PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Przegląd promocji na ciągniki

Autor: Karol Hołownia, Karol Wieteska

Dodano: 26-05-2016 08:01

Tagi:

Niskie ceny wielu płodów rolnych oraz nieregularny i mocno ograniczony dostęp do dotacji z PROW powodują, że sprzedaż maszyn od 3 lat ciągle spada. To w końcu zaczęło przekładać się na spore obniżki cen i często bardzo atrakcyjne formy finansowania fabrycznego do zakupu sprzętu.



Jakie są tendencje w handlu maszynami, można było łatwo zaobserwować podczas ostatnich targów Agrotech 2016 w Kielcach. Handlowcy nie ukrywają, że wiele firm jest w kiepskiej sytuacji, jeśli chodzi o obroty ze sprzedaży maszyn. Złą sytuację potęguje fakt ogłoszonego naboru na "Modernizację gospodarstw rolnych" z PROW 2014-2020, do którego przymierza się wielu rolników i rezygnuje na ten moment z inwestycji. Na realizację "Modernizacji…" trzeba będzie poczekać z pewnością co najmniej do końca roku, na pewno też dużo wniosków odpadnie - mimo wszystko wiele osób chce spróbować, co chyba nikogo nie dziwi. Możliwość uzyskania 50- lub 60-procentowego zwrotu kosztów inwestycji przyciąga jak magnes.

W wyniku - miejmy nadzieję, chwilowego - zastoju w handlu, producenci starają się "załatać dziurę" w obrotach. Stąd też duże zachęty do zakupu maszyn w postaci różnego rodzaju promocji i upustów cenowych. Podczas kieleckich targów trudno było przejść obok stoiska jakiegokolwiek większego producenta maszyn, aby nie zwrócić uwagi na banery czy naklejki na sprzęcie informujące o aktualnych promocjach. Dotyczy to głównie większych maszyn, takich jak ciągniki czy kombajny. Czy owe zachęty to tylko puste hasła - "chwyty marketingowe"? Niekoniecznie. Sprawdziliśmy to - oferty promocyjne są w wielu przypadkach bardzo korzystne. Dotyczą przede wszystkim dodatkowych rabatów na maszyny. Dodatkowych, bo udzielanych odgórnie, tzn. przez generalnego dystrybutora czy producenta - nie tylko przyznawanych przez lokalnego dealera, z którym właściwie zawsze jest jeszcze jakieś pole do indywidualnych negocjacji. Odgórnie udzielane rabaty mogą sięgać w niektórych przypadkach nawet grubo ponad 10 proc. wartości maszyny, co przy cenie kilkuset tysięcy złotych robi się już kwotą niebagatelną. Im większy i droższy model - tym z reguły większy upust, jaki można uzyskać.

Co ciekawe, wiele promocji cenowych może być łączonych z promocyjnymi ofertami finansowania fabrycznego. Wynegocjowana cena za sprzęt nie będzie miała wpływu na koszt udzielanego kredytu fabrycznego. A tu można spotkać oferty na przykład z zerowymi odsetkami rat na okres 3, a nawet 5 lat, czasem też bez prowizji. Dużą zaletą może być także to, że maszynę można odebrać i już pracować, wpłacając tylko niewielką część jej wartości, np. 10 lub 30 proc. (zależy od warunków finansowania fabrycznego).

Każdą ofertę trzeba oczywiście przeanalizować indywidualnie i sprawdzić dokładnie wszystko to, co jest napisane "drobnym drukiem". Niemniej jednak warto zwrócić na nie uwagę i zastanowić się, czy w pewnych sytuacjach zakup nie będzie bardziej korzystny niż z dofinansowaniem z PROW, na który po pierwsze: trzeba się zakwalifikować, następnie poczekać, zazwyczaj trzeba się też "skredytować", aby zapłacić za cały zakup i… należy się liczyć z kontrolami ARiMR. W niniejszym artykule przyjrzeliśmy się bliżej promocyjnym ofertom sprzedaży niektórych marek ciągników.

