PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Przyglądamy się zielonkowym wagonom

Przyglądamy się zielonkowym wagonom

Autor: Grzegorz Borkowski

Dodano: 11-01-2014 08:25

Tagi:

Przyczepy samozbierające pozwalają szybko zebrać zielonkę przy zachowaniu niskich kosztów. Sprawdzamy, jakie rozwiązania można spotkać w konstrukcji najnowszych modeli.



Przyczepy samozbierające z zespołem rozdrabniającym nazywane są przyczepami silosowymi.

Dla dużych gospodarstw są one optymalnym rozwiązaniem pod względem wydajności i kosztów produkcji paszy. Przyjrzeliśmy się rozwiązaniom stosowanym przez pięciu obecnych na polskim rynku producentów: Lely, Pöttinger, Claas, Krone i Metaltech.

Układ jezdny delikatny dla darni

Podwozie przyczep samozbierających musi wytrzymać dość duże obciążenia wynikające nie tylko z wielkości samego ładunku, ale także z uwagi na warunki pracy, podczas których poddawane jest dużym siłom skręcającym.

Układ jezdny to najczęściej tandem. W największych maszynach występują też podwozia tridemowe.

Oba typy mogą być wyposażone w mechanizmy pozwalające na skręt kół. Warto w nie zainwestować, aby ograniczyć uszkodzenia darni w czasie manewrowania po użytkach zielonych.

W przypadku skrętnych kół mamy do wyboru dwa rozwiązania.

Układ nadążny jest stosunkowo prosty - działa w oparciu o opór podłoża.

Układ wymuszonego skrętu w porównaniu do układu nadążnego zapewnia szybszą reakcję kół na skręt dzięki czemu nie ma opóźnień działania i uszkodzenia podłoża praktycznie nie występują. System ten zapewnia także większą stabilność podczas jazdy i w przeciwieństwie do układu nadążnego działa również przy cofaniu.

Amortyzacja podwozia to właściwie standard. Najczęściej stosowane są resory paraboliczne, które czasami posiadają dodatkowe rozwiązania poprawiające stabilność. Tak jest w przypadku przyczep Quantum produkowanych przez Claasa. Poza resorami parabolicznymi są one wyposażone w wahacze wyrównujące, których zadaniem jest poprawienie rozłożenia masy na obie osie. W niektórych modelach przyczep Lely mamy dość duże możliwości konfiguracji zawieszenia. Dostępne są osie tandem i tridem, sztywne lub z osiami skrętnymi. Można także wybierać sposób amortyzacji. Na uwagę szczególnie zasługuje zawieszenie hydropneumatyczne.

Oprócz bardzo dobrej stabilności prowadzenia system ten umożliwia automatyczną regulację wysokości zawieszenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu niezależnie od masy i rozmieszczenia ładunku przyczepa cały czas będzie utrzymywała stały poziom. Automatyczna regulacja zawieszenia przydaje się także podczas pracy na pochyłościach. Przy zastosowaniu standardowego zawieszenia przyczepa przechyla się w stronę spadku pochyłości. Zawieszenie hydropneumatyczne nie pozwala na taki stan i cały czas utrzymuje maszynę równolegle do podłoża.

Pöttinger oferuje unikatowe rozwiązanie, które polega na zastosowaniu ośmiokołowego podwozia. Jest to zmodyfikowany tandem, z tym że w miejscu pojedynczych kół znalazły się koła podwójne. Nie zostały one jednak zamontowane jak tradycyjne koła bliźniacze, a osadzono je parami na wahliwych osiach, wypełniając całą szerokość pod przyczepą.

Punkt ich mocowania znajduje się pomiędzy kołami stanowiącymi parę. Taki układ jezdny w połączeniu z hydropneumatycznym zawieszeniem i skrętnymi kołami pozwolił na uzyskanie bardzo małego nacisku jednostkowego na glebę i dobre kopiowanie terenu.

Producenci najczęściej pozwalają wybierać między różnymi rozmiarami ogumienia. Najwęższe opony mają zwykle 500 mm szerokości, najszersze - 800 mm.

