PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

New Holland T5 i T6 - popularne ciągniki w nowej odsłonie

Autor: Karol Wieteska

Dodano: 12-06-2016 08:05

Tagi:

Firma New Holland postanowiła połączyć dostosowanie do normy emisji spalin Tier IV Final z gruntowną modernizacją ciągników serii T5 oraz T6. Zmiany są dość znaczące. Nowym maszynom mieliśmy okazję przyjrzeć się bliżej w marcu br., podczas prezentacji zorganizowanej w okolicy Lyonu we Francji.



Coraz ostrzejsze normy emisji spalin często oznaczają dla producentów maszyn rolniczych konieczność modernizacji produktów, tak aby spełniały aktualne wymagania w zakresie ochrony środowiska. Taka modernizacja bywa również okazją do wprowadzenia innych zmian konstrukcyjnych, jak ostatnio miało to miejsce w przypadku popularnych wśród polskich rolników ciągników marki N ew Holland serii T5 i T6.

T5 - WYDAJNIEJ I WYGODNIEJ

Seria ciągników T5 została przeprojektowana tak, aby sprostać zmieniającym się wymaganiom hodowców oraz osób, które potrzebują zwrotnego ciągnika o średniej mocy do codziennej pracy w gospodarstwie oraz w pracach na roli. Nowa gama modelowa obejmuje trzy maszyny o oznaczeniach: T5.100 (99 KM), T5.110 (107 KM) oraz najmocniejszą w serii - T5.120 o mocy 117 KM. Silniki maszyn generują maksymalny moment obrotowy przy 1500 obr./min - dla poszczególnych modeli o wartościach odpowiednio: 430, 468 i 491 Nm. Warto w tym miejscu dodać, że nowe silniki cechują się o 24 proc. większym momentem obrotowym w porównaniu z poprzednią generacją. Zwiększono również pojemność zbiornika paliwa, która wynosi teraz 165 l, a zbiornik preparatu AdBlue mieści 12 l.

Wszystkie modele nowej serii T5 wyposażono w silniki z układem wtrysku Common Rail F5C o pojemności 3,4 l. Tak jak jednostki stosowane dotychczas są to produkty wytwarzane przez wewnętrzną firmę FPT Industrial. Aby spełniały normę Tier IV Final, zastosowano w nich technologię ECOBlue Compact HI-eSCR oraz Low Rate EGR (układ recyrkulacji spalin). Jak mówią przedstawiciele firmy New Holland, takie rozwiązanie wynika z nowej strategii marki dotyczącej normy emisji Tier IV Final, w myśl której Compact HI-eSCR oraz układy recyrkulacji spalin o niskim natężeniu przepływu zostaną wprowadzone do produktów o niższej mocy (seria T5 i T4), tak aby ciągniki te zachowały swoje stosunkowo niewielkie wymiary, co nie mogłoby mieć miejsca w przypadku przeniesienia tych systemów np. wprost z większej serii T6.

Zmiany dotknęły również przekładni. Standardową będzie teraz Electro Command o 16 przełożeniach do przodu i 16 do tyłu (niedostępny będzie Dual Command), w której zastosowano nowe tryby automatyki do prac transportowych i prac na polu. W przypadku zastosowań transportowych operator wkłada mniej wysiłku w sterowanie dzięki uproszczonemu mechanizmowi zmiany przełożeń w trybie automatycznej zmiany biegów, co ma również wpłynąć na zmniejszenie zużycia paliwa. Podczas pracy na polu istnieje możliwość optymalizacji wydajności i ekonomii pracy - zarówno wałka WOM, jak i sprawności uciągu - dzięki trybowi automatycznej pracy na polu, który reguluje prędkość obrotową silnika i pracę przekładni. Skrzynie biegów ECO Electro Command będzie można również zamówić w wersji z biegami pełzającymi (32 biegi do przodu i 32 do tyłu). Ponadto wprowadzono również trzypozycyjną regulację szybkości reakcji przekładni nawrotnej, co pozwala operatorowi na ustawienie skuteczniejszej reakcji na zmiany kierunku jazdy. Funkcja ta będzie szczególnie przydatna przy pracach z ładowaczami czołowymi. Dla tego rodzaju prac wprowadzono również opcjonalne joysticki ze sterowaniem mechanicznym lub elektrohydraulicznym i zintegrowanym przełączaniem biegów. To elementy, które były wcześniej niedostępne, a mają za zadanie ułatwić obsługę oraz zwiększyć wydajności pracy.

