Na zaprezentowanie się na targach SIMA 2015 zdecydowało się 20 polskich firm. Patrząc na ogólną liczbę wystawców, która przekroczyła 1,7 tys., nie jest to imponująca liczba, ale z roku na rok jest coraz większa.

Paryskie targi SIMA to dla wielu firm - zwłaszcza mniejszych - nie lada wyzwanie, bo udział w nich jest bardzo kosztowny. Większość wystawców, która jednak postanowiła się promować na światowej rangi imprezie, decyduje się również na udział w kolejnej edycji.

Targi SIMA dla firm są przede wszystkim budowaniem wizerunku marki - rozpoznawalności wśród szerokiego grona rolników i dealerów. Są również miejscem do zdobywania kontaktów i nie rzadko zawierania kontraktów handlowych. Na targi w Paryżu przybywa wielu kontrahentów nie tylko z Europy, ale również Afryki oraz Bliskiego i Dalekiego Wscchodu.

- Stoisko odwiedziło wielu dealerów maszyn, ale i klientów końcowych. Dopytywali o szczegóły techniczne i adresy gdzie można kupić nasze maszyny - mówi Michał Stachlewski z Unii Group. - Myślę że targi były bardzo ciekawe, pozyskaliśmy wielu potencjalnych dealerów, zrobiliśmy analizy finansowe - dodaje.

Jak mówi Stachlewski, marka jest rozpoznawalna we Francji. Głównym produktem eksporotwym polskiego producenta na tamten rynek były w ostatnim czasie brony talerzowe. Teraz dochodzą także inne maszyny.

Na tarach SIMA 2015 w Paryżu, zaprezentowały się następujące polskie firmy: Aero Plast, Agro-Jan Poland, Agroland Sebastian Brząkała, Agro-Masz, Agro-Techma, Agrotop Kaczmarek, Defalin Group, ERG Bierun Folie, Gąska, HS Lubań, Inter Agra Poland, Kaber, Kolaszewski, KFMR Krukowiak, Premium Ltd., SVD Group, Talex, Unia Sp. z o.o., Unirol Parts, Volant.

Podobał się artykuł? Podziel się!