Zaczep

Przyczepy silosowe zwykle wyposażone są standardowo w łamany hydraulicznie dyszel. Dzięki niemu można podnieść przód przyczepy, zwiększając prześwit pod podbieraczem do ponad 60 cm. Ułatwia to wjazd na pryzmę, a także jazdę w trudnym terenie - taki zaczep w standardzie można znaleźć w przyczepach Claasa, Poettingera i Metaltechu. Jeśli owego elementu nie ma w wyposażeniu podstawowym, to zdecydowanie warto za niego dopłacić.

Zwykle w wyposażeniu standardowym znajduje się zaczep górny, ale niektórzy producenci jako wyposażenie opcjonalne oferują także zaczep dolny.

Zaletą tego ostatniego jest zmniejszenie efektu dźwigni działającej na ciągnik, która w przypadku zaczepu górnego może znacznie odciążyć przednią oś ciągnika, a tym samym zmniejszyć jego zdolności pociągowe - ma to szczególne znaczenie, jeśli z przyczepą będzie współpracował stosunkowo lekki ciągnik. Zaletą zaczepu górnego jest przede wszystkim prostsza konstrukcja, a co za tym idzie - niższa cena. Zaczep dolny w podstawowej wersji posiadają przyczepy Metaltechu.

Skrzynią może sterować automat

Skrzynie ładunkowe przyczep silosowych w barwach wymienionych producentów mają od 22 do 53 m3 pojemności.

Jednak dzięki możliwości zagęszczenia załadowanej zielonki mogą pomieścić nawet dwa razy większą ilość surowca. W większości przypadków za opróżnianie przyczepy odpowiada podwójny przenośnik łańcuchowy.

W największych modelach może być on nawet potrójny. Wyjątkiem jest Lely, który w najmniejszych swoich modelach standardowo stosuje pojedynczy przenośnik składający się z dwóch łańcuchów i jednego rzędu poprzecznych listew. Jednak i w jego przypadku istnieje możliwość montażu przenośnika podwójnego. Standardem u wszystkich producentów jest napęd hydrauliczny przenośnika. Należy jednak zwrócić uwagę, że niekoniecznie oznacza to, że będziemy mieli możliwość bezstopniowej regulacji prędkości przesuwu przenośnika. Tańsze modele zwykle nie posiadają takiej możliwości i prędkość przesuwu będziemy mogli regulować jedynie za pomocą zmiany obrotów silnika ciągnika, a co za tym idzie - wydajności hydrauliki.

W droższych modelach też najczęściej są dostępne tylko dwie prędkości - pierwsza służy do opróżniania głównej masy surowca, druga do szybkiego wygarnięcia resztek.

Przy dużych areałach przydatna może się okazać automatyka załadunku, która znacznie odciąża traktorzystę. Dzięki zamontowanemu w górnej części nadbudowy czujnikowi, gdy ładowana masa do niego dotrze, automatycznie włącza się przenośnik podłogowy. W przyczepach Pöttingera dodatkowo montowany jest czujnik w przedniej ścianie, który czuwa aby przy wilgotnej, ciężkiej trawie rotor nie był za bardzo obciążony.

Po przekroczeniu ustalonego progu on także uruchamia przesuw surowca. W tylnej ścianie również znajduje się czujnik, który z kolei sygnalizuje napełnienie skrzyni ładunkowej.

W tylnej części skrzyni ładunkowej stosowane są dwa rozwiązania.

Może tam znajdować się jedynie tylna, odchylana burta lub zespół walców dozujących. Pierwsza możliwość jest zdecydowanie tańsza i najczęściej wystarczająca przy wysypywaniu zielonki do dużych silosów, gdzie później surowic jest dodatkowo rozgarniany za pomocą ładowarek. Walce dozujące pozwalają natomiast na równomierne opróżnianie przyczepy, dzięki czemu od razu można przystąpić do ugniatania surowca. Dla usprawnienia pracy można zdecydować się na automatykę wyładunku.

W tym przypadku czujniki zamontowane są w mocowaniach walców dozujących i regulują szybkość opróżniania skrzyni ładunkowej.

Standardowo stosowane są po dwa walce dozujące. Jednak dla uzyskania jeszcze lepszej równomierności dozowania niektórzy producenci za dopłatą oferują trzeci walec. Jest on konieczny, gdy zdecydujemy się na opcjonalną tylną taśmę wyładunkową służącą do bezpośredniego zadawania paszy zwierzętom. Taśma taka umożliwia dozowanie zielonki na lewą lub prawą stronę i w połączeniu z czołową kosiarką może stworzyć zestaw, którym przez cały sezon wegetacyjny będziemy mogli dostarczać świeżą paszę prosto do obory. Takie rozwiązanie oferują Lely i Pőttinger.

