Maszyna zawdzięcza swoją niezwykle kompaktową wysokość m.in. nisko osadzonej kabinie, kołom z ogumieniem w rozmiarze 16,5 cala oraz obniżonemu podwoziu. Prześwit pod ładowarką to około 28 cm. Jeśli komuś tak niska ładowarka nie jest potrzebna, może wybrać ogumienie 18-calowe, co podniesie maszynę i zwiększy prześwit poprawiając właściwości jezdne w terenie.

- Model jest oferowany od zeszłego roku. Chcemy ten produkt promować, bo uważamy że jest spora grupa rolników, którzy takich maszyn potrzebują. Ładowarka jest polecana tam, gdzie są niskie budynki inwentarskie, stare obory. Sprzedaliśmy już kilkanaście sztuk tego modelu - mówi Mirosław Wróbel, dyrektor handlowy na Polskę

Oprócz wysokości, pozostałe wymiary są takie same jak standardowej ładowarce z tej gamy produktowej o wysokości 1,92 m. Taki sam pozostaje również udźwig nominalny (2500 kg) i zasięg ramienia (3,3 m).

Maszynę napędza silnik Kuboty o mocy maksymalnej 75 KM. Napęd na koła jest przekazywany za pomocą jednostopniowej przekładni hydrostatycznej.

- Liczącym się parametrem jest maksymalna prędkość jazdy, która wynosi 36 km/h. Konkurencja w tym zakresie oferuje najczęściej 25 lub 28 km/h - dodaje Wróbel.

Podobał się artykuł? Podziel się!