Ładowacz czołowy to częsty dodatek do kupowanego ciągnika.

Coraz częściej montowany jest także na już użytkowanym traktorze. Do współpracy z ładowaczem najlepszy będzie ciągnik z rewersem przełączanym pod obciążeniem i możliwością dużego obciążenia przedniej osi. Pracę ułatwiać będzie także maska ciągnika o dużym pochyleniu i szklane okno dachowe. Poniżej przedstawiamy cechy ładowaczy czołowych, na które warto zwrócić uwagę przed zakupem.

podstawowe parametry

Wybierając ładowacz, w pierwszej kolejności należy brać pod uwagę jego udźwig i wysokość podnoszenia. Im wyższe wartości tych parametrów, tym ładowacz zwykle jest cięższy. Ma to znaczenie szczególnie w przypadku montowania go na lekkim ciągniku, który najczęściej nie jest zaprojektowany do przenoszenia zbyt dużych obciążeń. Trzeba zauważyć, że wysokie wartości udźwigu zwykle nie są wykorzystywane.

Wysokość podnoszenia jest z kolei często czynnikiem limitującym wykorzystanie ładowacza, w związku z czym należałoby zwracać uwagę przede wszystkim na ten parametr. Producenci starają się zaradzić temu problemowi, oferując łyżki wysokiego załadunku, a jeden z polskich producentów opracował wydłużane teleskopowo ramiona, o czym będzie w dalszej części tekstu.

poziomowanie narzędzi

Jedną z podstawowych różnic konstrukcyjnych między ładowaczami jest sposób poziomowania narzędzi.

Najprostszym rozwiązaniem jest po prostu brak automatycznego poziomowania osprzętu, a korektę jego nachylenia wykonuje operator przy pomocy siłownika hydraulicznego. Takie rozwiązanie polecane jest do pracy z materiałami sypkimi przy wykorzystaniu łyżki. Jednak już na przykład podczas przeładunku palet może bardzo utrudniać pracę i czynić ją mało wydajną.

W czasie pracy z paletami bardzo dobrze spisze się za to poziomowanie automatyczne.

Istnieją dwa rozwiązania. Najprostszym i najczęściej stosowanym jest wykorzystanie prostowodów, czyli mechanicznego połączenia poziomującego narzędzia na zasadzie równoległoboku.

Zaletą tego rozwiązania jest zadowalająca precyzja i prostota, która pozwala na zachowanie niskiej awaryjności. Wadą jest zwiększona masa ładowacza i pogorszenie widoczności przez same prostowody i elementy ich mocowania.

Kolejnym rozwiązaniem jest poziomowanie hydrauliczne. Do zalet rozwiązania należy precyzja poziomowania i lepsza widoczność niż przy zastosowaniu prostowodów. Wynika ona z braku elementów nabudowanych na ramie. Jest ono polecane m.in. do przeładunku palet, gdzie ważna jest wysoka precyzja utrzymania poziomu ładunku.