PRZEGLĄD PRASY: Świetny rok ma znany producent ciągników. Motorem wzrostu jest ekspansja zagraniczna, w której kluczową rolę odgrywa nasz kraj.

Jak dowiedział się dziennik „Hospodarske Noviny", tegoroczne przychody Zetora mają sięgnąć 5,4 mld koron (740 mln zł), o pół miliarda koron więcej niż w roku ubiegłym. Dobrze się nam wiedzie tego roku. Dla przykładu, w ostatnich trzech miesiącach sprzedaliśmy prawie trzy tysiące traktorów, co oznacza wzrost o 46 proc. - powiedział Pavol Hubo, dyrektor wykonawczy firmy. Utrzymująca się od początku roku wysoka dynamika sprzedaży pozwala Zetorowi prognozować tegoroczny zysk na 300 mln koron, czyli 41 mln zł. Byłby to prawdziwy rekord, bo 2006 r. zamknięto zyskiem w wysokości 150 mln koron.

Jeszcze przed kilku laty przedsiębiorstwo tonęło w długach, a jego przyszłość stała pod znakiem zapytania. Jednak restrukturyzacja, dokonana po przejęciu Zetora przez słowacką spółkę HTC, oraz położenie większego nacisku na sprzedaż za granicą (kraje bałkańskie oraz... Sudan) pozwoliły na znaczny wzrost produkcji. Za tym poszła rozbudowa parku maszynowego i zwiększenie zatrudnienia (z 1500 do ok. 1700 osób w tym roku).

Najwięcej traktorów sprzedaliśmy na rynku polskim - powiedział Hospodarskim Novinom" Radovan Putna, dyrektor ds. sprzedaży.

Prezes Zetor Polska, Jaroslay Viktora, zapowiedział poszerzenie oferty skierowanej do polskich odbiorców o różne rodzaje sprzętu rolniczego. Polski rynek staje się coraz bardziej atrakcyjny dla światowych firm, ale my nie zamierzamy oddawać pola i chcemy zachować naszą bardzo mocną pozycję - zapewnił Viktora. W tym roku już ok. 30 proc. wszystkich sprzedanych w Polsce ciągników było marki Zetor.

Źródło: Parkiet