Firma Pӧttinger jest światowym potentatem w produkcji przyczep samozbierających - roczna produkcja sięga 1500 sztuk. Niemal co druga przyczepa samozbierająca na świecie to właśnie produkt austriackiej firmy. W ofercie firmy można znaleźć około 50 modeli tych maszyn, z których kilkanaście jest oferowanych na naszym rynku. Co ciekawe, firma - z ponad 140-letnią tradycją - zatrudniająca dzisiaj około 1650 osób, ciągle jest prywatną własnością należącą do dwóch braci: Heinza i Klausa Pӧttingerów, a większość pracowników pracujących w głównej fabryce w Grieskirchen posiada własne gospodarstwa - głównie o profilu mleczarskim. To według przedstawicieli firmy ważne czynniki wpływające na jakość produktów i opinię o firmie. Do tego dochodzą oczywiście m.in. bardzo nowoczesne zaplecze badawczo-rozwojowe, sprawdzone przez lata technologie, ale również innowacyjne, opatentowane rozwiązania.

Skąd się bierze rosnąca popularność przyczep zbierających? Technologia produkcji kiszonek z wykorzystaniem przyczep z układem rozdrabniania i silosów, w porównaniu do zbioru za pomocą sieczkarni samojezdnych czy zakiszania w balotach, jest w przypadku większości gospodarstw zdecydowanie tańsza. - Badania pokazują, że w pewnych warunkach - przy określonej wielkości gospodarstwa - technologia może generować nawet 40-50 proc. oszczędności w porównaniu do zbioru w baloty i około 30-40 proc. tańsza biorąc pod uwagę wykorzystanie sieczkarni samojezdnych - powiedział podczas spotkania w Jeżewie Juliusz Tyrakowski. Potwierdziło to również wielu rolników obecnych na spotkaniu. Oczywiście niezwykle ważna w tym wszystkim jest jakość pozyskiwanej paszy i efektywność jej zbioru. Jak przekonywali przedstawiciele Pӧttingera, w tym względzie austriackie maszyny charakteryzują się wieloma unikalnymi rozwiązaniami, często wydawałoby się drobnymi detalami, które jednak połączone w jedną całość dają wymierne efekty pracy. - Podstawową ideą, jaka nam przyświeca przy produkcji przyczep, jest obniżenie kosztów produkcji i zwiększanie wydajności. Ma być też czysto i zdrowo - powiedział Florian Hametner, specjalista ds. wsparcia sprzedaży z Grieskirchen. Wyniki badań wskazują, że obniżenie o 1 proc. zawartości popiołów w paszy wpływa na zwiększenie wydajności mlecznej krowy rocznie o ok. 200 l. Jak więc zbierać zielonkę, aby była jak najmniej zanieczyszczona?