To, że deszcz nie przeszkadza zbiorom kukurydzy na ziarno, mogliśmy przekonać się podczas pokazów polowych zorganizowanych przez firmę New Holland.

W tym roku kukurydza dojrzała i wyschła już we wrześniu, przez co pomimo deszczu wilgotność zbieranego materiału jest na poziomie dwudziestu kilku procent. Zbiór w deszcz zwiększa oczywiście nakłady na suszenie, jednak wzrost wilgotności wywołanej deszczem jest nieznaczny.

- Deszcz sprawia, że wilgotność ziarna zwiększa się o ok. 3-4 proc. W tym roku to nie przeszkadza, ponieważ kukurydza jest wyjątkowo sucha – ma ok. 20 proc. wilgotności. Kolby dojrzałej kukurydzy skierowane są do dołu i dodatkowo chronią je koszulki, przez co podczas opadów nie nasiąka wodą – mówi rolnik na którego polu organizowany był pokaz.

Kukurydzę możemy zbierać podczas deszczu, lecz taki zbiór jest utrudniony. Przeszkadza nam głównie słoma kukurydziana, która z powodu znacznej wilgoci robi się wiotka – owija się na elementach roboczych. Operator podczas zbioru w takich warunkach musi pilnować, aby rzędy kukurydzy dokładnie wchodziły w jednostki obrywające.

Poza małymi mankamentami muszę przyznać, że kombajn daje sobie świetnie radę w takich warunkach. Świadczy o tym  dokładne wymłócenie ziarna, mówi Wojciech Purczyński specjalista ds. produktu z firmy New Holland, który pełnił funkcję operatora podczas pokazów polowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!