KUBOTA

U japońskiego producenta możemy liczyć na spore upusty cenowe, które dotyczą aż 8 modeli ciągników. Zaoszczędzić można maksymalnie do 24,6 tys. zł brutto. Promocja obowiązuje do 30 czerwca br. i obejmuje modele traktorów Kubota: L5040, M7040N, M6060, M7060, M8560, M9960, M128GX i M135GXS.

Tradycyjnie największy rabat dotyczy najmocniejszych modeli, w tym wypadku serii GX, dla których upust wynosi wspomniane 24,6 tys. zł brutto. Ale również w przypadku mniejszych modeli możemy liczyć na spore promocje. Na przykład ciągnik M6060 można teraz kupić taniej o 11 tys. zł brutto, co niewątpliwie będzie sporym odciążeniem zakupowego budżetu. Warunkiem skorzystania z promocji jest pobranie ze strony internetowej Kuboty bonu rabatowego obniżającego cenę traktora. Następnie z bonem trzeba udać się do najbliższego dilera, który udzieli rabatu na wskazaną kwotę. - Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja na rynku nie jest najlepsza. Obniżając ceny, chcemy umożliwić polskim rolnikom zakup nowych maszyn japońskiego producenta. Proponujemy bardzo atrakcyjne rabaty, które można dodatkowo łączyć z promocyjnymi warunkami finansowania fabrycznego. Mam tu na myśli choćby wprowadzone niedawno finansowanie, w którym spłata rozłożona jest na 5 lat, a oprocentowanie wynosi 0 proc. Po raz pierwszy rabatami objęte są również maszyny sadownicze - mówi Andrzej Sosiński, manadżer ds. marketingu marki Kubota.

W ramach 5-letniego finansowania wkład własny wynosi 33 proc., a pozostała część ceny jest rozłożona na 9 równych rat płatnych co pół roku (pierwsza z tych rat jest płatna dopiero po roku), a podatek VAT można zapłacić po pół roku. Jeśli ktoś nie potrzebuje tak długiego okresu kredytowania, może wybrać spośród ofert z oprocentowaniem 0 proc. na 18, 24 bądź 36 miesięcy z ratami półrocznymi. W ofercie jest również pożyczka na 10 miesięcy z wkładem własnym w wysokości 25 proc. wartości brutto ciągnika, a pozostałe 75 proc. wartości jest spłacane w ratach kwartalnych (koszt odsetek w tym przypadku jest również równy 0 proc.). Ponadto istnieje także możliwość skorzystania z leasingu na 36 lub 60 miesięcy i udziałem własnym odpowiednio 20 i 10 proc. oraz kosztami całkowitymi (łącznie zwykupem) 104 lub 105 proc.

CASE IH I STEYR

Dla rolników chcących zakupić traktory tych marek przygotowano programy finansowania fabrycznego w formie pożyczki lub leasingu operacyjnego wspólnie z firmą CNH Industrial Capital. Tutaj też możemy liczyć na raty od 0 proc. Standardowo oferta 0 proc. dotyczy finansowania na okres 12 miesięcy i jest tu wymagany 30-proc. wkład własny, a spłaty rat odbywają się w okresach miesięcznych. Jednak jak podkreślają przedstawiciele CNH Industrial Capital, podejście w zakresie finansowania jest elastyczne i istnieje także możliwość indywidualnego ustalenia planu spłat (raty miesięczne, kwartalne, półroczne, sezonowe), tak aby dopasować je do możliwości konkretnego gospodarstwa.

Dodatkowo aby ułatwić zakup maszyn, kwota VAT może być również sfinansowana - na okres 3 miesięcy lub w całym okresie spłaty, a maksymalny czas, na jaki jest udzielane finansowanie, w przypadku kredytu może wynieść aż 8 lat (leasing jest udzielany na maksymalnie 5 lat).

