PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prasa idealna do słomy

Autor: Grzegorz Borkowski

Dodano: 26-07-2014 07:55

Prasy rolujące mogą być stosowane do zbioru różnych materiałów. Sprawdziliśmy, na co zwrócić uwagę, wybierając maszynę do zbioru słomy.



Prasa rolująca, której głównym zadaniem ma być zbiór słomy, musi przede wszystkim dobrze radzić sobie ze zwijaniem suchego materiału. Sprawa zbioru suchego surowca wcale nie jest tak oczywista, ale są cechy, które w szczególny sposób do tego maszyny predysponują.

Podstawą każdej prasy rolującej jest oczywiście komora zwijania. Do słomy najczęściej przeznaczone są maszyny z jej łańcuchową wersją, chociaż producenci stosują także inne rozwiązania. Przyjrzeliśmy się prasom rolującym przeznaczonym do słomy w barwach czołowych producentów obecnych na polskim rynku.

KUHN

Francuski producent oferuje 4 modele pras rolujących. Dwie z nich mają pasowe komory zwijania, dwie - komory walcowe. Do materiałów suchych, takich jak słoma, francuski producent poleca wersje bez rotora oraz pozbawioną noży. Tylko w takiej wersji występuje stałokomorowy model FB 119, który formuje bele o średnicy 1,25 i szerokości 1,20 m. W przypadku modeli zmiennokomorowych wersję taką można wybrać jako jedną z opcji. Wspomniany model stałokomorowy wyposażony jest w 14 walców ze specjalnym wytłoczeniem, które ma zapobiegać ślizganiu się zwijanych bel.

Wszystkie prasy Kuhn wyposażone są w mechanizm wiązania sznurkiem lub obwiązywania siatką. Dzięki umiejscowieniu tego mechanizmu z przodu maszyny, proces ten jest widoczny z miejsca operatora ciągnika.

NEW HOLLAND

New Holland oferuje 4 modele pras rolujących, które mogą być wykorzystywane do zbioru słomy. Dwa modele zmiennokomorowe oraz dwa z łańcuchową komorą prasowania. Dwa pierwsze pozwalają na uzyskanie bel o średnicy od 0,90 do 1,50 m i standardowej szerokości 1,20 m. Prasy łańcuchowe pozwalają natomiast na uzyskanie bel o średnicy 1,25 m i umożliwiają ich owijanie na trzy sposoby, za pomocą: sznurka, siatki i co ciekawe - folii. Wyposażone są w widłowy mechanizm podawania materiału.

Bardzo dużą zaletą tych maszyn są również minimalne straty prasowanego materiału dzięki pełnym osłonom komory zwijającej. Dotyczy to większości pras łańcuchowo-listwowych także innych producentów. W przypadku modeli zmiennokomorowych wyposażonych w dwustopniowy podajnik widłowy i płytę dociskową słoma jest przed dalszym podaniem chwilowo gromadzona, co umożliwia jej równomierne rozmieszczenie, zanim zostanie przekazana do komory zwijania.

CLAAS

Claas posiada w swojej ofercie 4 serie pras rolujących przystosowanych do zbioru materiałów suchych. Najprostsze Rollant 260 są wyposażone w walcową komorę prasującą i podbieracz o szerokości 1,80 m. Jego podwójne zęby przykręcone są do profilu w kształcie litery "U". Podbieracz ma koła kopiujące z hydrauliczną regulacją, dzięki czemu bez wysiadania z ciągnika można dopasować wysokość jego pracy do aktualnych warunków. Za transport zbieranego materiału z podbieracza do komory rolującej odpowiada specjalny zgarniak.

Łańcuchy napędzające walce mają w standardzie automatyczne smarowanie i co bardzo ciekawe, producent zaleca do smarowania używanie oleju rzepakowego. Do owijania balotów można wybrać sznurek lub siatkę - oba mechanizmy są montowane seryjnie. Przy użyciu pierwszego sposobu czynność ta trwa 20 sekund. Używając siatki, oszczędza się połowę tego czasu.