Projektując nową serię T5, konstruktorzy zgodnie z sugestiami użytkowników nie zapomnieli również o komforcie pracy operatora. Całkowitą nowością jest tutaj możliwość zamontowania amortyzowanej przedniej osi Terraglide (dodatkowo istnieje możliwość regulacji wysokości przedniego zawieszenia przyciskiem znajdującym się na bocznym słupku w kabinie). W połączeniu z opcjonalną amortyzacją kabiny Comfort Ride operatorzy mogą oczekiwać poziomu wygody porównywalnego z maszynami o większych gabarytach, do których również wyglądem nawiązuje teraz nowa seria ciągników. Nie mogliśmy się co prawda zbyt długo nacieszyć jazdą nową T5-ką, ale trzeba przyznać, że podczas krótkiego testu połączenie amortyzacji przedniej osi i kabiny zrobiło na nas dobre wrażenie.

Sama kabina nie uległa z zewnątrz zbyt wielkim modyfikacjom, ale komfort pracy dzięki przemyślanie rozmieszczonym elementom sterowania i opcji nachylenia kolumny kierownicy jest na bardzo przyzwoitym poziomie. Właściwie wszystko znajduje się na wyciągnięcie ręki operatora. Poprawiono również rozmieszczenie schowków i dodano dodatkową kieszeń znajdującą się po lewej stronie fotela kierowcy. Ponadto aby praca po zmroku była efektywniejsza, wprowadzono nowe oświetlenie robocze typu LED o wysokiej mocy. Opcjonalne 8 lamp LED generuje światło o natężeniu 15,6 tys. lumenów i szeroki zakres emisji białego światła. W porównaniu ze światłami halogenowymi o jednakowej mocy, światła typu LED zapewniają o 145 proc. lepszą widoczność, większą trwałość przy jednoczesnym mniejszym zużyciu energii. Dla nowych ciągników T5 dostępny będzie również system Isobus II generacji, który ułatwia monitorowanie i kontrolowanie wszystkich funkcji dołączonych maszyn za pomocą opcjonalnego monitora IntelliView III.

Większa wydajność pracy, o której informują przedstawiciele firmy New Holland, nie mogłaby się obejść bez wzmocnienia tylnego podnośnika, tak aby ciągniki T5 mogły bez problemu radzić sobie z ciężkimi maszynami. I choć udźwig pozostał na tym samym poziomie, to dołożono dodatkowy siłownik wspomagający. Zwiększeniu uległa również całkowita dopuszczalna masa - z 7,4 do 8 t. W opcji możemy również zamontować sztywną przednią oś przeznaczoną do wysokich obciążeń, która umożliwia założenie kół o średnicy aż 28 cali, co jest już naprawdę słuszną wartością w tej klasie ciągników.

T6 - NOWE SILNIKI, ODŚWIEŻONA STYLISTYKA

Zmiany nie ominęły także bardzo popularnych ciągników serii T6. Najważniejszą z nich w stosunku do poprzedniej generacji tych traktorów jest pozostawienie w gamie T6 tylko jednego modelu 6-cylindrowego o pojemności 6,7 l (T6.180) i mocy znamionowej 145 KM (175 z systemem zarządzania mocą). Pozostałych pięć modeli o mocach znamionowych od 115 do 145 KM (145-175 KM z systemem zarządzania mocą) napędzanych jest silnikami 4-cylindrowymi o pojemności 4,5 l.

Ciągniki, aby spełnić wyśrubowane normy emisji spalin, wyposażono w układ ECOBlu Hi-eSCR i dodatkowo w katalizator DOC. Dzięki zastosowaniu tego systemu do silnika doprowadzane jest czyste powietrze, które zwiększa efektywność procesu spalania, podnosi moment obrotowy i w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia zużycia paliwa.

