Skoro do budowy określonego elementu maszyny rolniczej wykorzystano grubą utwardzaną stal, może to oznaczać, że będzie on wytrzymały. Jeśli wiadomo, że zbudowano go z miękkiej taniej stali, można się domyślać, że żywot danej części czy maszyny nie będzie długi. Idąc tym tropem, daje się wykalkulować wiele rzeczy. Aby sprawę ułatwić, w kolejnych numerach postaramy się przybliżyć proces produkcyjny niektórych maszyn. Na pierwszy ogień idą kombajny i ciągniki John Deere.

W południowo-zachodnich Niemczech znajduje się miasto Zweibrücken. Nie byłoby w nim nic nadzwyczajnego, gdyby nie pokaźnych rozmiarów fabryka kombajnów John Deere. Produkowane są w niej kombajny serii W, T i C oraz sieczkarnie samojezdne serii 7050. Pierwszy kombajn zjechał z linii produkcyjnej niemieckiej fabryki w 1964 r., natomiast 27 lat później wyprodukowano tam pierwszą sieczkarnię. Od tego czasu trochę się zmieniło, a liczby dotyczące produkcji w Zweibrücken mogą zrobić wrażenie. Na świecie John Deere ma cztery fabryki, w których produkowane są kombajny. Wyprodukowano ich około 15 tys., z czego 1/3 w Zweibrücken. Od 1964 r. w Niemczech wyprodukowano 115 tys. kombajnów.

Nie wszystkie komponenty kombajnów czy sieczkarni są produkowane w tej fabryce. Maszyna jest składana z wielu elementów. Na przykład silniki przyjeżdżają z Francji. Mniejsze elementy stalowe i komponenty części sprowadzane są od producentów zewnętrznych. Są one wyrywkowo sprawdzane. Kontrolowana jest ich jakość, wytrzymałość i wiele innych elementów. Należy zaznaczyć, że zanim z wielu części zostanie złożony jeden wielki kombajn, musi przejść bardzo wiele testów. Zaczynają się one czasem na poziomie niewielkiego elementu, przechodząc przez różne układy, a kończą na złożonej maszynie.

Ewentualne błędy popełnione podczas etapu produkcji wychodzą bardzo szybko. Jak to się dzieje? Pracownicy fabryki podzieleni są na sekcje odpowiedzialne za montaż określonych części maszyny. Zmontowana część wędruje do następnego zespołu, który wykonuje kolejne zadanie montażowe. Jeśli poprzednia grupa popełni jakiś błąd, kolejna szybko się zorientuje, dlatego każdemu zależy na tym, aby błędów nie popełniać. Żeby dodatkowo zmniejszyć prawdopodobieństwo popełnienia błędu w Zweibrücken założono małą przygotowawczą szkołę, w której uczą się przyszli pracownicy fabryki.

john_deer1.jpg