Polska Izba Paliw Płynnych podaje, że przez ostatni tydzień średnie ceny detaliczne ON i Pb95 spadły o 11 gr/l, a LPG o 2 gr/l. Wydarzenia na rynkach światowych ponownie jednak windują ceny ropy, co przekłada  się na podwyżki w hurcie rafineryjnym.

Średnia cena oleju napędowego na stacjach paliwowych to teraz 5,64 zł (27.06.2012), gdzie cena ropy naftowej na giełdach światowych plasuje się na poziomie 93 dolarów za baryłkę (Brent 27). Rok temu litr diesla można było kupić nawet poniżej 4,90 zł. Co ciekawe, cena ropy naftowej kształtowała się w granicach 110-112 dolarów za baryłkę. Tak dużej różnicy w cenie nie tłumaczy nawet fakt poniesienia z początkiem roku akcyzy i opłaty paliwowej (które dawały teoretycznie zwyżkę kilkunastu groszy na litrze).

Rosnące w ostatnich dniach ceny robpy naftowej to wg PIPP efekty obaw o wydobycie z pól norweskich, które zagrożone jest strajkiem tamtejszych robotników sektora upstream. Jednocześnie nie mija niepokój co do sytuacji w Iranie, a u wybrzeży USA zaczyna się sezon sztormowy. Polska waluta nieznacznie osłabła wobec dolara i euro. Jednak mimo teoretycznie droższych cen surowca i realnych podwyżek w hurcie rafineryjnym, Orlen i Lotos, ten pierwszy zapowiada kolejną wakacyjną akcję minimalizowania cen na stacjach własnych – w najbliższym czasie warto więc obserwować, jak będą one kształtować się wobec oficjalnych cen hurtowych. Podobał się artykuł? Podziel się!