Quad, czy bardziej z rolniczego punktu widzenia pasująca nazwa – mikrociągnik, bardziej jest kojarzony z rozrywką niż z wykorzystaniem roboczym. Spory wybór osprzętu pozwala jednak, żeby maszyna również zarabiała na siebie ciężko pracując. Oto kilka sposobów na wykorzystanie sprzętu w gospodarstwie.

Niedojady, kępy suchej trawy – wystarczy do czterokołowca podczepić kosiarkę Techlander aby uporządkować pastwisko. Kosiarki dostępne są w wersji nożowej lub przeznaczonej na cięższe warunki pracy – bijakowej.

Czyszczenie korytarza paszowego – użycie ciągnika to czasem „przerost formy nad treścią”, z kolei łopata – jednak trochę czasochłonne. W tej sytuacji wystarczy podpięcie do mikrociągnika pługa zgarniającego. Dzięki regulacji kąta natarcia, to przeznaczone do prac porządkowych w obrębie gospodarstwa narzędzie pozwoli uporać się z codziennym problemem, a niewielki i zwrotny pojazd, jakim jest Grizzly, bez wysiłku zmieści się w ciasnych korytarzach budynków inwentarskich.

Czyszczenie posadzki korytarzy, utwardzonych placów w obejściu – to zadanie dla zamiatarki przedniej, której szczotka napędzana silnikiem spalinowym wyszoruje wszelkie powierzchnie w budynkach oraz na placach. Sposób jej zawieszenia z przodu mikrociągnika nie utrudnia manewrowania. Regulacja kąta zgarniania umożliwia wykorzystanie narzędzia zarówno do zamiatania wąskich korytarzy, jak i dużych placów, a zimą także do odśnieżania podwórka.
W utrzymaniu czystości na większych powierzchniach może pomóc także przyczepiana zamiatarka ze zbiornikiem na nieczystości.

Oprócz obór z szerokimi korytarzami, często budynki takie jak: cielętniki, kwarantanny i inne pomieszczenia, ograniczają wjazd ciągnika ze względu na wąskie przejazdy i są obsługiwane ręcznie. W takiej sytuacji może się sprawdzić zgrabna przyczepka przystosowana do współpracy z mikrociągnikiem. Ładowność 450 kg pozwala na przewiezienie pokaźnych ilości towaru, a funkcja mechanicznego wywrotu pozwala na sprawny jej rozładunek. Podobał się artykuł? Podziel się!