W skład serii ciągników New Holland T4LP wchodzą 4 modele o mocach maksymalnych od 78 do 106 KM i silnikami o pojemności 3,2 (78 i 88 KM) i 4,5 l (97 i 106 KM).

T4LP został zaprojektowany z myślą o pracy przede wszystkim do pracy w trudnych warunkach: sadach, gajach oliwnych oraz winnicach. Dzięki obniżonemu fotelowi i składanej ramie ROPS jego wysokość całkowita wynosi zaledwie 1370 mm, natomiast w wersji kabinowej 2173 mm. Wysoką zwrotność zapewniają przednie koła skręcające do kąta 55 stopni oraz dynamiczne błotniki (uchylne). Dzięk nim promień skrętu może zamknąć się w 4 m.

Atutem niewielkich ciągników jest wydajny układ hydrauliczny. Już standardowa pompa pracuje z wydajnością niemal 49 l/min., natomiast opcjonalna - prawie 64 l/min. Ponadto dodatkowa pompa układu kierowniczego gwarantuje, iż cały przepływ pompy głównej dociera do narzędzia, podczas gdy układ kierowniczy pozostaje lekki w prowadzeniu.

Udźwig tylnego TUZ wynosi 2600 kg. Ponadto istnieje możliwość zamontowania opcjonalnego przedniego podnośnika o udźwigu 1360 kg.

Jak podaje producent, New Holland T4LP jest ostatnim elementem długiej linii ciągników zapoczątkowanej w roku 1985 poprzez wprowadzenie na rynek serii Fiat 66 LP, charakteryzującej się szerszymi osiami tradycyjnego ciągnika, ale niską maską silnika i błotnikami, co umożliwiało stosowanie wersji z ROPS (bez kabiny) w zakrytych winnicach oraz podczas przejazdów maszyny pod niskimi gałęziami drzewek owocowych.  

- Seria T4LP spełnia wymóg dużej wszechstronności, typowy dla segmentu użytkowego, jednak z niskim profilem - objaśnia Luca Mainardi, dyrektor ds. zarządzania produktami odpowiedzialny za ciągniki i produkty PLM.

- Zajmuje również niszę segmentu maszyn specjalistycznych, przeznaczonych do zastosowań takich jak uprawa oliwek, wymagających ciągnika niskoprofilowego do eksploatacji w trudnych warunkach lub na terenach podgórskich, na których z uwagi na pracę na stromych nachyleniach wymagany jest niski środek ciężkości i stabilność dzięki szerokiemu rozstawowi kół - dodaje Mainardi.