Walcowy Claas Rollant 340 pozwala na jeszcze mocniejsze sprasowanie słomy niż w przypadku wcześniej wspomnianej prasy. Standardowo wyposażony jest w podbieracz o szerokości 2,10 m. Można zamówić też wersję 340 R z rotorem zamiast zgarniacza. Należy dodać, że w przypadku obu powyższych modeli walce mają specjalnie wyprofilowaną powierzchnię, co jak zapewnia producent, ma sprawić, że poradzą sobie z obracaniem balotu utworzonego nawet z bardzo suchego materiału.

Podbieracz 2,10 m jest montowany także w zmiennokomorowych prasach Variant. Ciekawym rozwiązaniem w przypadku tych pras jest poruszanie balotu przez obracający się, montowany seryjnie rotor. Pozwala to na zagęszczanie balotów od samego początku i eliminuje ryzyko ich ślizgania się oraz zatrzymania. W zależności od modelu w prasach tej serii można uzyskać bele o średnicy od 0,90 do 1,55 lub 1,80 m.

JOHN DEERE

Amerykański producent oferuje dwie serie pras, obie zmiennokomorowe. Klasyczna seria 800 w zależności od modelu posiada widłowy bądź rotacyjny system podawania materiału do komory prasowania. Pomiędzy modelami występują także różnice w maksymalnej wielkości zwijanych balotów, którą można regulować od 0,80 do 1,35 m, 1,55 m, a nawet 1,80 m.

Najnowsza seria 900 posiada konstrukcję pełnoramową, co jest znakiem rozpoznawczym producenta w przypadku wielu maszyn. Wśród maszyn z tej serii za kształtowanie balotów odpowiedzialne są tylko dwa, za to szerokie pasy. Dzięki temu ograniczono do minimum straty zbieranego materiału. W ramach tej serii dostępne są dwa modele pras różniące się maksymalną wielkością uzyskiwanych balotów. Mniejszy model może zwijać bele o średnicy od 0,80 do 1,60 m, większy do 1,85 m.

Owijanie bel może odbywać się zarówno za pomocą siatki, jak i sznurka. Prasa standardowo wyposażona jest w podbieracz o szerokości 2,20 m i rotor. Pozbawiona jest natomiast klasycznej, tylnej klapy, którą zastąpiono lekką, elastyczną osłoną. Dzięki temu wyładunek beli trwa jedynie 3 sekundy. Nie ma też problemów z zakleszczaniem się balotów dzięki lekko rozsuwającym się podczas wyładunku ścianom bocznym komory prasowania.

SIPMA

Lubelski producent pras oferuje 6 modeli pras zwijających. Tylko jeden z nich posiada komorę o zmiennej wielkości — pozwala ona na zwinięcie beli o średnicy od 0,90 do 1,80 m. Prasa ta jest wyposażona w prosty komputer, który pozwala m.in. na ustawienie średnicy i stopnia zgniotu beli, oddzielnie dla jej rdzenia i części zewnętrznej. Kontroluje także równomierność wypełnienia komory zwijania oraz automatycznie uruchamia obwiązywanie. Powyższa prasa wyposażona jest standardowo w 11 noży, które w przypadku zbioru słomy raczej należy jednak odkręcić.

Pozostałe modele pras Sipmy wykorzystują łańcuchową komorę zwijania. Dwa z tych modeli - Faster i Farma Plus występują także w wersji z komorą walcowo-łańcuchową, jednak są one polecane do zastosowania przy zbiorze traw na kiszonkę. Do zbioru słomy najbardziej predysponowane są dwa najprostsze modele: Classic oraz Farma. Oba posiadają łańcuchowe komory o stałej wielkości. Jedyną, aczkolwiek bardzo istotną różnicą, jest średnica wytwarzanych bel.

