W roku 2012 zarejestrowano 8005 sztuk przyczep, tj. o ponad 34 proc. więcej niż w roku 2011 - podaje agencja Martin&Jacob.Najlepszym miesiącem sprzedażowym był lipiec. Wtedy rolnicy zakupili 1200 przyczep.

 Sprzedaż nowych przyczep rolniczych w 2012 roku przerosła oczekiwania wszystkich obecnych na rynku. Równie dobrych wyników nie było od co najmniej 4 lat - informuje Michał Poźniak, szef projektu AgriTrac firmy Martin & Jacob. - Korzystając z unijnych środków pomocowych rolnicy zakupywali najbardziej potrzebny maszyny takie jak ciągniki, kombajny, maszyny uprawowe, a dopiero na koniec decydowali się na przyczepę. Mając na uwadze kończące się wsparcie z programu modernizacji gospodarstw przyszedł najwyższy czas na wymianę starej przyczepy na nową. To głównie dlatego w 2012 sprzedaż poszybowała w górę. Nie bez znaczenia jest większa dostępność innych źródłem finansowania jakimi są na przykład kredyty preferencyjne. Również wysokie ceny płodów rolnych pozytywnie wpływają na modernizację gospodarstw. - dodaje Michał Poźniak.

Najchętniej wybierane były produkty z Pronaru, na które chętnych znalazło 1765 sztuk. Druga pozycja z ilością 1311 maszyn to przyczepy produkcji własnej, trzecia należy do Metal-Fachu - 1188 sztuk. Kolejne miejsca w sprzedaży z dobrymi wynikami handlowymi zajęły firmy: Metaltech (884), Wielton (707) i Zasław (524). Największą popularnością cieszyły się przyczepy z przedziału ładowności 10-13 oraz 6-7 ton.