbardziej wydajne o szerokościach roboczych dochodzących do 10 m mogą kosztować nawet 200 tys. zł.

ZNISZCZYĆ ZIMOWISKA OMACNICY

Ogromną korzyścią wynikającą z wykonania zabiegu mulczowania po zbiorze kukurydzy jest przede wszystkim zmniejszenie cząstek masy pożniwnej. Ponadto mulczowanie niszczy znaczną liczbę larw omacnicy prosowianki. Należy bowiem pamiętać, że we wrześniu dorosłe gąsienice opuszczają dotychczasowe miejsca żerowania i wgryzają się w pierwsze międzywęźle najmniej uszkodzonych roślin, gdzie wygryzają małą jamkę, otwór delikatnie zasklepiają i są przygotowane do przezimowania. Niskie ścięcie kukurydzianego rżyska to fizyczna eliminacja tego szkodnika, ograniczająca liczbę larw zimujących o ponad 90 proc.

Wykonanie zabiegu mulczowania pozwala również na skrócenie rżyska, co z kolei ułatwia wykonanie uprawek pożniwnych. Rozdrobnienie i równomierne rozrzucenie materii skutkuje również jej szybszym rozkładem.

W technologii bezorkowej uprawy kukurydzy w USA zabieg wykonywany jest również w innych celach. Chodzi przede wszystkim o pozostawienie warstwy materii (mulczu), której zadaniem jest ograniczenie parowania wody oraz regulacja temperatury gleby przez zatrzymanie ciepła w okresach wiosennych i zimowych. Mulczowanie to także skuteczna metoda ograniczająca wegetację chwastów przez utrudnienie im dostępu do światła i powietrza.

Patrząc na technologię rodem z USA, wkrótce możemy spodziewać się zwiększenia spektrum zastosowania mulczerów o rozdrabnianie rżysk po zbożach takich jak żyto, pszenica czy jęczmień. W Stanach zbiór zbóż coraz częściej odbywa się bowiem na maksymalnej możliwej wysokości koszenia. Oczywiście w pewnym stopniu zbiór słomy musi być wykonywany, gdyż jest on niezbędny w całym procesie omłotowym, ale jego ograniczenie skutkuje zmniejszeniem obciążenia układów omłotowych, a co za tym idzie - umożliwia pracę z większą wydajnością.