Przy finansowaniu dłuższym niż 12 miesięcy możemy z kolei liczyć na dopłatę do oprocentowania. Przedstawiciele marek Case IH oraz Steyr informują również, że istnieje możliwość kupna ciągników bez wymaganej wpłaty wkładu własnego, a akceptacji podlega aż 95 proc. złożonych wniosków (zabezpieczeniem jest zakupiona maszyna). Stałe koszty, jakie musi ponieść rolnik przy podpisywaniu umowy finansowania, wynoszą natomiast 700 zł.

NEW HOLLAND

W firmie New Holland przygotowano dla rolników promocyjne warunki zakupu na ciągniki mniejszej i średniej mocy. Upusty cenowe dotyczą bardzo popularnych modeli TD5, T4 oraz T5 ElectroCommand. Na ciągniki TD5 producent oferuje rabat w wysokości do 2,6 tys. zł netto, modele T4 kupimy taniej o 6,3 tys. zł netto, a najwięcej zaoszczędzić można, nabywając ciągniki T5 ze skrzynią ElectroCommand, gdyż upust sięga tutaj aż 11 tys. zł netto.

Ponadto marka New Holland wspólnie z firmą CNH Industrial Capital przygotowała promocyjną ofertę finansowania fabrycznego. - Zakup nowych maszyn jest bardzo ważną inwestycją dla każdego gospodarstwa, a rozwiązania oferowane przez naszą firmę pomagają w jej realizacji. W ramach promocji rolnicy mają możliwość skorzystania z oferty finansowania już od 0 proc. - mówi Tomasz Wieja, szef marketingu N ew Holland na Polskę.

CLAAS

Rolnicy przymierzający się do zakupu ciągnika będą mogli liczyć na ciekawą ofertę promocyjną w firmie Claas. Producent przygotował bowiem specjalną ofertę finansowania na ciągniki Atos 220-350, Arion 410-460 oraz Arion 530-650. W przypadku wyboru pożyczki z zerowym oprocentowaniem na okres 3 lat, wpłata własna wynosi 25 proc. wartości netto maszyny, a pozostała do spłaty kwota jest rozkładana na trzy raty roczne - każda po 25 proc. wartości netto maszyny. Jeśli potrzebujemy natomiast dłuższego okresu kredytowania, to wówczas firma oferuje pożyczkę na 7 lat oprocentowaną na 1,89 proc. (oprocentowanie zmienne, oferta ważna dla Wibor 1,56 proc.). Wpłata własna wynosi wówczas 15 proc. wartości netto maszyny. Zarówno przy wyborze 3-, jak i 7-letniego okresu kredytowania możliwe jest finansowanie VAT na okres do czterech miesięcy, a opłata manipulacyjna wynosi 1 tys. zł.

Claas podchodzi także elastycznie do ustalania harmonogramu spłat i możliwe jest ustalenie w zależności od potrzeb rat miesięcznych, kwartalnych, półrocznych lub indywidualnego harmonogramu spłat. Ponadto decydując się na fabryczne finansowanie ciągników Atos i Arion, możemy otrzymać za symboliczną złotówkę 3-letni pakiet bezpieczeństwa, czyli 12 miesięcy gwarancji plus 24 miesiące umowy serwisowej Maxi Care (pakiet ten obejmuje dodatkowe 24 miesiące gwarancji lub 500 godzin pracy na rok w zależności od tego, co nastąpi pierwsze). W ramach umowy Maxi Care otrzymujemy wszelkie naprawy wykonane przez autoryzowanego dealera Claas i użyte do nich oryginalne części zamienne, z wyjątkiem przeglądów, części eksploatacyjnych i zużywających się.

SDF

W tyle za konkurencją nie pozostaje także Grupa SDF. Wybierając ciągnik Deutz Fahr, Same lub Lamborghini, możemy liczyć na naprawdę duże rabaty, sięgające nawet 46 tys. zł brutto. Oferta jest ważna do końca maja br. i obejmuje zarówno ciągniki rolnicze, jak i sadownicze.

