PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prasa z wyspy

Wybór pras zwijających jest bardzo duży. Zainteresowanie tymi maszynami sprawiło, że obok znanych od lat marek na rynku pojawiają się też inni producenci. Przykładem może być irlandzki McHale. Firma McHale ma swoją siedzibę w zachodniej Irlandii, a założyli ją w połowie lat 70 bracia Padraic i Martin McHale.



W Polsce oficjalnym przedstawicielem jest JFC Polska. W ofercie są m.in. prasoowijarki Fusion 2, prasy bez rozdrabniacza (F 540) i wyposażone w noże tnące (F 550 i F560).

Na zakup prasy zwijającej McHale zdecydował się m.in. Andrzej Garwolski z miejscowości Królewiec koło Mińska Mazowieckiego, który wraz z synem Szymonem prowadzi gospodarstwo o profilu mlecznym na powierzchni 40 ha, gdzie 30 ha to użytki zielone. W ciągu roku prasuje się w nim około 2000 balotów, głównie na sianokiszonkę, ale również sporo siana i słomy.

Rolnik zdecydował się na kupno prasy McHale, ponieważ od kilku lat ma owijarkę do bel tej samej firmy, która – jak twierdzi – spisuje się na medal. Maszyna – F 530 (następcą jest F 540) w tym roku pracuje drugi sezon. Prasa jest stałokomorowa i może zwijać baloty o wymiarze 125x125 cm. Współpracuje z nią 105-konny kilkunastoletni Fendt. Moc ciągnika jest wystarczająca, choć rolnik uważa, że mógłby być trochę silniejszy, co pozwoliłoby na jeszcze szybszą pracę.

Sprasowane bele są owijane wyłącznie siatką. To metoda nieco droższa od tradycyjnej z użyciem sznurka, ale owijanie odbywa się szybciej, a baloty są równiejsze, co ułatwia późniejsze układanie sterty. Siatkę zakłada się w prosty sposób. Rolkę wkłada się do specjalnej rynny i zabezpiecza z góry napinaczem, którego docisk reguluje sprężyna. Cały mechanizm jest widoczny, dzięki czemu można podczas owijania sprawdzać, czy proces przebiega prawidłowo. – Z siatką nie ma żadnych problemów – mówi Szymon Garwolski. – Jest równo rozprowadzana po całości beli i dobrze ucinana. Obsługę ułatwia wygodny pomost z barierką ochronną i rozkładane stopnie drabinki.

F530 jest wyposażona w rotor podający, ale nie ma noży do rozdrabniania. – Prasa bardzo dobrze zbija bele i nie ma problemu z zakiszaniem – uważa Andrzej Garwolski. – Staramy się też kosić trawę nieco mniejszą. Sianokiszonka jest rozdrabniana dopiero w wozie paszowym – dodaje. Przyznaje jednak, że dzisiaj kupiłby maszynę raczej z nożami.

Niedawno do prasy rolnik zamówił siłowniki do opuszczania podłogi pod rotorem, co w razie zapchania znacznie usprawnia usunięcie takiej blokady. W taki mechanizm standardowo wyposażone są wyższe modele. W F530 przy zablokowaniu rotora można użyć korby (znajduje się w wyposażeniu maszyny) i starać się ręcznie obrócić go wstecz, usuwając jednocześnie nadmiar blokującej paszy.

Wszystkie łańcuchy napędowe są smarowane centralnie. Pod osłoną z lewej strony prasy znajduje się zbiornik na olej i niewielka pompka z napędem mechanicznym przekazywanym z jednego z kół zębatych. Tłoczy ona podczas pracy olej, który rozprowadzany przewodami nasącza smarownice łańcuchów. Mechanizm dobrze zdaje egzamin, bo łańcuchy nie są suche, ale też nie ma na nich nadmiaru oleju. Poza tym, jak na ciężkie warunki pracy w kurzu, są stosunkowo czyste. W wyposażeniu brakuje natomiast centralnego układu smarowania łożysk.

Konsola sterowania z wyświetlaczem znajduje się w kabinie ciągnika. Można ją łatwo przyczepić do bocznej szyby za pomocą przyssawki. Operator jest informowany sygnałem o pełnej komorze. Dalsze czynności mogą być wykonywane automatycznie lub w trybie ręcznym.

Do tej pory w prasie nie było większych usterek, oprócz zatartego łożyska. – Mieliśmy mały problem ze znalezieniem części. Uszkodziła się też obudowa. Trochę to trwało, ale serwis to załatwił – mówi Szymon Garwolski. – Prasa jest jednak warta polecenia – podsumowuje.

Taką samą prasę ma Janusz Gajownik ze Strachomina w powiecie mińskim. Korzysta z niej drugi sezon. W gospodarstwie rocznie prasowanych jest około 1000 bel, w tym ponad 800 sianokiszonki. – Prasę kupiłem po pokazie organizowanym przez dilera z Siedlec – firmę Auto-Agro – mówi rolnik. W porównaniu do poprzedniej, starej prasy, bele są zdecydowanie bardziej zbite, praca odbywa się szybciej. Dobrym rozwiązaniem okazuje się siatka, choć jest droższa od sznurka, to oszczędza się czas i paliwo. Przy sznurku zdarzało się, że bele słomy potrafiły się rozpadać.

Janusz Gajownik ma dwa zastrzeżenia do prasy. Pierwsze dotyczy stopki podporowej, w której nie ma regulacji wysokości i podczepianie sprawia pewien problem. Drugie – brakuje instrukcji w języku polskim i rolnikowi musiały wystarczyć ustne wskazówki serwisanta. – Prasa spisuje się bardzo dobrze. Dzisiaj kupiłbym taką samą, ale z rozdrabniaczem, bo planuję kupno wozu paszowego. Wóz mieszałby wtedy szybciej i z mniejszym wysiłkiem. Model z nożami ma też centralne smarowanie łożysk. Powinno się jechać i pracować. Nie ma czasu na szukanie smarowniczek – podsumowuje rolnik.

Źródło: Farmer 15/2008

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.161.100.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!