Zastosowano również nowy układ sterowania silnika, który ma pozwalać na szybsze osiągnięcie maksymalnego momentu obrotowego i dłuższe jego utrzymanie przy zmniejszeniu prędkości obrotowej. Układ zarządzania mocą silnika rozwija większą moc i większy moment obrotowy w zależności od obciążenia oddziałującego na skrzynię biegów, układ hydrauliczny lub WOM. Na przykład w ciągniku T6.165 układ EPM zapewnia dodatkowe 33 KM mocy, jeśli zachodzi taka potrzeba (prace z WOM i transport). Z kolei system ESM (Engine Speed Management) zapewnia zachowanie stałej prędkości obrotowej silnika w warunkach zmiany obciążeń i podczas pracy, która wiąże się z koniecznością utrzymania stałej prędkości WOM lub stałej prędkości jazdy w trudnym terenie.

W ciągnikach zastosowane są sprawdzone już przekładnie Electro Command oraz Auto Command. Skrzynia Electro Command została przeprojektowana - biegi przełączają się bardziej płynnie. W połączeniu z opcjonalną funkcją Auto, czyli trybem automatycznej zmiany przełożeń, upraszcza to proces zmiany biegów (wystarczy wybrać zakres) i zmniejsza wysiłek operatora podczas jazdy na drodze (tryb Road), a w trybie Field (pole) zarządza zarówno prędkością obrotową silnika, jak i przełożeniami przekładni, optymalizując wydajność i ekonomię podczas zastosowania WOM i uprawy roli. Całość działa rzeczywiście bardzo płynnie. Poruszając się ciągnikiem w wybranym zakresie pracy, właściwie nie odczuwaliśmy, kiedy następowała zmiana przełożenia.

Jeśli zaś chodzi o najbardziej zaawansowaną przekładnię, to w obecnej generacji ciągników T6 w czterech modelach (w poprzedniej były trzy) T6.145, T6.155, T6.165 i T6.175 może być zastosowana bezstopniowa skrzynia biegów Auto Command. Jak zapewnia producent, silną stroną tej konstrukcji jest odpowiednie dobranie punktów, w których przekładnia pracuje w 100 proc. mechanicznie, co wpływa na wysoki współczynnik jej sprawności. Punkty te występują przy prędkościach najczęściej wykorzystywanych w rolnictwie, zarówno w transporcie, jak i w polu. Dodatkowo przekładnia ma możliwość ustawienia szybkości przyspieszania i zmiany kierunku. Tryb Soft nadaje się idealnie do transportu, pozwalając delikatnie ruszać i zwalniać. Tryb Standard sprawdzi się podczas najczęściej wykonywanych prac polowych, zaś tryb agresywny przyda się przy pracach wymagających częstych zmian kierunku jazdy.

Wart podkreślenia jest także w nowych modelach T6 rozstaw osi, który we wszystkich modelach jest teraz podobny do poprzedniej, 6-cylindrowej serii ciągników i wynosi 2642 mm przy jednoczesnym nieco mniejszym promieniu skrętu rzędu 4,3 m w porównaniu z wcześniejszą wartością na poziomie 4,35 m. Oczywiście, na życzenie może być także zamontowana oś przednia SuperSteer, która zapewni jeszcze większą manewrowość ciągnika. Duży rozstaw w 4-cylindrowych modelach udało się osiągnąć dzięki zamontowaniu specjalnej płyty łączącej przekładnię z silnikiem. Maszyny można również oczywiście wyposażyć w amortyzowaną przednią oś, aby zapewnić najwyższy komfort pracy.

Zmiany, które można zauważyć już na pierwszy rzut oka, dotyczą wyglądu zewnętrznego, czyli kabiny i maski ciągnika. Traktor upodobnił się do większych braci z serii T7. Już standardowy pakiet 8 zewnętrznych reflektorów LED zapewnia oświetlenie o natężeniu 10 tys. lumenów, które przewyższa o 60 proc. oświetlenie robocze dostępne w modelach poprzedniej generacji. Dla tych, którzy oczekują więcej, przygotowano specjalny zestaw oświetlenia roboczego, w którym nowe światła LED generują oświetlenie o natężeniu 31,2 tys. lumenów - pięć razy więcej w porównaniu z modelami poprzedniej generacji.