Marka Deutz Fahr oferuje upusty cenowe na 9 modeli traktorów rolniczych: Agrolux 410 (13,5 tys. zł), 5080 D Ecoline (15,5 tys. zł), 5090.4 D Ecoline (17 tys. zł), 5105 G MD LS (20 tys. zł), 5105 G MD GS (21 tys. zł), 5110 C GS (25,5 tys. zł), 6160 DT (38,5 tys. zł), 6160 CSHIFT (42 tys. zł), 6160 TTV (46 tys. zł) oraz 4 ciągniki sadownicze: Agrokid 230 (9 tys. zł), Agroplus F 65 KeyLine (7 tys. zł), Agroplus F 320 (18 tys. zł) i Agroplus S 320 (23,5 tys. zł). Ponadto wybierając traktory Deutz Fahr 6140.4 / 6140.4 Cshift / 6140.4TTV, otrzymujemy w ramach ceny zakupu fabryczne przygotowanie pod ładowacz czołowy.

W Same możemy otrzymać rabat na jeden z ośmiu modeli ciągników rolniczych, tj. Argon 80 (13,5 tys. zł), Dorado 80 Classic (15,5 tys. zł), Dorado 90.4 Classic (17 tys. zł), Explorer 105.4 MD LS (20 tys. zł), Explorer 105.4 MD GS (21 tys. zł), Virtus J110 GS (25,5 tys. zł), Fortis 160 DT(38,5 tys. zł), Fortis 160 Infinity (42 tys. zł) oraz 4 modele sadownicze: Solaris 55 (9 tys. zł), Frutteto F65 Natural (7 tys. zł), Frutteto 90 (18 tys. zł) i Frutteto S 90 (23,5 tys. zł).

Wybierając z kolei traktor Lamborghini, otrzymamy rabat, podobnie jak w Deutz Fahr, na jeden z 9 modeli rolniczych: Crono 80 (13,5 tys. zł), Spire 80 Target (15,5 tys. zł), Spire 90.4 Target (17 tys. zł), Strike 105.4 MD LS (20 tys. zł), Strike 105.4 MD GS (21 tys. zł), Nitro R110 GS (25,5 tys. zł), Spark 160 DT(38,5 tys. zł), Spark 160 CSHIFT (42 tys. zł), Spark 160 VRT (46 tys. zł). Upusty, podobnie jak we wcześniej wymienionych markach, dotyczą również ciągników sadowniczych. Tutaj obniżkami objęte są 4 maszyny: Ego 55 (9 tys. zł), RF.65 Trend (7 tys. zł), RF.90 (18 tys. zł) i RS.90 (23,5 tys. zł).

Jak u każdego liczącego się producenta ciągników, w Grupie SDF również nie mogło zabraknąć oferty finansowania fabrycznego. Kupując ciągnik jednej z wyżej wymienionych marek, możemy skorzystać z oferty kredytu z kosztem odsetek 0 proc. W promocyjnej ofercie finansowania dostępne są następujące warianty: spłaty roczne 50/50 proc. oraz 34/33/33 proc. W przypadku spłat półrocznych można wybrać ofertę 4x25 proc. Nie jest również wymagany zastaw hipoteczny, ponieważ zabezpieczeniem jest sam ciągnik. Dodatkowo nabywając traktor, można otrzymać atrakcyjne warunki ubezpieczenia.

JOHN DEERE

W ofercie Johna Deere’a na sezon wiosenny 2016 zostały przygotowane różne oferty promocyjne na ciągniki rolnicze, dzięki którym można zaoszczędzić znaczną kwotę oraz zakupić maszynę w atrakcyjnym finansowaniu fabrycznym John Deere Financial. Do każdej serii ciągników rolniczych dedykowane są różne promocje, które mogą łączyć się w wybranych modelach i umożliwić znaczne oszczędności. Na przykład na model ciągnika 5075E (75KM) przewidziano upust do 3,8 tys. zł, z kolei na 5085M (85KM) - do 9 500 zł.

Rabaty są udzielane także na większe maszyny, przykładowo na modelach 6090MC (90KM) oraz 6115 M można zaoszczędzić do 22 tys. zł, na modele premium - na przykład 6155R (155KM) - przewidziany jest rabat sięgający nawet 33 tys. zł. Trzeba przy tym dodać, że wszystkie rabaty dotyczą ciągników John Deere z bieżącego roku produkcji.

