O typowych grzałkach i ich montażu w blokach silnikowych ciągników pisaliśmy na początku zimy tutaj. Nie nadają się one jednak do wszystkich modeli ciągników, gdyż w wielu ciągle popularnych modelach, takich jak choćby U C-330 czy C-360, zaślepki znajdują się w miejscach uniemożliwiających wstawienie takich elementów. Ale i na to są sposoby.

W przypadku ciągników takich jak: Ursus C-330, C-360 i C-360 3P, można zastosować podgrzewacz przepływowy. Montuje się go w przewodzie między chłodnicą a blokiem. Wystarczy sprawdzić czy wewnętrzna średnica węża pasuje do króćców podgrzewacza, po czym odciąć fragment przewodu i zamontować element, używając zacisków. Koszt takiego podgrzewacza to około 92 zł (sklep Grene).
 
Przykładem nietypowych podgrzewaczy są urządzenia dostępne do ciągników MTZ. Tego typu grzałki są montowane na otworze zaślepki, ale na zewnątrz bloku silnika. Urządzenia posiadają niewielki zbiorniki z grzałką o mocy 1800 W, w których następuje cyrkulacja cieczy wpływającej z układu chłodzącego silnika.

Duża moc grzałki skraca czas podgrzewania nawet do około pół godziny. Do montażu grzałki w nowszych modelach Pronar MTZ konieczne jest przeniesienie zbiornika płynu do spryskiwaczy szyb. Koszt takiego urządzenia to około 215 zł.