PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Oskarżony o zaniżanie wartości sprzętu rolniczego

Oskarżony o zaniżanie wartości sprzętu rolniczego

Przed sądem rejonowym w Giżycku (woj. warmińsko-mazurskie) rozpoczął się w poniedziałek proces komornika z Działdowa, oskarżonego o zaniżenie wartości maszyn rolniczych oraz ich sprzedaż umówionemu nabywcy. Komornikowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.



Według oskarżenia dowodem na to, że między komornikiem a nabywcą doszło do zmowy, są bilingi telefoniczne.


Prokuratura rejonowa w Giżycku postawiła komornikowi zarzut niedopełnienie obowiązku, jakim jest rzetelna i obiektywna wycena ruchomości, a w tym przypadku maszyn rolniczych i sprzedaż ich na licytacji po zaniżonej cenie.

Komornik zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i przed sądem nie przyznał się do zarzucanych czynów i odmówił złożenia wyjaśnień.

Sprawa dotyczy nieprawidłowości w postępowaniu egzekucyjnym wobec małżeństwa rolników z Siedlisk w gminie Wydminy koło Giżycka.

Rolnicy są właścicielami 30 hektarów ziemi; dzierżawią także 50 hektarów gruntów. Zajmują się hodowlą bydła. Jeszcze na początku 2012 roku byli właścicielami dwóch ciągników, w tym jednego z osprzętem o wartości 98 tysięcy złotych. Maszynę tę kupili z unijnych dotacji. Rolnicy mieli także zobowiązania bankowe na kwotę 22 tysięcy złotych. Ponieważ nie spłacali ich w terminie, na wniosek banku doszło do postępowania egzekucyjnego.

Właściciele gospodarstwa za wszelką cenę chcieli uniknąć licytacji maszyn rolniczych; po uzgodnieniach z komornikiem spłacili zobowiązania. Mimo to komornik wyznaczył termin licytacji maszyn, na którą przyjechało dwóch nabywców. Ciągnik - jak ocenił potem w postępowaniu prokuratorskim biegły rzeczoznawca - o wartości 98 tys. zł, komornik wystawił na licytację za 12 tys. zł, a nabywca kupił za 15 tys. zł. Wartość sprzętu została zaniżona prawie ośmiokrotnie.

Rolnicy podejrzewali, że doszło do zmowy między komornikiem a nabywcą ciągnika. Nabywca twierdził jednak, że nie znał komornika, a pierwszy raz widział go w dniu licytacji, zaś informacje o licytacji zaczerpnął z internetu. Śledztwo prokuratury wykazało jednak, że faktycznie doszło do porozumienia między komornikiem a nabywcą, a dowodem na to są bilingi telefoniczne. Wskazują one, że przed licytacją obie te osoby kontaktowały się telefonicznie ponad 60 razy, a w dniu samej licytacji - czterokrotnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Krynica Mądrości - Swiatło w Ciemnosci 2013-08-14 08:44:35
    "sile przeciwstawiaj siłę, a agresji jeszcze większa agesję..." Niech temu komo w doopalaaa zapakują ziomale z paki to sie nauczy uczciwosci, złamas jeden. Jesli ktos robi cos z premedytacją i jeszcze sie wypiera a inni mają niezbite dowody, to paluchy ucinac takim zeby panietali przez cąłe życie. chyba ze jak piłe zobaczy to wtedy sie mu przypomni... Ludzie są bezczelni.. niektórzy to robale pełzający po ziemi i tyle..
  • tomtom 2013-08-13 21:21:00
    95% komorników tak robi w przypadku sprzedaży głównie pojazdów, tylko zazwyczaj licytowany po spotkaniu z takimi ujami nie ma już sił żeby jeszcze chodzić po prokuraturach.
  • 123 2013-08-13 10:23:12
    udupić czyli zlicytować mu mieszkanie lub dom za 10 procent
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.230.68
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!