W przypadku ciągników serii 7R oraz 8R/RT oprócz specjalnych promocji cenowych, każdy model jest wyposażony w system JD Link z roczną subskrypcją.

Jeśli chodzi o finansowanie fabryczne, wprowadzone zostały specjalne promocje w programie John Deere Financial oferujące kredyt z oprocentowaniem nawet 0 proc. aż do 3 lat. Dotyczy to wybranych serii ciągników. Dodatkowo dla klientów, którzy obok ceny pragną zapewnić ochronę pogwarancyjną ciągnika aż do 5 lat i dokładnie znać koszty eksploatacyjne tej maszyny, wprowadzone zostały do oferty specjalne pakiety PowerGard.

LANDINI

Włoska firma kusi rolników m. in. promocyjną ceną 88 tys. zł netto za podstawowy model Technofarm 80 (74 KM) w wersji bez kabiny. Oferta obowiązuje do wyczerpania zapasów magazynowych.

Chcąc zakupić większy model, można wybierać spośród ciągników 5D 100 oraz 5D 110, na które producent ustalił obecnie promocyjne ceny zaczynające się odpowiednio od 148 tys. zł netto dla mniejszego modelu oraz 153 tys. zł netto dla modelu 5D110. Również w przypadku serii 6L obowiązują obniżone ceny. Za najmniejszy z rodziny model 6L 145 zapłacimy obecnie od 224 tys. zł netto, za ciągnik 6L 160 cena rozpoczyna się od 240 tys. zł netto, a największy 6L 175 można kupić już za 256 tys. zł netto.

Przy zakupie ciągników koncernu ARGO można posiłkować się fabrycznym finansowaniem. Do wyboru mamy kredyt 50/50 (raty roczne), kredyt 3x33 proc. (rata roczna) oraz kredyt 4x25 proc. (rata roczna). Całkowite koszty kredytu wynoszą odpowiednio: 0,5 proc. od wartości ciągnika w systemie spłaty 50/50; 3,23 proc. od wartości ciągnika przy kredycie 3x33 proc. oraz 8,32 proc. od ceny maszyny przy finansowaniu 4x25 proc.

ZETOR

W przypadku marki Zetor, czeski producent przyciąga przede wszystkim atrakcyjnymi cenami. "Super oferta" - takie napisy na kabinach ciągników przykuły naszą uwagę podczas minionych targów Agrotech 2016. Sprawdziliśmy, co kryje się pod sloganem reklamowym.

Rabaty na ciągniki są rzeczywiście duże, a największe dotyczą ciągników z rocznika 2015. Na przykład popularne Zetory Major 80 i 60 z 2015 r. można teraz kupić taniej o 23 tys. zł brutto. Na te same traktory z bieżącego rocznika można uzyskać rabat do 14 tys. zł. W ten sposób Zetor Major 80 z 2015 r. w podstawowej wersji wyposażenia kosztuje teraz około 105 tys. zł, a z rocznika 2016 - 114 tys. zł (ceny brutto). Za Majora 60 z 2015 r. zapłacimy 99,9 tys. zł brutto. Promocją wyprzedażową objęte są także wszystkie modele Proxima.

Roczniki 2015 można kupić taniej nawet o 22 tys. zł, zaś z bieżącego roku - do 12 tys. zł brutto. Podobnie jest z serią Forterra i Forterra HSX. Te maszyny z rocznika 2015 można kupić taniej o 22 tys. zł, a z roku 2016 - o 15 tys. zł brutto.

Największe upusty cenowe można uzyskać na największe traktory. Na modele 6-cylindrowe Crystal z 2015 r. cena może być niższa nawet o 40 tys. zł brutto. Sporo też można zyskać, kupując Forterrę HD z rocznika 2015 lub starszego - nawet 29 tys. zł upustu. Przykładowo Zetor Forterra HD 130 wyprodukowany w 2015 r. w podstawowej wersji można kupić już za około 232 tys. zł brutto. Zetor Crystal 150 z tego samego rocznika to rząd wielkości 270 tys. zł brutto.

