- Z roku na rok odnotowujemy wzrost liczby gospodarstw które rezygnują z tradycyjnej uprawy gleby na rzecz uproszczone lub całkowicie bezorkowej - mówi Pierre-Arnaud Noiret, kierownik regionalny na terytorium Francji firmy Great Plains. - Proces zmiany sposobu uprawy musi być jednak przeprowadzany stopniowo. Aby przejście na system bezorkowy nie odbiło się negatywnie plonach i pogorszeniu kultury gleby musi trwać z reguły 5-6 lat.

Brytyjska firma oferuje pełną paletę maszyn do uprawy uproszczonej. Na targach SIMA 2013 szczególną uwagę zwracał siewnik Spartan 607. Maszyna została wyposażona w dwa zbiorniki o pojemności 5280 litrów każdy. Obydwa mogą być napełnione materiałem siewnym lub jeden nasionami, a drugi nawozem.

Jak przekonywał francuski przedstawiciel firmy, maszyną da się pracować w każdym typie uprawy gleby. A to m.in. dzięki możliwości zastosowania różnego rodzaju redlic, możliwości montażu talerzy rozcinających glebę w siewie bezpośrednim, czy regulowanemu dociskowi jednostek wysiewających. Siła nacisku na glebę jest regulowana za pomocą sprężyn, opcjonalnie hydraulicznie. Maksymalny nacisk każdej jednostki to aż 250 kg.