Podczas gdy model Classic zwija bele o standardowej wielkości 1,20 x 1,20 m, to Farma tworzy bele o średnicy 1,50 m. Zawęża to kierunek jej możliwości zbioru przede wszystkim do materiałów suchych, właśnie takich jak słoma. Obie wymienione prasy mają komory zwijania z hydrauliczną blokadą, pojedyncze obwiązywacze sznurkiem oraz podbieracze o szerokości 1,80 m. Za dopłatą maszyny można doposażyć w obwiązywanie siatką, automatyczne smarowanie, szerokie ogumienie oraz elektryczne sterowanie obwiązywaczem z komputerem pokładowym. Według producenta, do napędu obydwu modeli wystarczy ciągnik o mocy 55 KM.

METAL-FACH

Firma Metal-Fach oferuje dwa modele pras. Jedną z nich jest maszyna stałokomorowa, walcowa, która nie jest jednak polecana do słomy. Druga to prasa zmiennokomorowa, wyposażona zarówno w walce, jak i pasy. Zdaniem producenta można ją wykorzystywać nie tylko do zbioru podsuszonej trawy, ale również siana czy słomy. W przypadku interesującego nas, ostatniego z wymienionych materiałów, należy wybrać wersję bez noży i rotora, za to z widłowym podajnikiem do komory zwijania, czyli model Z589/3. Prasa ta, która do współpracy potrzebuje ciągnika o mocy minimum 60 KM, pozwala na tworzenie bel o bardzo zróżnicowanej średnicy — od 0,50 do 1,60 m. Należy zwrócić uwagę na dolną granicę, która jest rzadko spotykana, a stwarza dodatkowe możliwości, np. gdy będzie to już końcówka zbioru, będzie można ją normalnie zagęścić i owinąć podwójnym sznurkiem lub siatką. Możliwość wykorzystania obu ostatnich udogodnień jest standardem. Dopłaty nie wymagają także ogumione koła podbieracza ani centralne smarowanie łańcuchów. Maszyna została wyposażona w opony o rozmiarze 400/60 - 15,5, co powinno zapobiec grzęźnięciu w mokrym terenie maszynie ważącej 3,2 t.

CASE

Case oferuje trzy serie pras rolujących - wybrane modele z każdej z nich mogą być wykorzystywane do zbioru słomy. Maszyny stałokomorowe mają łańcuchową komorę zwijania i podbieracz o szerokości 2,00 m. Podobny podbieracz mogą mieć prasy zmiennokomorowe z serii RB. Do zbioru materiałów suchych przeznaczone są modele RB 454 i 464 z podajnikiem, zwijające bele o maksymalnej średnicy odpowiednio: 1,50 i 1,80 m. Do zbioru słomy możemy także wykorzystać zmiennokomorowe, nowsze modele RB 455 i 465. W ich przypadku liczba pasów została ograniczona do 4, co ma ograniczać straty wynikłe z kruszenia się i wypadania zwijanego materiału pomiędzy nimi.

FENDT/MASSEY FERGUSON

Oferowane pod markami Fendt i Massey Ferguson prasy różnią się jedynie kolorem malowania. Dostępne są trzy serie maszyn, wśród których znajdują się modele odpowiednie do zbioru słomy. Należą do nich walcowo-łańcuchowe maszyny stałokomorowe oznaczone symbolem 2250F R. W przypadku wersji w barwach MF w oznaczeniu nie ma "0". Prasy te tworzą bele o średnicy 1,25 m i są wyposażone w rotor SuperFeed. Obwiązywanie balotów może być przeprowadzane zarówno za pomocą siatki, jak i sznurka.

Wśród zmiennokomorowych pras odpowiednie będą modele 4160V R, 4180V R i 5160V R. Są one wyposażone w rotor SuperFeed oraz owijanie za pomocą siatki lub sznurka. Z ich pomocą można uzyskać bele o średnicy od 0,60 do 1,65 lub 1,80 m w zależności od konkretnego modelu. Pra sy tej serii mają podbieracz o szerokości 2,20 m zapewniający dokładny zbiór nawet przy szerokich wałach słomy.

