Jakie czynności podjąć, aby maszyna bezawaryjnie przepracowała cały sezon? Na to pytanie poszukaliśmy odpowiedzi wspólnie ze specjalistami z firmy Rol-Brat, która jest autoryzowanym przedstawicielem marki John Deere. Czynności serwisowe wykonywaliśmy na przykładzie jednego z najnowszych modeli sieczkarni o oznaczeniu 7380 ProDrive. W praktyce odnoszą się one jednak do większości nowych i używanych sieczkarni samojezdnych także innych producentów.

UKŁAD WCIĄGAJĄCY

Z punktu widzenia odbiorców sieczk i najistotniejszym elementem sieczkarni jest jej układ rozdrabniający, stąd wymaga on utrzymania w odpowiednim stanie technicznym, a przede wszystkim doboru optymalnych parametrów jego pracy. Pierwszym z elementów układu są walce wciągające. W tym przypadku najbardziej istotna jest kontrola działania systemu wykrywania metali. W modelach serii 7800i odpowiada za to układ elektronicznych czujników połączonych z dolnym walcem wciągającym, wykonanym z materiału o specjalnych właściwościach ferromagnetycznych. Należy w sposób bardzo ostrożny sprawdzić działanie systemu, gdyż w przypadku jego awarii i ewentualnego przedostania się metali pod bęben jesteśmy narażeni na poważne uszkodzenie kilku elementów układu rozdrabniającego, którego naprawa generuje poważne koszty.

Istotne jest również sprawdzenie naciągu sprężyn, które regulują wzajemne położenie walców wciągających. Przy czym w przypadku sieczkarni John Deere regulacja naciągu odbywa się stopniowo za pomocą sworznia (przekładki), który reguluje wysunięcie sprężyny, a jego położenie w przypadku zbioru różnego materiału określa instrukcja obsługi maszyny.

SYSTEM ROZDRABNIANIA

Kolejnym z elementów sieczkarni jest stalnica, której ustawienie względem bębna decyduje o długości sieczki. Odległość stalnicy od bębna jest różna w zależności od założonej długości cięcia i powinna być ustawiana w oparciu o szczegółowe wymagania opisane w instrukcji obsługi dla konkretnego modelu sieczkarni. W przypadku maszyny John Deere 7380i korekta ustawienia stalnicy dokonywana jest w sposób w pełni automatyczny. Na czas wykonywania tego zadania przez automatykę, bęben rozdrabniający obraca się w kierunku przeciwnym do standardowych obrotów. Stalnica przesuwa się w kierunku bębna aż do momentu, w którym zamontowane przy niej czujniki wyczują drgania pochodzące od bębna. Układ automatyki dokonuje wówczas jeszcze drobnej korekty położenia stalnicy. Ze względu na bardzo małą odległość stalnicy od bębna (nawet od 0,1 mm!) umieszczona jest ona na specjalnych elementach serwisowych.