Karat – to jedna z kilku nowości zaprezentowanych przez producenta znad Renu. „Klejnot uprawowy” to trzybelkowy gruber z dołączonym kompletem gwiaździstych tarcz kruszących oraz dwoma wałami. Zęby grubera zostały rozmieszczone na belkach symetrycznie. W porównaniu do jego poprzednika, Thorita, odległość ta wzrosła z 25 do regulowanej 26–28 cm. Ma to zapobiec zapychaniu się maszyny. Istotnym, nowym rozwiązaniem w maszynie są bezobsługowe systemy smarowania, dzięki wprowadzeniu tulei metalowo-gumowych.

Karata można szybko dopasować do różnego rodzaju uprawek. Aby po płytkiej uprawie ścierniska przejść do uprawy głębokiej na przykład pod rzepak, wystarczy zmienić elementy robocze z lemieszami bocznymi na końcówki z dłutami prostymi. Tę czynność można wykonać sprawnie dzięki innowacyjnemu systemowi opracowanemu przez firmę. Pozwala on na przezbrojenie grubera bez użycia jakichkolwiek narzędzi. Ten rodzaj zębów z szybką wymianą końcówek jest dostępny w wyposażeniu opcjonalnym. W zależności od rodzaju zamocowanych elementów maszyna może pracować w zakresie głębokości od 5 do 30 cm. Do płytszych zabiegów podorywkowych odpowiednia będzie gęsiostopa, do głębszych prac można zastosować jedno z trzech rodzajów dłut. Niewielkiej zmianie uległ również kształt tych elementów. Ma to poprawić zagłębianie zębów oraz pomóc w lepszym wymieszaniu resztek pożniwnych z glebą przy jednoczesnym zmniejszeniu tendencji do zapychania. Dodatkowo na zakamienione pola przyda się system zabezpieczający „non stop”, który pozwala zębom na wychylenia do 20 cm. W wersji zawieszanej Karat dostępny jest w szerokościach 3, 4 i 5 m, a półzawieszanej – 4, 5, 6 m.

Na uwagę zasługuje również nowy zespół dwóch wałów profilowych, w które Karat może zostać wyposażony. W skład pierwszego wchodzi zestaw kilkucentymetrowej szerokości tarcz, których krawędź jest zakończona wystającym wąskim pierścieniem. Ma on za zadanie zagęszczenie górnej warstwy gleby. Drugi wał profilowany wyrównuje powierzchnię pola oraz kruszy bryły. Ma on szersze tarcze, na których krawędziach znajdują się wgłębienia. Podczas pracy osadza się we wgłębieniach ziemia, zmniejszając kontakt metalu z glebą, a tym samym powodując wolniejsze zużycie elementu. Wahadłowe zawieszenie wałów ma na celu dopasowanie się do kształtu powierzchni pola oraz eliminuje potrzebę ustawiania jego położenia przy zmianie głębokości pracy agregatu. Duża masa zestawu sprawia, iż jego zastosowanie ogranicza się do maszyn półzawieszanych.