Dostępna jest jeszcze jedna seria pras zmiennokomorowych w barwach obu firm, spośród której dwa modele spełniają kryteria pozwalające na bezproblemowy zbiór słomy. W przypadku Fendta noszą one oznaczenie 2600V i 2900V, w przypadku MF: 167V i 169V. Maszyny "produkują" baloty średnicy od 0,60 do odpowiednio 1,65 i 2,00 m. Podobnie jak w przypadku poprzednio wspomnianej serii wyposażone są w podbieracz o szerokości 2,20 m. Zdaniem producenta - w zależności od modelu - do współpracy z nimi konieczny jest ciągnik o mocy co najmniej 70 lub 90 KM.

KRONE

Krone posiada w swojej ofercie 4 serie pras rolujących. Do najbardziej zaawansowanych należy seria Comprima, w skład której wchodzą modele zarówno stało-, jak i zmiennokomorowe. W zależności od modelu możemy uzyskać bele o średnicy od 1,00 do 1,80 m. Model stałokomorowy tworzy bele o średnicy 1,25 m. W przypadku tej serii zastosowano nietypowe rozwiązanie komory. Elementem roboczym są metalowe listwy przymocowane do umieszczonych na obrzeżach komory prasowania pasów gumowo-tkaninowych. Takie rozwiązanie według producenta ma zapewnić wysoką gęstość bel oraz wydajność i spokojną pracę bez ślizgania się nawet bardzo suchego materiału. Maszyny tej serii są wyposażone w niesterowalny podbieracz easyFlow o szerokości 2,15 m.

Stałokomorowe, łańcuchowe prasy Bellima mają komorę zwijania o wymiarach 1,20 x 1,20 m. Dwa modele oferowane w ramach tej serii różnią się przede wszystkim szerokością podbieracza. Szersza wersja zbiera surowiec z pasa o szerokości 1,80 m, natomiast węższa z szerokości 1,40 m, co może być w wielu przypadkach zbyt małą wartością i będzie utrudniało zbiór.

Łańcuchowo-listwową komorę zwijania ma również seria Roundpack. Występuje w dwóch wersjach wykonujących bele o średnicy 1,25 i 1,55 m. Do ich napędu wystarczy odpowiednio 50- i 55-konny ciągnik.

Fortima to z kolei zmiennokomorowa prasa występująca w dwóch pozbawionych noży wersjach. Pierwsza pozwala na wykonanie balotów o średnicy od 1,00 do 1,50 m, druga do 1,80 m. Prasy te charakteryzują się niskim jak na modele zmiennokomorowe zapotrzebowaniem mocy, które dla poszczególnych modeli wynosi 50 i 55 KM.

PODSUMOWANIE

Różnorodna oferta producentów nie ułatwia wyboru, ale jednocześnie pozwala dopasować maszynę do konkretnych wymagań i zasobności portfela. Najbardziej uniwersalne i dające najwięcej możliwości są prasy zmiennokomorowe, które pozwalają na bardzo dobre zagęszczenie prasowanego materiału i dopasowanie do niego wielkości balotów. Niestety prasy tego typu należą do najdroższych. Jeśli ktoś chciałby wykorzystywać prasę wyłącznie do zbioru słomy, warto, aby przyjrzał się bliżej stałokomorowym prasom o zwiększonej średnicy tworzonych bel. Trzeba pamiętać, że większe bele w przypadku stosunkowo lekkiego materiału, jakim jest słoma, mają wiele zalet. Obniżają koszty sznurka lub siatki, zwiększają wydajność samego prasowania, jak i późniejszego transportu. Wszystko to wynika z faktu, że objętość beli rośnie szybciej niż jej średnica i obwód.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • magda 2014-07-27 23:59:38
    zgadza się zachodnio hiński chłam i plastik ,serwis zjedzie to minimum 2 tysie na dzień dobry,za te 2 tysie można wynająć prasę wraz z ciągnikiem i niewolnikiem na cały sezon,ale tak mogą jeszcze tylko rolnika rolować niestety
  • gość 2014-07-27 23:30:00
    kasę dostają to zachodnie wciskają
  • wiola19 2014-07-26 21:46:49
    a gdzie UNIA-FAMAROL najlepsza polska prasa,szanowny redaktorzyna zapomniał tylko same diry i holandy wciskają
  • BiG 2014-07-26 10:43:35
    A gdzie ceny?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.108.85
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!