Trzeba jednak wspomnieć, że oferta Zetora jest ograniczona ilościowo - szczególnie jeśli chodzi o maszyny z rocznika 2015. Najwięcej ciągników wyprodukowanych w ubiegłym roku dotyczy serii Forterra HD i Crystal.

Artykuł pochodzi z wydania 5/2016 miesięcznika Farmer

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • mikolaj 2016-07-06 13:37:04
    Lepiej od nowego ciągnika kupić używany i ewentualnie wymienić w nim kilka części. Ja od lat korzystam ze sklepu www.agro-expert.pl. Części zamienne są tam dobrej jakości. W tym roku kupiłem już tam potrzebne części do mojego ciągnika oraz kombajna. Jeśli coś jest mi potrzebne, zawsze zaglądam do Agro-expert i zawsze dostaje co chce. Poza tym dostawa jest ekspresowa. A ja nie muszę ruszać się z domu, bo wszystko kupuję przez Internet.
  • Johan 2016-05-27 07:56:04
    Nikt nikomu nie każe z PROW korzystać i ciągników kupować w Polsce. Można sobie do niemieckiego dealera jechać.
    Co do jakości, poziom tragiczny. Dziś księgowi budują traktory, nie inżynierowie. 1 rok gwarancji. ŻENADA.
    Generalnie. Gdzie w grę wchodzą darmowe pieniądze publiczne a takimi są dopłaty z UE, nie ma wolnego rynku.
  • imigrant z erytrei 2016-05-26 23:15:34
    Cała nadzieja w d. Camerunie, turcji i wegrzech, unia sie rozjumie i ceny maszyn- 50% a pszenica 1100 niech zyja imigranci!
  • Stary wyżeracz 2016-05-26 21:57:31
    "W wyniku miejmy nadzieję chwilowego zastoju w handlu producenci starają się załatać dziurę w obrotach". A ja mam nadzieję, że wreszcie skończyło się raz na zawsze eldorado pazernych sprzedawczyków traktorów. Nasze produkty są za bezcen i na te tzw. rabaty pusty śmiech człowieka ogarnia.
  • ajato 2016-05-26 19:41:11
    panie i panowie nie kupowac tego szmelcu i trzymac sie z dala od prowow, a sytuacja sama sie rozwiaze
  • r3 2016-05-26 19:29:10
    miki, Concordia, to niemiecki właściciel. Oni dbają, aby kasa została w "rodzinie".
  • rol 2016-05-26 19:02:02
    Atrakcyjny upust w kwocie 2,6 tys, lub 3,8 tys.! Ja pitole! Moja stara mi większe upusty daje!
  • miki 2016-05-26 11:26:11
    do tych pożyczek z Claasa dodajcie sobie jeszcze koszt ubezpieczenia! wartość maszyny spada a wartość polisy nie, w tym roku wysłałem im kontrofertę z PZU za 1000zł (ich za 1900) to powiedzieli że, mogą się odnieść tylko do polis z Concordii
  • T.B. 2016-05-26 11:23:24
    Najbardziej nie lubię sytuacji, gdy producent podaje ceny ciągników w cenie netto, a rabaty w cenie brutto. Kubota wysoko się ceni, moim zadaniem za wysoko, z upustami się nie wysili. U pozostałych zaczyna widać walkę o klienta. Im mniej pieniędzy z PROW tym lepiej.
  • Minister Mechanizacji 2016-05-26 11:13:43
    Chyba mnie przekonali. Już zastawiam całą gospodarę i biorę najnowszy i całkowicie bezawaryjny nowy traktor. Dodam również że bardzo tani w utrzymaniu i serwisowaniu. W takim to mogę i spać i będę wypoczęty, robota sama się zrobi, a oferty tak atrakcyjne że grzech nie skorzystać. Jedyna okazja.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!