Odmienne zdanie o podbieraczach

Podbieracz w przyczepach Pöttinger został wyposażony w tor krzywkowy. Zdaniem producenta, pozwala to na płynniejsze podawanie materiału do zespołu tnącego niż w przypadku mechanizmu bezkrzywkowego. Palce podbieracza pracują ponadto większą częścią i obracają się z mniejszą prędkością. Im większa prędkość obrotowa palców podbieracza, tym większe zanieczyszczanie zielonki ziemią i większy efekt rzucania trawy przez podbieracz.

Innego zdania są przedstawiciele Lely. W przyczepach Tigo podbieracz nie posiada prowadzenia krzywkowego. Dzięki temu jego konstrukcja jest znacznie prostsza niż w tradycyjnie stosowanym rozwiązaniu z bieżnią krzywkową. Palce podbieracza umieszczone są na obwodzie walca, ale nie promieniście, a pod pewnym kątem. Uproszczenie konstrukcji pozwoliło na osiągnięcie szeregu korzyści. Przede wszystkim mniejsza liczba elementów ruchomych wpływa na jego wolniejsze zużywanie się i na zwiększenie trwałości podbieracza. Podczas pracy podbieracz jest też cichszy.

Uproszczona konstrukcja to także obniżone zapotrzebowanie mocy. W maszynach Lely zastosowano, w zależności od modelu, 5 lub 7 rzędów palców rozmieszczonych co 54 mm, dzięki czemu zdaniem przedstawicieli producenta osiągnięto dobrą przepustowość i czysty zbiór surowca. Dzięki stosunkowo niskiej prędkości obrotowej podbieracza, zielonka jest płynnie podbierana i podawana do blisko znajdującego się rotora.

Jego zęby mają szerokość aż 25 mm, co pozwala na sprawne napełnianie przyczepy.

W Lely przy projektowaniu rotora szczególnie zadbano o ograniczenie zapotrzebowania na moc. Cel osiągnięto dzięki małym, 3-milimetrowym szczelinom między zębami rotora a nożami.

Dzięki temu trawa nie dostaje się w powyższe szczeliny, a szerokie krawędzie zębów ograniczają poślizg zielonki.

W maszynach Lely i Claas każdy pierścień rotora składa się z trzech segmentów.

Dzięki temu bez demontażu całego zespołu można wymieniać jego elementy robocze.

Cięcie

Większość przyczep pozwala na bardzo dobre rozdrobnienie zbieranej masy - teoretyczna długość cięcia wynosi zazwyczaj od 35 do około 50 mm. W celu zmniejszenia zapotrzebowania na moc ciągnika lub chcąc uzyskać większą zawartość włókna, część noży w każdym przypadku można zdemontować. W przyczepach Lely połowę noży, a nawet wszystkie, można odłączyć za pomocą specjalnej dźwigni bez konieczności ich demontażu.

W przypadku zapchania całą belkę nożową można opuścić hydraulicznie z kabiny ciągnika. Podobny mechanizm zastosowano w przyczepach Claasa, gdzie poprzez odchylenie noży, z fotela traktorzysty można poszerzyć kanał transportujący zielonkę o 8 cm.

Aby ułatwić obsługę zespołu tnącego, producenci przewidzieli różne sposoby opuszczenia belki nożowej. Jedno z najciekawszych rozwiązań w tym zakresie można spotkać w maszynach Pöttinger i Krone. Polega ono na możliwości całkowitego wychylenia belki z nożami na bok, dzięki czemu jej obsługa jest nadzwyczajnie wygodna.

W austriackich przyczepach opcjonalnie można zamontować także system automatycznego ostrzenia noży, co bez wątpienia ułatwia i znacznie skraca codzienną obsługę.

Podsumowanie

Przyczepy silosowe to rozbudowane maszyny, których producenci wiele elementów umieścili na listach wyposażenia dodatkowego. Bez wątpienia są one bardzo przydatne, ale przed decyzją jak zawsze trzeba się zastanowić, czy rzeczywiście będą w wystarczającym stopniu wykorzystane.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.118.107
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!