New Holland we wrześniu zarejestrował 216 nowych ciągników (55 na firmy), czyli o 19 proc. więcej niż przed rokiem.

Podobnie jak w sierpniu, tak i we wrześniu, wiceliderem wśród producentów został John Deere, który sprzedał 176 sztuk (73 rejestracje na firmy). W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, liczba rejestracji zielonych ciągników spadła o 3 proc.

Poza podium wypadł we wrześniu Zetor, który z 84 rejestracjami zajął dopiero siódme miejsce. Zastąpiła go marka Kubota, dla której to już drugie podium w tym roku. W tym miesiącu Japończycy sprzedali okrągłe 100 maszyn (11 na firmy), czyli o 56 proc. więcej niż przed rokiem.

Na czwartym miejscu z 97 rejestracjami (31 na firmy) uplasował się Farmtrac. Kolejny był Belarus, który sprzedał 91 ciągników, z czego aż 65 na firmy - podaje agencja Martin & Jacob monitorująca rynek rolniczy.

Wśród najpopularniejszych modeli prym stale wiedzie Kubota L5040 (40 sztuk). Drugie miejsce zajął Belarus 952.4, ciągnik wyposażony w silnik niespełniający normy Stage IV. W tym miesiącu zarejestrowano 39 takich maszyn, z czego aż 31 na firmy.

Podium zamyka New Holland z modelem oznaczonym jako TD 5.105. Wynik tego ciągnika to 31 rejestracji (17 na regony). Dla porównania, we wrześniu 2013 roku, na drogi wyjechało siedem Belarusów 952.4 i osiem ciągników TD.5105 marki New Holland.

Na czele stawki pozostaje Mazowsze, w którym we wrześniu zarejestrowano 223 nowe ciągniki (29 na firmy), czyli o jedną sztukę mniej niż przed rokiem.

Nie zmienił się także wicelider tego zestawienia - województwo wielkopolskie, gdzie we wrześniu zakupiono 145 sztuk, z czego 38 na regony. Taki wynik oznacza dla Wielkopolski wzrost liczby rejestracji o 20 proc.

Wyjątkową aktywnością wykazały się za to firmy z województwa podlaskiego, które niespodziewanie zajęło trzecie miejsce wśród regionów. Ze wszystkich 142 rejestracji, jakie dokonano na Podlasiu, aż 91 przypisano do osób prawnych. Dla porównania przed rokiem, w omawianym województwie sprzedano 53 sztuki, czyli o 168 proc. mniej niż obecnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!