Wewnątrz kabiny możemy mieć do dyspozycji m.in. dwustrefową klimatyzację czy też możliwość wyboru spośród trzech rodzajów siedzeń: Comfort, Dynamic Comfort oraz Auto Comfort. Ulepszono również podłokietnik w modelach ze skrzynią Electro Command, który wraz z szeregiem innych funkcji zdecydowanie wpływa na zwiększenie zarówno wydajności, jak i komfortu pracy. Ciągniki nowej serii T6 mogą być również opcjonalnie wyposażone w system Isobus kat. II, a modele ze skrzyniami bezstopniowymi - w Isobus kat. III (pozwalający np. maszynie na sterowanie ciągnikiem w zależności od warunków pracy).

PODSUMOWANIE

Modyfikacje, jakie objęły ciągniki New Holland T5 i T6, nie są może rewolucyjne, niemniej jednak zmian jest całkiem sporo. Największe zaszły w serii T5, w traktorach T6 natomiast określilibyśmy je jako ewolucyjne. Po dość krótkich jazdach testowych można pokusić się o stwierdzenie, że zmiany wyszły ciągnikom na dobre i powinny pozwolić firmie New Holland na dalsze sukcesy sprzedażowe w tych popularnych seriach.

Artykuł pochodzi z numeru 5/2016 miesięcznika Farmer

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • fezojczerw@wp.pl 2017-11-22 23:19:27
    dwukrotnie wyrwał się zaczep cięgła przy talerzówce3,15 z wałem serwis naprawił boję się ją podczepiac
  • T.B. 2016-06-15 17:18:34
    Nie zgodzę się, że maszyny są źle wyceniane. Cenę kształtuje rynek. Jest drogo bo ludzie chcą tyle płacić. Zadłużają się bo większość załapała się na PROW i szkoda by nie skorzystać. Refleksja przychodzi gdy nie ma z czego zapłacić raty. Dystrybutorzy tylko czekają na kolejny nabór wniosków na dotacje bo mają okazję podnieść ceny, a rolnik i tak kupi.
  • ajato 2016-06-13 13:09:43
    kupie jak eurokolchoz upadnie he he. Tak na powaznie, te ciagniki nie sa warte tej ceny, jakby za 100k byly to insza inszosc. Jak to ktos powiedzial: nie ma rzeczy zlych lub dobrych, sa tylko rzeczy zle wycenione.
  • Ireneusz 2016-06-13 10:45:56
    case 1455, ursus 1014, belarus 920 i możecie sobie nh wstawić do salonu. Sąsiadów dwóch kupiło i jęczą. sprzęt ma działać, a nie ładnie wyglądać. Adblue i inne cuda. Obrabiam 140 ha i w zupełności sprzęt wystarczy. Nie zamierzam napychać kabzy naszym pośrednikom, a samemu spłacać kredytów do grobowej deski. Niestety obraz polskiej wsi jest porażający: stare zabudowania, domy w ruinie i nowe ciągniki tudzież inny sprzęt, który stoi pod gołym niebem cały rok bo nawet na kawałek plandeki nie ma. A pokazują w mediach te rozwojowe niby. Ilu takich 3 na powiat? Kpina.
  • grzevoo 2016-06-13 08:30:21
    @Joł . Fiatoskie diesle są o niebo lepsze od niemieckich: oszczędniejsze i trwalsze tak więc nie ulegaj stereotypom
  • Joł 2016-06-13 07:09:50
    @ROL New Holland to przecież Fiat, jedno i drugie włoskie, i nic nie warte
  • maro 2016-06-13 06:54:35
    i nawet do tych ciągników można tanie części dokupić np. w www.agro-expert.pl/ fajna maszyna, w ogóle lubię te firmę
  • on 2016-06-12 17:52:40
    ROL ekspercie według Ciebie New Holland produkuje ciągniki tylko dla Polaków? Chylę czoła Twej wielkiej wiedzy.
  • rol 2016-06-12 17:26:48
    New Holland jak w porównaniu do samochodu można go porównać do łady, tylko ruscy jąkupują a holadna tylko Polacy
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.165.158
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!