- Jest to przekładnia w 100 proc. mechaniczna z unikalną technologią dwusprzęgłową. Takie rozwiązanie nigdy wcześniej nie było stosowane w rolnictwie przez żadną z firm. Połączenie tej przekładni z konstrukcją ciągników 6R jest rozwiązaniem rewolucyjnym – mówi Karol Zgierski, specjalista ds. produktu John Deere Polska. – To co z niej wynika to przede wszystkim poprawa oszczędności zużycia paliwa, szybsza zmiana biegów, czyli lepszy komfort jazdy – dodaje.

Mechaniczne przenoszenie napędu na koła jest możliwe dzięki dwóm oddzielnym sprzęgłom znajdującym się w przekładni. Jedno z nich kontroluje biegi nieparzyste, drugie natomiast kontroluje zmianę biegów parzystych.

Moc przenoszona jest przez załączone sprzęgło nr 1 przekładni, a sprzęgło nr 2 pozostaje w gotowości do załączenia aby przenieść moc do przenieść moc na koła ciągnika. Każde sprzęgło obsługuje jeden z wałków, którym może być przenoszona moc. W momencie gdy jeden z biegów jest złączony sprzęgło na drugim wale “czeka“ na załączenie kolejnego biegu. Dzięki temu zmiana przełożenia jest szybka i przebiega niemal nieodczuwalnie.

W przekładni nie ma układów hydraulicznych, a za przesuwanie sprzęgieł serwomechanizmy elektromagnetyczne (podobne mają zastosowanie w bolidach F1).  DirectDrive oferuje trzy zakresy prędkości A, B, C, na których dostępnych jest osiem biegów. Można je zmieniać w trybie ręcznym lub automatycznym. W przekładni 40 km/h prędkość maks. osiągana jest przy zaledwie 1550 obr./min W zmianie zakresu z B na C nie ma konieczności używania sprzęgła.

Dźwignia sterowania przekładnią jest bardzo podobna do stosowanej w przekładni bezstopniowej i na podobnym poziomie jest komfort pracy. Operator może zaprogramować prędkość, a ciągnik sam optymalnie dostosuje przełożenie i obroty silnika. W trybie ręcznym, biegi można zmieniać sekwencyjnie.

W szeregu dostępnych przekładni w ciągnikach serii 6R, DirectDrrive pod względem cenowym znajdzie się między najdroższą przekładnią bezstopniową AutoPowr, a AutoPowr Ecoshift.

Podobał się artykuł? Podziel się!